Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE, gr. B: Pierwsze punkty Rumunii, Grecy z kompletem zwycięstw

LE, gr. B: Pierwsze punkty Rumunii, Grecy z kompletem zwycięstw

fot. archiwum

W drugiej kolejce Ligi Europejskiej grająca w grupie B Rumunia zapisała na swoim koncie pierwsze punkty. Komplet oczek do tabeli siatkarze z tego kraju zdobyli, pokonując we własnej hali Białoruś. W drugim spotkaniu Grecy pokonali 3:1 Turcję.

Już na samym początku reprezentanci Rumunii wypracowali sobie pięcio-, sześciopunktową nadwyżkę, którą utrzymywali przez długi czas. Rozgrywający gospodarzy posyłał piłki równomiernie do wszystkich zawodników, w dodatku Białorusini nie kończyli swoich akcji. Kiedy jednak poprawili przyjęcie, przewaga miejscowych nie była już taka wyraźna. W dodatku w ostatnich akcjach dobrze dysponowany w tym okresie Radziuk mocno przyczynił się do remisu. Bala i spółka jednak utrzymali inicjatywę i triumfowali w secie premierowym.

Białoruski team nie odpuszczał i kontynuował swoją dobrą grę. Od początku partii drugiej toczyła się więc bardzo wyrównana walka. Obie ekipy wymieniały się co prawda błędami, ale i pokazywały też pełen wachlarz swoich umiejętności w ataku. Dużo częściej przy piłce byli goście, ale oni też popełniali błędy. W dodatku dobrze grę rozgrywającego po drugiej stronie siatki czytali rumuńscy blokujący. Od połowy seta ponownie to gospodarze nadawali ton grze i wygrali po serii błędów rywali.

W trzeciej odsłonie drużyna trenera Pascu postawiła na mocną zagrywkę, co się opłacało. Od początku partii Rumunia przeważała i choć przeciwnicy za sprawą świetnie spisującego się Radziuka zdołali wyrównać poziom gry, to jednak przyjmujący w pojedynkę nie był w stanie ciągnąć gry całego zespołu. Reprezentanci Rumunii wykorzystali to, blokowali rywali, kończyli swoje akcje i tym samym triumfowali w całym spotkaniu 3:0.



Rumunia – Białoruś 3:0
(26:24, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:
Rumunia: Bala (13), Bartha (1), Lica (11), Borota (10), Spinu (5), Laza (11), Maries (libero) oraz Gheorghita (2)
Białoruś: Radziuk (22), Aplewicz (2), Wasz, Pranko (1), Marozau (9), Miskiewicz (13), Likharad (libero) oraz Charapowicz (5), Liaszczynskas i Haramykin


Odsłona premierowa spotkania w Grecji rozegrana była na bardzo wyrównanym poziomie. Praktycznie cały czas trwał zacięty bój. Choć w połowie seta inicjatywa dość wyraźnie przeszła na turecką stronę boiska, za sprawą skutecznych akcji Miniciego oraz pomyłek gospodarzy, to jednak trzypunktowa nadwyżka wypracowana przez gości szybko stopniała. Przyczynił się do tego Armenakis wspólnie z Koumentakisem, którzy wzięli wtedy ciężar gry na siebie, a w dodatku zachowali chłodne głowy w ostatnich akcjach.

Kolejną partię grecki zespół otworzył świetną postawą w polu zagrywki, czym wypracował sobie trzypunktową nadwyżkę. Szybko jednak Turcy doprowadzili do remisu, a chwilę później zaczęli przewodzić stawce na boisku. Trzy-, czteropunktowe prowadzenie, które ekipa trenera Zaniniego uzyskała za sprawą dobrych zagrywek i bloku, utrzymywało się niemal do końca. Im bliżej ostatecznego rozstrzygnięcia, tym coraz mocniej naciskali gospodarze. Goście zaczęli się mylić i stracili pięć punktów z rzędu. Przestój w zespole przyjezdnych trwał nadal, co wykorzystali Grecy i to oni triumfowali w partii.

Wygrana mocno podbudowała miejscowych, którzy narzucili swoje tempo gry także w kolejnej części meczu. Dobre zagrywki i bloki pozwalały podopiecznym trenera Drikosa utrzymywać trzypunktowy dystans. W połowie set przyszło załamanie, Grecy zaczęli popełniać błędy, delikatnie zaczęli przeważać goście. Turecki zespół nie wypuścił swojej szansy z rąk i przedłużył to spotkanie.

Na nic się to jednak zdało, niemoc tureckiego ataku i kolejne podbite przez Greków piłki sprawiły, że punkty wędrowały na konto miejscowych. Trener Zanini próbował co rusz kolejnych zmian, ale nie zmieniło to oblicza jego zespołu. Turcy starali się ratować blokiem, ale jednym skutecznym elementem nie mogli utrzymać odpowiedniego poziomu gry. Skuteczne ataki Greków robiły różnicę i pozwoliły tej reprezentacji odnieść trzecie zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach Ligi Europejskiej.

Grecja – Turcja 3:1
(25:23, 26:24, 23:25, 25:22)

Składy zespołów:
Grecja: Armenakis (17), Petreas (16), Filippov (4), Takouridis (6), Koumentakis (16), Fragkos (8), Gkaras (libero) oraz Kokkinakis, Ptotopsaltis i Tzioumakas (3)
Turcja: Peksen, Gungor (13), Gokgoz (10), Gunes (8), Minici (16), Koc (9), Dengin (libero) oraz Unver (1), Aydin (3) i Yenipazar (3)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Europejskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved