Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Ewelina Tobiasz: Wierzę, że dziewczyny staną na wysokości zadania

Ewelina Tobiasz: Wierzę, że dziewczyny staną na wysokości zadania

fot. kszo.info

Polki fazę interkontynentalną WGP zakończyły na drugiej pozycji. - Wierzę, że dziewczyny pokażą, że miejsce w finale mają nie ze względu na to, że Polska jest jego organizatorem, ale ze względu na umiejętności - mówi Ewelina Tobiasz, rozgrywająca biało-czerwonych.

W 2012 roku zadebiutowałaś w reprezentacji Polski. Wtedy cała otoczka związana z grą w biało-czerwonych barwach była dla ciebie nowością. Teraz, kiedy masz okazję występować w kadrze Jacka Nawrockiego, czujesz się już nieco pewniej?

Ewelina Tobiasz:Myślę, że tak. Ostatnie trzy lata starałam się pracować nad sobą, swoimi umiejętnościami, dlatego też sądzę, że występy w reprezentacji Polski w tym sezonie były dla mnie mniejszym stresem, aczkolwiek nadal każdy mecz wzbudzał ogromne emocje.

Rozegrałyście dwa turnieje World Grand Prix, w Portoryko i Argentynie, zajmując drugie miejsce po fazie interkontynentalnej. Jak oceniasz potencjał tych zespołów, z którymi nasza reprezentacja zmierzy się w Final Four w Lublinie (Holandia, Portoryko i Czechy)?



Ze wszystkich przeciwników, z jakimi się zmierzyłyśmy, najbardziej podobała mi się gra Holenderek. Były bardzo dynamiczne i dobrze zgrane. Zespół Portoryko także nie jest łatwym rywalem i sądzę, że taki pojedynek nie należałby do łatwych. Pozostałe dwa spotkania będą bardzo trudne. Mam nadzieję i głęboko w to wierzę, że dziewczyny staną na wysokości zadania i pokażą, że miejsce w finale mają nie ze względu na to, że Polska jest jego organizatorem, ale ze względu na swoje umiejętności.

Jak wpłynęły na ciebie i cały zespół tak dalekie podróże w krótkim czasie. Czy miałyście jakieś problemy z aklimatyzacją, mogło to mieć wpływ na waszą grę?

Ja osobiście nie miałam kłopotu z aklimatyzacją. Długa podróż dała się we znaki, a pierwszy dzień był tak zaplanowany, że w ciągu dnia nie było czasu na sen, więc wieczorem bez problemu zasnęłam i później było mi o wiele łatwiej funkcjonować. Natomiast jeśli chodzi o różnice w klimacie, to nie miały one znaczenia, bo w Polsce w trakcie upałów jest równie gorąco, więc z tym również nie było kłopotu. W zespole raczej nikt nie narzekał na problemy z aklimatyzacją.

Trener Jacek Nawrocki powtarza, że wciąż jeszcze dużo pracy przed tym zespołem. Jak uważasz, jakie są wasze najmocniejsze strony, a nad czym musicie jeszcze pracować, by ten zespół złożony z młodych przecież zawodniczek mógł w przyszłości rywalizować z najlepszymi na świecie?

Myślę, że naszą mocną stroną jest zagrywka, jak się postaramy, to potrafimy napsuć trochę krwi przeciwniczkom tym elementem. Natomiast sądzę, że więcej czasu musimy poświęcić na zgranie rozegrania z atakiem, ale w każdym kolejnym meczu było coraz lepiej. Dziewczyny czuły się pewniej i to było widać.

Po udanym sezonie spędzonym w KSZO przeniosłaś się do Łodzi. Jakie są twoje oczekiwania względem nadchodzącego sezonu?

W nowym klubie chciałabym móc nadal się rozwijać i na tyle, na ile to możliwe, jak najwięcej czasu spędzać na boisku. Kilka dziewczyn z łódzkiego zespołu znam jeszcze z czasów SMS-u, kilka poznałam teraz na kadrze, więc na ten moment mogę powiedzieć, że zapowiada się bardzo pracowity i dobry sezon. Mam nadzieję na ciekawą rywalizację na mojej pozycji, zwłaszcza że będzie z kim, bo Pavlę kojarzę jeszcze z czasów gry w młodzieżowej reprezentacji i już wtedy zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie jako rozgrywająca.

Wraz z Pavlą Vincourovą będziesz rywalizować o miejsce w pierwszej szóstce, obie musicie udowodnić swoją wartość. Stanowi to dla ciebie dodatkową motywację, by dawać z siebie jeszcze więcej?

Dzięki rywalizacji robi się postępy, więc ja, tak jak wspomniałem wcześniej, bardzo się cieszę, że ta rywalizacja będzie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved