Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Amerykanie na kolanach, Serbowie meldują się w finale

LŚ: Amerykanie na kolanach, Serbowie meldują się w finale

fot. FIVB

Faworytami pierwszego półfinału byli Amerykanie, ale ku zaskoczeniu Serbowie grali świetnie i prowadzili już 2:0. Jankesi w trzeciej partii odwrócili losy spotkania, to oni nadawali ton grze. W tie-breaku mieliśmy kolejny zwrot i podopieczni Nikoli Grbicia wygrali 3:2.

Mocny atak Aleksandara Atanasijevicia rozpoczął pierwsze spotkanie półfinałowe. Od początku trwała wyrównana walka, akcje były długie i ciekawe. Autowy atak Matthew Andersona dał sygnał do pierwszego regulaminowego czasu (6:8), po którym na nowo rozgorzała gra punkt za punkt. Kontrolę nad przebiegiem pierwszego seta utrzymywali jednak Serbowie. Dopiero po asie serwisowym Taylora Sandera Amerykanie wyszli na minimalne prowadzenie, a o czas poprosił trener Nikola Grbić (13:12). Po przerwie na życzenie serbskiego szkoleniowca jego podopieczni ponownie zaczęli kontrolować grę i po ataku po bloku w aut Urosa Kovacevicia zeszli na drugą przerwę techniczną, prowadząc dwoma punktami. W kolejnej części seta drużyny na zmianę budowały przewagi i je traciły, żaden z zawodników nie wstrzymywał ręki w ataku. Chociaż w decydującym momencie Serbowie nie wykorzystywali kilku nadarzających się okazji, nie przeszkodziło im to w wygraniu tej odsłony spotkania.

Znacznie lepiej drugą partię rozpoczęli Amerykanie (5:2), jednak szybko za sprawą efektownej gry Urosa Kovacevicia i Aleksandara Atanasijevicia Serbowie doprowadzili do remisu. Podopieczni trenera Johna Sperawa zaczęli popełniać proste błędy, często nie kończyli ataków (7:8). Pomimo kolejnych zamian reprezentanci USA mieli problem z ułożeniem swojej gry i zatrzymaniem rozpędzonych przeciwników. Zgromadzona w brazylijskiej hali publiczność dopingowała dobrze prezentujących się na boisku Serbów. Amerykanie grali bardzo nerwowo, a ich przeciwnicy pomimo problemów z rozegraniem wychodzili obronną ręką. Na skrzydłach nie do zatrzymania byli bracia Kovaceviciowie. Jeszcze przed drugą przerwą techniczną podczas jednej z obron kolano uszkodził sobie libero Erik Shoji, przez co musiał być zmieniony przez debiutującego w turnieju finałowym Dustina Wattena (13:15). Po drugim regulaminowym czasie walka rozgorzała na nowo, nie do zatrzymania był Atanasijević. Ataki obu zespołów były widowiskowe. Pomimo kolejnych interwencji trenera Sperawa Amerykanie skutecznie rozgrywali tylko pojedyncze akcje. Efektowne zagranie Srećko Lisinaca dało kolejne piłki setowe Serbom (24:20), a mocny atak Atanasijevicia zamknął drugą partię (25:21).

Od początku trzeciego seta na boisku pojawił się David Lee. Chociaż podczas pierwszej przerwy technicznej Amerykanie prowadzili dwoma punktami, Serbowie szybko wrócili do dobrej gry i dzięki lepszej postawie na siatce ponownie zaczęli dominować na boisku (10:8). W przeciwieństwie do poprzednich setów podopieczni trenera Grbicia nie byli bezbłędni. Skuteczna interwencja Johna Sperawa pomogła jego zawodnikom ponownie doprowadzić do wyrównania (13:13), ze zmiennym szczęściem atakował Anderson. Gra wyrównała się, coraz lepiej funkcjonował amerykański blok. Po autowej zagrywce Taylora Sandera drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną (15:16). W dalszej części seta na nowo rozgorzała wyrównana walka, ciekawie grą Amerykanów kierował Micah Christenson, a coraz pewniej atakował Thomas Jaeschke (19:19). Do końca trwała walka punkt za punkt. Jako pierwsi szansę na zakończenie seta na swoją korzyść mieli Amerykanie, którzy skutecznie zablokowali atak Nikoli Kovacevicia (24:23), jednak przez własny błąd nie wykorzystali jej. Już chwilę później Serbowie mogli zakończyć cały mecz, ale tym razem siatkarze USA doprowadzili do wyrównania (25:25). Kolejne dwie akcje należały do podopiecznych trenera Sperawa i to oni cieszyli się z przedłużenia meczu.



Podbudowani zwycięstwem Amerykanie dobrze rozpoczęli czwartą odsłonę spotkania, jednak szybko dzięki mocnym atakom Kovacevicia to Serbowie wyszli na prowadzenie (8:7). Po regulaminowej przerwie gra ponownie się wyrównała, dłuższy czas żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć przeciwnikom. Podopieczni trenera Grbicia bardzo emocjonalnie reagowali po każdej z udanych akcji. Amerykanie grali bardzo konsekwentnie, wysoką skuteczność w ataku utrzymywał Lee (18:17). W końcówce Serbowie mieli coraz większe problemy z przebiciem się przez szczelny blok (18:21). Decydujące akcje seta należały do Amerykanów, gdyż ich przeciwnicy zupełnie się pogubili. Szczelny, potrójny blok reprezentantów USA zakończył czwartą odsłonę spotkania.

Blok na Atanasijeviciu otworzył decydującą partię. Od początku iskrzyło pod siatką. Chociaż pierwsze akcje należały do Amerykanów, dzięki mocnej zagrywce Nikoli Kovacevicia Serbowie odwrócili wynik, a o czas poprosił trener Speraw. Jeszcze przed zmianą stron ze względu na problemy po zderzeniu z libero zejść z boiska musiał Sander, a jego miejsce zajął Paul Lotman. Po asie serwisowym Micah Christensona nastąpiła zamiana stron, podczas której Amerykanie prowadzili dwoma punktami. W drugiej części piątego seta Serbowie nie potrafili sforsować amerykańskiego bloku (6:9). Gdy wydawało się, że reprezentanci Serbii nie zdołają powrócić do dobrej gry, o challenge poprosił trener Grbić. Akcję zweryfikowano na korzyść jego podopiecznych, co dodało siatkarzom pewności, a mylić zaczęli się Amerykanie. Z czasem na tablicy wyników pojawił się remis (12:12). W decydującym momencie asem serwisowym popisał się Aleksandar Okolić, który wszedł zadaniowo na zagrywkę (14:12). Efektowny atak innego zmiennika – Sasy Starovicia zakończył niesamowicie emocjonującego tie-breaka.

USA – Serbia 2:3
(23:25, 21:25, 27:25, 25:20, 12:15)

Składy zespołów:
USA: Anderson (21), Jaeschke (20), Sander (17), Holt (12), Christenson (6), Smith (1), Shoji E. (libero) oraz Lotman (1), Russell, Shoji K., Watten (libero) i Lee (7)
Serbia: Kovacević N. (18), Kovacević U. (18), Atanasijević (22), Lisinac (8), Podrascanin (6) Jovović (1), Rosić (libero) oraz Majstorović (libero), Petrić, Ivović, Starović (2) i Okolić (1)

Zobacz również:
Wyniki turnieju Final Six Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved