Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Szymon Biniek: Ambicją i wolą walki można wiele zdziałać

Szymon Biniek: Ambicją i wolą walki można wiele zdziałać

fot. archiwum

Szymon Biniek, który całą swoją dotychczasową karierę spędził w Nysie, od nowego sezonu będzie reprezentował barwy Effectora Kielce. - Oferta drużyny z PlusLigi to dla mnie bez wątpienia awans sportowy - komentuje 20-letni libero.

Całą swoją dotychczasową karierę spędziłeś w Stali Nysa. Jak możesz podsumować czas spędzony na Opolszczyźnie?

Szymon Biniek:Temu zespołowi wiele zawdzięczam i dobrze będę wspominał czas spędzony na Opolszczyźnie. Głównie ze względu na ludzi, z którymi miałem okazję współpracować na boisku oraz ze względu na świetną atmosferę na meczach i zebrane tam doświadczenie.

Jak zaczęła się twoja przygoda z siatkówką?



Moja przygoda zaczęła się już w szkole podstawowej. Na pewno dużo też zawdzięczam mojej rodzinie, w której w zasadzie wszyscy interesują się siatkówką. Natomiast pierwsze kroki na boisku stawiałem pod skrzydłami trenerów – Pawła Satory i Romana Palacza.

Jak debiutowałeś w Stali Nysa, występowałeś na pozycji przyjmującego, teraz natomiast grasz jako libero. Czy faktycznie lepiej odnajdujesz się w tej roli?

Wydaje mi się, że na przyjmującego nie mam wystarczająco dobrych warunków fizycznych i przez to na tej pozycji nigdy nie mógłbym grać na tak wysokim poziomie. Libero spełnia wyłącznie funkcje defensywne, a ja właśnie w tych elementach czułem się najlepiej i to przesądziło o mojej decyzji dotyczącej zmiany roli.

Długo zastanawiałeś się nad ofertą złożoną przez klub z Kielc?

Oferta drużyny z PlusLigi to dla mnie bez wątpienia awans sportowy, więc podjęcie decyzji nie zajęło mi dużo czasu.

Nie da się ukryć, że Effector po mało udanym sezonie stracił wielu zawodników. Nie boisz się, że trafiłeś do klubu, który nie będzie się w stanie odbudować?

Absolutnie się tego nie obawiam. W Kielcach jest wielu młodych zawodników, a wiem, że z ambicją i wolą walki, której młodszym graczom nie brakuje, można wiele zdziałać.

Przez ostatnie dwa sezony byłeś podstawowym libero w Stali Nysa, teraz o miejsce w wyjściowym składzie będziesz musiał powalczyć. Jak nastawiasz się na rywalizację ze starszym i bardziej doświadczonym Damianem Sobczakiem?

Graliśmy przeciwko sobie mecze ligowe i fazę play-off, więc wiem, że Damiana Sobczaka stać na grę na naprawdę wysokim poziomie. Ja jednak dam z siebie wszystko, a boisko zweryfikuje, kto jest lepszy.

Masz swój siatkarski autorytet, na którym się wzorujesz?

Bardzo podoba mi się styl gry francuskiego libero – Grebennikova, ale staram się również podpatrywać wszystkich innych lepszych ode mnie i wzorować się na ich umiejętnościach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved