Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Guillaume Samica: Od razu byłem na „tak”

Guillaume Samica: Od razu byłem na „tak”

fot. archiwum

Transfer Francuza zamknął skład stołecznego AZS-u na sezon 2015/2016. - Jakuba Bednaruka pamiętam jeszcze z czasów zawodniczych, zawsze ucinaliśmy sobie miłe pogawędki pod siatką - powiedział nowy przyjmujący zespołu z Warszawy, Guillaume Samica.

Dlaczego wstąpiłeś w szeregi stołecznej drużyny?

Guillaume Samica: Pod koniec sezonu, który upłynął mi pod znakiem gry w AZS-ie Częstochowa, powiedziałem moim managerom, że jest we mnie duża chęć do tego, żeby pozostać w Polsce na kolejny rok. Niestety, w ciągu tego okresu nie było wielkiego rozgłosu wokół mnie. Spójrzmy prawdzie w oczy – jestem już siatkarzem w pewnym wieku i nie gram w reprezentacji narodowej, co w jakiś sposób przełożyło się na to, że moje kontakty w waszym kraju były słabsze. Kiedy dostałem telefon z AZS-u Politechnika Warszawska, to bardzo się ucieszyłem, ponieważ dowiedziałem się, że w zespole występować będzie mój dobry kolega, Paweł Zagumny. Wszystko ułożyło się dla mnie jak najkorzystniej, ponieważ nie dość, że zostaję w PlusLidze, to jeszcze będę grał w jednej drużynie z nim jako rozgrywającym.

Co oznacza dla tak doświadczonego gracza jak ty pozostanie w PlusLidze? Był to faktycznie czynnik decydujący?



– Występowanie w polskiej lidze jest po prostu niezwykle miłym doświadczeniem. Nie ulega wątpliwości, że tutejsze rozgrywki skupiają najlepszych siatkarzy na świecie. PlusLiga jest bardzo silna i stawia się tu duży nacisk na pracę fizyczną. To, że cały kraj obserwuje zmagania wszystkich drużyn, jest niezwykle mobilizujące i czyni moją pracę wielką przyjemnością. Kiedy dotarły do mnie wieści o możliwości powrotu do Polski, od razu byłem na „tak”.

Jaki jest twój osobisty, największy cel na zbliżający się sezon?

– Nie wiem jeszcze, jaki będzie nadrzędny cel mojej nowej drużyny. Mam jednak nadzieję, że zakończymy sezon zasadniczy na dobrej pozycji, tak aby układ gier w dalszej fazie rozgrywek PlusLigi był dla nas jak najkorzystniejszy.

Widać, że w przyszłym sezonie zespół z Warszawy będzie dysponował wieloma ciekawymi charakterami – poza tobą będzie w nim między innymi wspomniany Paweł Zagumny i charyzmatyczny trener, Jakub Bednaruk. Taki miks będzie zaletą gry w stołecznej drużynie czy też wyzwaniem?

– Pawła i jego charakter znam naprawdę bardzo dobrze, więc nie będzie on dla mnie żadnym problemem. To niesamowity wojownik, który zrobi wszystko, żeby wygrać – ma mentalność zwycięzcy, a to w nim lubię. Co do trenera Bednaruka to pamiętam go jeszcze z czasów zawodniczych, zawsze ucinaliśmy sobie miłe pogawędki pod siatką. Jeżeli chodzi o jego osobowość, jako szkoleniowca, to zdaję sobie sprawę z tego, że na tyle dobrze prowadził swoją młodą drużynę, że ta potrafiła sprawić trudności największym ligowym potentatom. On doskonale wie, jak spowodować, że team będzie prezentował się doskonale. Jakbym skomentował mój charakter? Po prostu znajdę sobie miejsce w drużynie i jestem przekonany, że relacje z innymi graczami będą więcej niż w porządku.

Po raz kolejny doświadczeni zawodnicy w AZS-ie będą w mniejszości. Jak zapatrujesz się na bycie mentorem dla dość dużej grupy młodszych kolegów z drużyny?

– Prawda jest taka, że w zespole będzie tylko jeden szef – szkoleniowiec. Naszym głównym nauczycielem jest Jakub Bednaruk, to on o wszystkim będzie decydował. Poza tym w ogóle nie ma dla mnie znaczenia wiek moich współgraczy. Nie zmienia to faktu, że będę chciał dawać dobry przykład, by inni mogli nieco zaczerpnąć z mojej postawy, tak jak ja uczyłem się na przykład z zachowania Giby. Chciałbym przekazać kolegom rzeczy, które sam zdołałem przyswoić, co jest chyba normalną zasadą siatkarską. Przede wszystkim będę jednak jednym z zawodników – zamierzam być do pełnej dyspozycji trenera i dostosuję się do jego planu włączenia mnie w grupę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved