Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Agnieszka Kazaniecka: Naszym celem jest walka o pierwszą ósemkę

Agnieszka Kazaniecka: Naszym celem jest walka o pierwszą ósemkę

fot. archiwum

- Chcemy zająć miejsce w pierwszej ósemce - to nasz cel na ten sezon. Mamy nadzieję, że sprawimy niespodziankę i zajmiemy jak najwyższe miejsce w lidze - powiedziała atakująca PSPS-u Chemika Police Agnieszka Kazaniecka.

Wprawdzie do rozpoczęcia przygotowań pozostało jeszcze 11 dni, ale podobnie jak twoje koleżanki z drużyny rozpoczęłaś już przygotowania indywidualne nakreślone przez trenera Bujka. Na czym polega wasz trening indywidualny?

Agnieszka Kazaniecka: – Trening indywidualny polega na tym, aby przygotować nasz organizm oraz mięśnie do tego, co nas będzie czekać od 27 lipca. Jak wiadomo z trenerem Bujkiem nie będziemy miały sielanki. Czeka nas intensywna praca praktycznie od pierwszego treningu. Obecnie realizujemy dwutygodniowy plan złożony z zajęć na siłowni, biegów oraz skoków.

Zdążyłaś odpocząć i zregenerować siły przed nadchodzącym sezonem? Jak udały się wakacje?



– Oczywiście, tegoroczne wakacje były bardzo udane. Jak co roku tradycyjnie już odwiedziłam mój rodzinny Olsztyn. Na tydzień udało mi się również wyjechać za granicę, dzięki czemu mogłam nie tylko zregenerować siły, ale także odpocząć od otoczenia.

Jak ocenisz transfery dokonane przez zarząd klubu przed nadchodzącym sezonem?

– Zawodniczki, które do nas przychodzą, są na pewno bardzo ciekawe. Skład wybierał sam trener Bujek, który ma doskonałe rozeznanie zarówno wśród zawodniczek, jak i całej pierwszej ligi. Moim zdaniem w tym sezonie dysponujemy zespołem, który może sprawić kilka niespodzianek w lidze.

Przybyła ci konkurentka na pozycji atakującej w postaci Anny Widery. To powinno sprawić, że wzrośnie zarówno motywacja, jak i rywalizacja na treningach?

– Jeśli chodzi o mnie, to motywacji na treningach raczej mi nie brakuje, bo wiem, że sobota będąca dniem meczowym jest uwieńczeniem całej tygodniowej pracy wykonanej na treningach. Mam nadzieję, że z Anią będziemy się uzupełniać, bo o to powinno przede wszystkim chodzić.

Która z pozyskanych zawodniczek wydaje się najpoważniejszym wzmocnieniem?

– Myślę, że rozgrywająca Gabriela Jasińska będzie kluczową zawodniczką, ale także poważnym wzmocnieniem na pozycji libero będzie powracająca do Polic – Joanna Nickowska.

O co w tym sezonie będzie walczył PSPS Chemik Police?

– Celem w tym sezonie jest zajęcie miejsca w pierwszej ósemce. Ale to nie oznacza, że nie będziemy walczyć o wyższą pozycję. Chcemy sprawić niespodziankę i skutecznie powalczyć o możliwie najwyższe miejsce w ligowej tabeli na zakończenie sezonu.

Miałaś okazję już współpracować przez kilka lat z trenerem Bujkiem. Co oprócz bycia drużyną na dobre i na złe będzie waszą największą siłą?

– Zespołowość na pewno będzie naszą siłą. Myślę jednak, że dobre przygotowanie fizyczne, które wypracujemy w okresie przygotowawczym, pozwoli nam zwycięsko przechodzić nawet te najcięższe, pięciosetowe pojedynki.

Który zespół twoim zdaniem będzie najsilniejszym w stawce drużyn pierwszoligowych?

– Na pewno takim zespołem będzie Zawisza Sulechów, która po awansie niestety nie została dopuszczona do rozgrywek Orlen Ligi. Ciekawie zapowiada się również Wisła Warszawa. Ale liczę, że będziemy w stanie nawiązać walkę zarówno z Zawiszą, jak i Wisłą.

 

źródło: Dziennik Policki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved