Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. L: Holenderki wciąż na zwycięskiej ścieżce

WGP, gr. L: Holenderki wciąż na zwycięskiej ścieżce

fot. FIVB

Holenderki zakończyły rundę interkontynentalną z kompletem sześciu zwycięstw i awansowały do Final Four dywizji 2. z pierwszego miejsca. W swoim ostatnim meczu pewnie pokonały Kanadyjki, które muszą zadowolić się szóstym miejscem.

Wymiana ciosów i wzajemne „badanie” rywalek – tak wyglądał początek meczu Holenderek z Kanadyjkami. Swoje nieprzeciętne umiejętności zaprezentowała Laura Dijkema, zostawiając Lonneke Sloetjes wyczyszczoną siatkę i po ataku tej zawodniczki „pomarańczowe” prowadziły 8:7. Od tego momentu powiększały swoją przewagę (11:7) m.in. dzięki blokowi Anne Buijs, przez który nie przedarła się Tabitha Love. Kanadyjki nieco zniwelowały straty, za sprawą dobrej postawy Shanice Marcelle (16:14). Faworytki tego spotkania nie miały jednak kłopotów z doprowadzeniem do zwycięstwa w premierowej odsłonie, a kropkę nad i postawiła Sloetjes.

W drugim secie byliśmy świadkami dość niecodziennej sytuacji, bowiem mecz musiał zostać przerwany przez… problemy z parkietem. Przerwa nie odbiła się jednak na postawie Holenderek, te wciąż dyktowały warunki gry, atak z drugiej linii Buijs sprawił, że było 9:6. Widząc, że i ten set układa się po jego myśli, Giovanni Guidetti posłał do boju Femke Stoltenborg i Manon Nummerdor-Flier. Nic złego nie przydarzyło się już Holenderkom i te pewnie zmierzały po kolejny komplet punktów (25:16).

Kanadyjki na początku trzeciego seta zdawały się nie zrażać siłą ofensywną rywalek i prowadziły 7:4. Wystarczyło jednak kilka nieskończonych w pierwszym podejściu akcji, by Holenderki schodziły na przerwę techniczną, prowadząc 8:7. Przy takim wyniku znacznie swobodniej rozgrywać mogła Dijkema, kompletnie myląc blokujące Kanadyjki. Kiedy było 15:9 i wszystko wydawało się być przesądzone, jeszcze raz do walki poderwały się reprezentantki Kanady. W końcówce Lucille Charuk udało się nawet zatrzymać Buijs, ale małe sukcesy indywidualne to było za mało, by przeciwstawić się Holenderkom, które rundę interkontynentalną zakończyły bez porażki.



Holandia – Kanada 3:0
(25:22, 25:16, 25:21)

Składy zespołów:
Holandia: Buijs (22), Sloetjes (10), Balkestein-Grothues (7), De Kruijf (6), Koolhaas (6), Dijkema (1), Schoot (libero) oraz Nummerdor-Flier (3) i Stoltenborg (1)
Kanada: Love (14), Charuk (11), Cross (5), Marcelle (4), Lundquist (2), Cranston (1), Guimond (libero) oraz Page (2), Barclay (1) i Habing

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki Dywizji 2 World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved