Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Gstaad Major: Dobry początek Kądzioły i Szałankiewicza

Gstaad Major: Dobry początek Kądzioły i Szałankiewicza

fot. archiwum

Od kwalifikacji swój udział w turnieju Gstaad Major rozpoczęli Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. W pierwszej rundzie eliminacji polska dwójka nie miała problemów ze Szwajcarami, zaś w II rundzie ograła Rosjan i wywalczyła awans do zmagań głównych.

Tak naprawdę biało-czerwoni w swoim pierwszym pojedynku w Gstaad by wygrać, potrzebowali zaledwie pół godziny. Szwajcarzy tylko na początku starcia prowadzili z Michałem i Jakubem wyrównaną grę. Polacy cały czas jednak delikatnie przeważali. Ich dominacja na boisku zaczęła zwiększać się w połowie seta, kiedy to biało-czerwoni odskoczyli na 15:11. Szwajcarzy popełniali błędy, nie kończyli akcji, świetnie spisywali się natomiast reprezentanci Polski, którzy zakończyli partię premierową pewną wygraną.

Sytuacja wyglądała jeszcze lepiej na początku seta numer jeden – Szwajcarzy nie istnieli na boisku, a polska dwójka punktowała raz za razem (5:0). Sytuacja trochę rozkojarzyła polskich plażowiczów, którzy powoli zaczęli nadwyżkę tracić (6:9). Natomiast po przerwie technicznej pozwolili rywalom zbliżyć się na minimalną różnicę (13:14). Od tego momentu jednak Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz pozwolili Szwajcarom zdobyć jedynie punkt. Ostatnie akcje to świetna seria Polaków, która dała im zwycięstwo zarówno w secie, jak i w całym meczu.

Przed Polakami starcie, które decydować będzie o awansie do turnieju głównego Gstaad Major.



Heidrich/Kissling G. SUI [29] – Kądzioła/Szałankiewicz POL [4] 0:2
(15:21, 15:21)

 


W decydującym meczu o awansie do turnieju głównego na drodze Kądzioły i Szałankiewicza stanęła rosyjska para – Stojanowski/Jarzutkin. Tylko początek spotkania stał pod znakiem walki cios za cios. Od stanu 3:3 biało-czerwoni zupełnie przejęli inicjatywę na boisku i w mgnieniu oka odskoczyli od przeciwników na sześć punktów. Taka przewaga powodowała, że w kolejnych minutach grali znacznie pewniej, zaś Rosjanie popełniali sporo błędów, co uniemożliwiało im chociażby częściowe zniwelowanie strat. Ostatecznie premierowa partia padła łupem Polaków 21:14.

W drugiej odsłonie nasi reprezentanci nie zamierzali zwalniać tempa. Ponownie szybko odskoczyli od rywali, tym razem na cztery oczka, i wydawało się, że będą kontrolowali przebieg także tej części spotkania. Tymczasem z biegiem czasu Rosjanie nie tylko przestali tracić dystans punktowy do biało-czerwonych, ale nawet go odrabiać. Robili to na tyle skutecznie, że w końcu doprowadzili do remisu. Wydawało się, że taki obrót spraw może podciąć skrzydła Polakom, tym bardziej że reprezentanci sbornej w końcówce objęli prowadzenie 19:17. Lecz i tym razem ostatnie słowo należało do naszych siatkarzy, którzy po walce na przewagi triumfowali w tym secie 22:20, osiągając awans do turnieju głównego.

Stojanowski/Jarzutkin RUS [13] – Kądzioła/Szałankiewicz POL [4] 0:2
(14:21, 20:22)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved