Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > CEV Satellite Vaduz: Kosiak i Rudol skończyli turniej z brązem

CEV Satellite Vaduz: Kosiak i Rudol skończyli turniej z brązem

fot. CEV

Polski duet Maciej Kosiak i Maciej Rudol awansował do półfinału turnieju CEV Satellite, który rozgrywany jest w Vaduz. Biało-czerwoni w półfinale musieli uznać wyższość rywali z Niemiec, przegrywając po tie-breaku, za to w małym finale w trzech setach ograli kadrowiczów Belgii.

Spotkanie miało tak naprawdę dwie odsłony. W partii premierowej Austriacy jeszcze starali się nawiązać walkę z reprezentantami Polski. Dużo częściej miały miejsce wyrównane wymiany, a duety prezentowały się dość podobnie, ze wskazaniem jednak na parę Kosiak/Rudol, która to też zapisała seta otwarcia na swoim koncie.

W dalszej części pojedynku zwycięstwo Polaków ani przez chwilę nie było zagrożone. Od początku seta drugiego Maciej Kosiak i Maciej Rudol wypracowali sobie bezpieczną przewagę, a dystans z czasem rósł coraz bardziej. Po zbiciu tego pierwszego polski duet miał sześć punktów prowadzenia (18:12), a niedługo później blok Rudola dał naszemu teamowi pierwszą okazję na zakończenie całego meczu. Rywale wybronili jeszcze jedną piłkę, ale w kolejnym uderzeniu atak Rudola postawił kropkę nad i.

Jeszcze dziś biało-czerwoni stoczą pojedynek półfinałowy z niemieckim duetem Holler/Schröder.



Kosiak/Rudol POL [9] – Eglseer/Müllner AUT [8] 2:0
(21:19, 21:14)


W półfinałowym starciu Kosiak i Rudol trafili na niemiecką parę – Holler/Schröder. Od początku spotkanie to było bardzo zacięte, a długimi fragmentami walka toczyła się cios za cios. Żadnemu z duetów nie udało się uciec od przeciwników, toteż losy premierowej odsłony rozstrzygnęły się dopiero po walce na przewagi. W niej lepsi okazali się nasi zachodni sąsiedzi, którzy triumfowali 22:20. Taki rezultat jednak nie załamał Polaków, którzy w drugim secie zaczęli poczynać sobie coraz śmielej. Częściej znajdowali się na niewielkim prowadzeniu, co pozwoliło im w końcówce w miarę kontrolować boiskowe wydarzenia i doprowadzić do tie-breaka. W nim ponownie obie pary szły łeb w łeb, a niuanse decydowały o powodzeniu poszczególnych akcji. Jednak ponownie więcej szczęścia i zimnej krwi mieli Niemcy, a triumf 15:13 pozwolił im awansować do finału, zaś biało-czerwonym pozostała rywalizacja o brązowy medal.

półfinały:

Holler/Schröder GER [14] – Kosiak/Rudol POL [9] 2:1
(22:20, 18:21, 15:13)

Koekelkoren/van Walle BEL [13] – Caminati/Rossi ITA [2] 1:2
(21:16, 22:24, 8:15)


Po półfinałowej porażce z Niemcami Maciej Kosiak i Maciej Rudol o brązowy medal turnieju w Vaduz walczyli z belgijskim duetem Dries Koekelkoren/Tom van Walle. Już pierwszy set pokazał, że losy brązowego krążka mogą nie rozstrzygnąć się zbyt szybko, a kibice będą mogli oglądać popisy obu duetów przez długi czas. W premierowej odsłonie oba zespoły prezentowały podobny poziom, co finalnie doprowadziło do walki na przewagi. W najważniejszej i bardzo emocjonującej części seta lepsi okazali się siatkarze z Belgii, którzy zwyciężyli 23:21. Nauczeni doświadczeniem Polacy nie złożyli broni i na drugą partię wyszli mocno zmotywowani. Pełna koncentracja i gra na maksa przyniosła odpowiednie rezultaty – tym razem to siatkarzom znad Wisły nie zadrżała ręka w kluczowym momencie i udało im się doprowadzić do remisu 1:1 (21:19). Nie mniej atrakcji fani siatkówki plażowej mieli w secie numer trzy. Efektowne wymiany i walka punkt za punkt trwała w najlepsze, a oba zespoły pokazały niesamowitą determinację w dążeniu do ostatecznego zwycięstwa. Tym razem polskiemu duetowi dopisało szczęście. Kosiak i Rudol po raz drugi wytrzymali ciężar zaciętej gry i wyszli z tarczą z tie-breaka, wygrywając 15:13. Taki wynik dał im upragniony medal turnieju Vaduz Satellite.

Mecz o 3. miejsce:

Koekelkoren/van Walle BEL [13] – Kosiak/Rudol POL [9] 1:2
(23:21, 19:21, 13:15)


Finał był bardzo wyrównanym spotkaniem. Para Caminati/Rossi starała się posyłać zagrywki w kierunku Tima Hollera, ale ten zdawał się być tym niezrażony i zachowywał precyzję w ataku. Troszkę więcej szczęścia w tie-breaku mieli Niemcy i detale zadecydowały o ich zwycięstwie. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi ze zwycięstwa w tym turnieju. Wiedzieliśmy, że spotkanie finałowe nie będzie już tak łatwe jak nasze poprzednie starcie – mówił Holler, nawiązując do pojedynku 3. rundy między tymi parami, który zakończył się w dwóch setach. – Jonas był za granicą przez ponad pół roku, dlatego zgranie między nami stopniowo wraca, poprawiamy naszą grę z meczu na mecz. Nieco w innych nastrojach byli Włosi. – Cieszy nas to, że zagraliśmy lepiej niż w poprzednim meczu z tą parą, ale końcowy rezultat jest dla nas rozczarowujący. Tylko kilka punktów zadecydowało o naszej przegranej – przyznali Caminati i Rossi.

Finał:

Caminati/Rossi ITA [2] – Holler/Schröder GER [14] 1:2
(16:21, 21:19, 13:15)

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved