Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Michał Kubiak: Mamy jeszcze coś do wygrania

Michał Kubiak: Mamy jeszcze coś do wygrania

fot. Joanna Skólimowska

Po zakończonym meczu z Francją w obozie biało-czerwonych złość mieszała się ze smutkiem. Już w niedzielę podopieczni Stephane'a Antigi zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi w pojedynku o brązowy medal.

Laurent Tillie, selekcjoner reprezentacji Francji, nie ukrywał ogromnej radości z awansu do finału. – Na razie jednak jeszcze nie myślę o meczu z Serbią. Teraz chcę po prostu pogratulować moim zawodnikom. Wygraliśmy ten mecz dzięki temu, że pokazali oni ogromną siłę mentalną, pokazali ducha walki – cieszył się szkoleniowiec. – Graliśmy dobrze, zwłaszcza w dwóch pierwszych setach, potem jednak wpadliśmy w kłopoty na przyjęciu. Polska grała dobrze w systemie blok-obrona. Tie-break był już jak rzut monetą – analizował Laurent Tillie.

Smutny po spotkaniu był rzecz jasna Stephane Antiga. – Nie wykorzystaliśmy wielu okazji w kontrataku – analizował selekcjoner reprezentacji Polski. – Nie graliśmy dobrze, nie byliśmy precyzyjni, a w ataku zabrakło nam chłodnej głowy. Zarówno ja, jak i moi zawodnicy jesteśmy z tego powodu bardzo smutni – dodał Antiga.

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski, był rzecz jasna rozczarowany, ale jak przyznał… jest jeszcze wiele do wygrania. – W pierwszych dwóch setach Francuzi grali bardzo dobrą siatkówkę, a z kolei my popełnialiśmy masę błędów własnych. Zdołaliśmy jednak wrócić do gry i w mojej opinii nie powinnyśmy przegrywać takich meczów, tym bardziej że udało nam się „zgasić” Antonina Rouziera, który w trzech ostatnich setach nie punktował już tak wydajnie – przyznał przyjmujący reprezentacji Polski. – Ciężko jest cokolwiek powiedzieć, ale pamiętajmy, że mamy jeszcze o co grać. Mamy mecz o brązowy medal z USA i będziemy chcieli go wygrać – powiedział Kubiak. Warto także podkreślić fakt, iż brazylijska publiczność bardzo gorąco dopingowała biało-czerwonych. – Dziękuję tym kibicom za wsparcie. Wiem, że jest im ciężko, kiedy Brazylia nie gra o medale. Wierzę, że podobne wsparcie otrzymamy także w niedzielę – zakończył Kubiak.



Atakujący trójkolorowych, Antonin Rouzier, był bardzo szczęśliwy. – To będzie mój pierwszy finał Ligi Światowej w karierze. Pokazaliśmy ogromnego ducha drużyny, ducha walki i to, co się stało, jest po prostu niesamowite – cieszył się były zawodnik ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. – Wygraliśmy praktycznie każdy mecz w sezonie, dlatego wygranie Ligi Światowej jest dla nas czymś bardzo ważnym – dodał.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved