Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Uniwersjada M: Rosjanie najlepsi, Ukraina i Argentyna z medalami

Uniwersjada M: Rosjanie najlepsi, Ukraina i Argentyna z medalami

fot. archiwum

Dla siatkarzy uniwersjada w Gwangju dobiegła końca. Najlepszym zespołem wśród mężczyzn zostali Rosjanie, którzy w finale po czterech partiach pokonali Ukraińców. W meczu o brązowy medal Argentyńczycy 3:1 pokonali Chińskie Tajpej.

W igrzyskach olimpijskich studentów w Gwangju wzięło udział 21 męskich ekip siatkarskich. Najsłabszym teamem w tym zestawieniu okazał się zespół reprezentujący Hong Kong i tylko ta drużyna nie zagrała meczu rozstrzygającego o ostatecznej klasyfikacji. Pozostałe dwadzieścia ekip w sobotę i niedzielę rozgrywało decydujące spotkania, które były zwieńczeniem ich pracy podczas całego turnieju.

O miejsce 19. walczyły ze sobą drużyny z Chin i Kanady. W pierwszym secie ekipa spod znaku Klonowego Liścia zmiażdżyła Chińczyków do 17, natomiast w kolejnych dwóch setach siatkarze z Państwa Środka zaprezentowali się dużo lepiej. Ich lepsza postawa nie znalazła odzwierciedlenia w wyniku setowym, ale porażki do 23 i 24 na pewno nie zostaną potraktowane jako blamaż. Dużo bardziej zacięta była walka o miejsce numer 17, w której zmierzyły się ekipy USA i Australii. Po pierwszych trzech setach bliżsi wygranej byli zawodnicy z Antypodów, którzy wygrywali 2:1, jednak rzutem na taśmę swoją grę poprawili Amerykanie i doprowadzili do tie-breaka. W nim rządzili już niepodzielnie i wygrali 15:11. Czterech setów do zajęcia 15. miejsca potrzebowali studenci z Meksyku. „Gringos” udało się wygrać 3:1 nie z byle kim, bo z reprezentantami Brazylii. Meksykanie w całym pojedynku wygrywali 2:0 i mogli wygrać z kanarkowymi jeszcze szybciej, jednak dopadł ich tzw. syndrom trzeciego seta. Po porażce 19:25 w trzeciej odsłonie gracze z Meksyku znów pokazali pełnię swojego potencjału i zwyciężyli po walce na przewagi 27:25.

Trzynastka okazała się pechowa dla Wenezuelczyków, którzy nieudanie walczyli o to miejsce z Czechami. Nasi południowi sąsiedzi od pierwszego gwizdka sędziego narzucili wysokie tempo meczu i osiągnęli prowadzenie 2:0, by również wysoko przegrać seta numer trzy. W czwartej partii Czesi dokończyli dzieła i mogli się cieszyć z miejsca niemal w środku stawki. O miejsce 11., podobnie jak siatkarze z Wenezueli, nieudanie walczyli inni reprezentanci Ameryki Południowej – Kolumbijczycy. Ich pogromcami okazali się siatkarze z Tajlandii, którzy wygrali 3:1. Pierwszy set nie zapowiadał takiego obrotu sytuacji, bo to Kolumbijczycy pewnie zwyciężyli 25:19. Ambicja i świetna obrona Tajlandczyków okazały się jednak kluczowe dla końcowych losów meczu. Drugi tie-break w ostatnim dniu meczów w Gwangju został rozegrany pomiędzy Koreańczykami i Szwajcarami. Z pięciosetowej batalii z tarczą wyszli Azjaci, którzy rozegrali dosyć nierówny mecz. Na przestrzeni spotkania pokazali oni kompletną niemoc w ataku, doskonałą grę blok-obrona, skuteczną grę w kontrze oraz bardzo nerwową grę w końcówkach setów. Koniec końców to jednak im udało się wygrać 3:2 i zająć 9. lokatę.



Kolejnym teamem z Ameryki Południowej, który przegrał decydujący mecz, była ekipa Chile. Reprezentanci tego kraju przegrywali z Łotyszami 0:1, by później wygrać dwie partie i dzielnie walczyć o zwycięstwo w secie numer cztery. Po zaciętej walce Chilijczycy przegrali 23:25 i w tie-breaku przewagę psychologiczną mieli Europejczycy. Piąta odsłona dostarczyła jednak niemałych emocji i zakończyła się dopiero wynikiem 17:15 dla Łotyszy. Wewnątrzazjatycki pojedynek miał miejsce o piątą lokatę. Samurajowie z Japonii zmierzyli się bowiem z Persami z Iranu i bezsprzecznie był to jeden z najciekawszych meczów turnieju. Set pierwszy i drugi padł łupem Japończyków, których od kolejnej odsłony dopadł wyraźny kryzys. Ze słabszej chwili przeciwnika skorzystali studenci z Iranu i szybko nawiązali kontakt (25:23), a następnie doprowadzili do remisu 2:2 (25:16). W piątej partii na boisku oglądać można było istną siatkarską wojnę, z której zwycięsko wyszli Irańczycy.

W małym finale naprzeciw siebie stanęli zawodnicy z Argentyny i reprezentanci Tajwanu grający na międzynarodowych imprezach pod szyldem Chińskiego Tajpej. Pierwszy set doskonale ułożył się dla Azjatów, którzy wygrali 25:19, jednak kolejna odsłona padła łupem albicelestes. Rozpędzeni Argentyńczycy w kolejnych dwóch odsłonach grali pewnie, spokojnie i bez nerwów, co dało im najpierw prowadzenie 2:1, a następnie zwycięstwo 3:1 i brązowe medale igrzysk olimpijskich studentów. W wielkim finale kibice mieli okazję zobaczyć mecz z dużym podtekstem, a mianowicie starcie rosyjsko-ukraińskie. Od samego początku meczu oba teamy były mocno zmotywowane i walczyły ząb za ząb. Po krótkiej walce na przewagi lepsi okazali się Rosjanie (27:25). Także kolejny set padł ich łupem (25:23) i złoto było coraz bliżej. Trzecia partia należała jednak do naszych wschodnich sąsiadów, którzy zdołali przedłużyć mecz o jeszcze jednego seta. Na więcej nie było ich jednak stać, ponieważ w czwartej partii drużyna rosyjska była już poza zasięgiem i wygrała 25:14, zostając mistrzem uniwersjady w Gwangju.

Klasyfikacja końcowa:

1. Rosja
2. Ukraina
3. Argentyna
4. Chińskie Tajpej
5. Iran
6. Japonia
7. Łotwa
8. Chile
9. Korea Południowa
10. Szwajcaria
11. Tajlandia
12. Kolumbia
13. Czechy
14. Wenezuela
15. Meksyk
16. Brazylia
17. USA
18. Australia
19. Kanada
20. Chiny
21. Hong Kong

źródło: gwangju2015.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved