Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Martyna Kłoda: Moim marzeniem było znaleźć się w czwórce

Martyna Kłoda: Moim marzeniem było znaleźć się w czwórce

fot. FIVB

Agata Trybuła i Martyna Kłoda to uczennice łódzkiego SMS-u. Na turnieju w Łodzi zdobyły brązowe medale. - Moim marzeniem było znaleźć się w czwórce, a to trzecie miejsce, podium cieszy mnie jeszcze bardziej - powiedziała Martyna Kłoda.

Agata Trybuła i Martyna Kłoda zaledwie kilka dni temu stanęły na podium mistrzostw Polski juniorek. Pierwsza z nich zdobyła złoty medal tej imprezy, zaś druga wywalczyła wicemistrzostwo. W Łodzi połączyły swoje siły. Jednak już w pierwszym meczu trafiły na późniejsze triumfatorki, Joannę Wiatr i Martynę Wardak i musiały uznać ich wyższość 0:2 (8:21, 11:21). Później jednak przedzierały się przez kolejne rundy po prawej stronie drabinki, kończąc łódzki turniej z brązowymi medalami po zwycięstwie nad parą Agnieszka Adamek/Aleksandra Kwiatkowska.

Na turnieju w Jankowie Przygockim między sobą rozstrzygnęłyście kwestię mistrzostwa Polski juniorek. Choć pierwszego dnia zawodów przytrafiły wam się słabsze mecze, to w decydujących starciach nie zawiodłyście. Jakie są teraz wasze kolejne cele?

Agata Trybuła: Miałyśmy taki dzień konia. Na każdych zawodach zdarzają się lepsze i gorsze dni. Mecz meczowi nie jest równy. Jednak my po to pracowałyśmy, żeby coś osiągnąć i cieszymy się, że nam się to udało. Chcemy osiągnąć tyle, ile tylko się da. Jesteśmy młode, nie mamy nic do stracenia, chcemy ugrać jak najwięcej. Zaprezentować się z jak najlepszej strony, stworzyć widowisko także dla kibiców, żeby mogli oglądać ładne mecze.



Los nie był dla was zbyt łaskawy, bo już w pierwszej rundzie trafiłyście na jedne z pretendentek do zwycięstwa…

Martyna Kłoda: – Tak, akurat trafiliśmy na moją trenerkę (Joanna Wiatr – przyp. red.). Szkoda, bo mogłyśmy w tym meczu urwać chociaż jednego seta. Myślę jednak, że mecz był na dobrym poziomie, chociaż my popełniłyśmy sporo błędów własnych. Mimo wszystko jesteśmy zadowolone z tego występu.

Do Łodzi przyjechałyście niemal prosto po udanym dla was turnieju mistrzostw Polski juniorek. Nie jesteście już troszkę zmęczone tak regularnymi występami, zwłaszcza grając przy takich temperaturach jak tutaj?

Agata Trybuła: Wiadomo, jest się troszeczkę zmęczonym, ale ta gra nas cieszy. Po to trenujemy całą zimę, żeby pokazać się w jak największej ilości turniejów w lecie. Mi osobiście słońce nie przeszkadza, nadaje taki klimat plażowy.

Nie macie ochoty, by spróbować swoich sił w hali?

Martyna Kłoda: Szczerze mówiąc nie, już trochę zapomniałyśmy, jak to jest. Nie ma tego rodzaju emocji, klimatu i atmosfery jak na piasku. Dlatego zdecydowanie wolimy grać w „plażówkę”.

Czy ten turniej był dla was szczególny ze względu na to, że Łódź jest miastem, w którym trenujecie?

Agata Trybuła: Wydaje mi się, że na każdym turnieju w całej Polsce możemy spotkać znajome twarze. Jednak wiadomo, tutaj się uczymy, tutaj mieszkamy. Znamy to miejsce bardzo dobrze i chciałyśmy wypaść jak najlepiej.

Spodziewałyście się, że to właśnie tutaj w Łodzi uda wam się sięgnąć po pierwsze seniorskie medale?

Martyna Kłoda: Szczerze mówiąc, nie spodziewałyśmy się. Moim marzeniem było znaleźć się w czwórce, a to trzecie miejsce, podium cieszy mnie jeszcze bardziej. Myślę, że to już jest dla nas spore osiągnięcie zdobyć medal na seniorskim turnieju.

Mecz o brąz rozpoczęłyście jednak od straconego seta. Byłyście nieco spięte stawką spotkania?

Agata Trybuła: Przede wszystkim wydaje mi się, że źle podjęłyśmy decyzję. Zagrywałyśmy w kierunku Oli Kwiatkowskiej. Później zdecydowałyśmy się zmienić taktykę, zagrywać na drugą z dziewczyn i to przyniosło nam zwycięstwo w drugim secie.

W zdobyciu medalu nie przeszkodziło wam nawet to, że był to wasz pierwszy wspólny turniej…

Agata Trybuła: Chciałam zaznaczyć, że Martyna pierwszy raz od dłuższego czasu gra na obronie. Bardzo jestem z niej dumna, że tak dobrze sobie poradziła. Uważam ten turniej za bardzo udany. To były nasze pierwsze zawody zagrane razem, ale w ogóle nam to nie przeszkadzało, okazało się, że bardzo dobrze rozumiemy się na boisku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved