Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Helena Havelkova: Polska liga cały czas podnosi swój poziom

Helena Havelkova: Polska liga cały czas podnosi swój poziom

fot. FIVB

- Wybrałam Chemika Police z prostego powodu - jest to dobry zespół. To klub, który ma wysokie aspiracje zarówno jeżeli chodzi o rozgrywki Orlen Ligi, jak i Ligi Mistrzyń - mówi w rozmowie ze Strefą Siatkówki Helena Havelkova, nowa siatkarka Chemika Police.

W nowym sezonie będziesz reprezentowała barwy zespołu mistrzyń Polski, Chemika Police. Dlaczego akurat ten wybór?

Helena Havelkova: Wybrałam Chemika Police z prostego powodu – jest to dobry zespół. To klub, który ma wysokie aspiracje zarówno jeżeli chodzi o rozgrywki Orlen Ligi, jak i Ligi Mistrzyń. Nie miałam jeszcze okazji grać w polskiej lidze i na pewno czekam na to nowe doświadczenie, na grę w kolejnym kraju.

Z jakimi nadziejami dołączasz do Chemika Police?



– Myślę, że polska liga cały czas podnosi swój poziom. Coraz więcej zawodniczek grających na wysokim poziomie wybiera właśnie tę ligę. Myślę, że będzie to ciężki sezon, ale moje oczekiwania są wysokie.

Miałaś okazję już wystąpić w szczecińskiej Azoty Arenie podczas ostatniego turnieju Final Four Ligi Mistrzyń. Zdobyłaś wtedy z Yamamay Busto Arsizio srebrny medal. Jakie masz wspomnienia z tamtych chwil?

– To było dla mnie naprawdę niesamowite doświadczenie, to był mój pierwszy sezon w Lidze Mistrzyń. Zdobycie srebrnego medalu z Yamamay Busto Arsizio było czymś, czego nikt się przed początkiem rozgrywek absolutnie nie spodziewał, a półfinał przeciwko Chemikowi Police był naszym najlepszym meczem. Wciąż odczuwam miły dreszczyk emocji, kiedy myślę o tym wydarzeniu. Miło było grać przed taką publicznością jak wtedy w Azoty Arenie. Mam głęboką nadzieję, że w nowym sezonie także tak będzie.

W Chemiku Police ponownie będziesz grała z Joanną Wołosz. Obecność tej zawodniczki miała jakiś wpływ na twoją decyzję odnośnie wyboru klubu?

– Oczywiście, że ten fakt miał wpływ. Dobra rozgrywająca w dużej mierze powoduje, że zespół gra dobrze. Asia jest według mnie naprawdę świetna jako ten mózg drużyny i bardzo się cieszę z tego, że w dalszym ciągu będę mogła z nią występować w jednym teamie.

W przyszłej edycji Ligi Mistrzyń Chemik zagra z Eczacibasi Stambuł, Agelem Prostejov i Pomi Casalmaggiore. To trudna grupa według ciebie?

– W mojej opinii grupa jest naprawdę trudna. Sądzę jednak, że ciężkie mecze powodują, że zespół staje się jeszcze lepszy, więc może nawet lepiej, że zagramy z takimi rywalkami.

Teraz, jak przypuszczam, koncentrujesz się jednak na rozgrywkach reprezentacyjnych. Jakie są cele waszej drużyny narodowej na rozgrywki World Grand Prix, a potem już na mistrzostwa Europy?

Na pewno bardzo ciężko pracujemy, bo mamy naprawdę młody zespół. Awansowaliśmy do turnieju finałowego II dywizji World Grand Prix, co jest naprawdę świetnym rezultatem dla nas. Final Four dodatkowo będzie rozgrywane w Polsce, więc na pewno będzie miło zagrać w tym kraju. Po Grand Prix do zespołu dołączy kilka zawodniczek i będziemy przygotowywały się do mistrzostw Europy. Chciałybyśmy na pewno czempionat Starego Kontynentu zakończyć w czołowej ósemce, ale jak będzie, to zobaczymy.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved