Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. P: Kolumbijki podążają na szczyt zestawienia

WGP, gr. P: Kolumbijki podążają na szczyt zestawienia

fot. FIVB

Reprezentantki Kolumbii odniosły niezwykle cenną wygraną, która pozwoliła im zwiększyć dystans Kazachstanu do czołówki. Gonią je siatkarki z Peru, które w tej kolejce, w meczu z Kubą, także odniosły trzysetowe zwycięstwo.

Po bloku Nassedkiny Kazachstan prowadził już w pierwszym secie 3:1, ale kilka minut później Kolumbijki nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na 6:5. Na przerwie technicznej miały już one dwa punkty w zapasie. Kazachstan robił, co mógł, ale rywalki okazywały się silniejsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła (13:8). Za sprawą Nassedkiny udało im się co prawda zbliżyć na dwa oczka (11:13), ale na drugiej przerwie technicznej różnica znów wynosiła pięć punktów. Kazaszki po powrocie na boisko znów robiły, co mogły, aby odrobić straty, zdobyły sześć punktów z rzędu i wyszły na prowadzenie 17:16. Po m.in. asie Montano i ataku Yeisy Soto było już 22:19 dla Kolumbii, która niczym rozpędzona lokomotywa nie pozwoliła rywalkom zdobyć już nawet punktu w tym secie.

Po udanej akcji Anarkułowej w drugim secie było 3:1 dla Kazaszek. Kolumbijki walczyły, ale to rywalki były minimalnie z przodu, po m.in udanych akcjach Nassedkiny jej zespół prowadził na przerwie technicznej 8:4. Po powrocie na parkiet szaloną pogoń rozpoczęły Kolumbijki, które nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na prowadzenie 13:10, a na drugim czasie 16:12. Po m.in. bloku Issajewej różnica wynosiła dwa oczka (16:18), ale nic to nie dało. Kolumbia grała zbyt dobrze i zbyt pewnie i objęła prowadzenie w meczu 2:0.

Po wyrównanym początku Kolumbijki na drugiej przerwie technicznej prowadziły 8:6 i wcale nie zwalniały tempa. Po powrocie na parkiet jeszcze powiększyły przewagę (12:8). Rywalki popełniały sporą ilość błędów, co poskutkowało tym, że na przerwę techniczną zeszły, przegrywając 10:16. Kolumbijki dominowały na parkiecie praktycznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła (21:13) i szybko doprowadziły mecz do zwycięskiego końca.



Kazachstan – Kolumbia 0:3
(19:25, 22:25, 19:25)

Składy zespołów:
Kazachstan: Anarkułowa (15), Nassedkina (8), Żdanowa (8), Jagodina (7), Issajewa (5), Iszimcewa (4), Kawtorina (libero) oraz Tatko (1), Łukomskaja i Rubcowa
Kolumbia: Ramirez (12), Coneo (11), Ampudia (9), Soto (8), Montano (8), Marin (3), Gomez (libero) oraz Guerro i Martinez


Początek meczu był wyrównany, ale potem Kubanki odskoczyły na 7:4. Po mocnym ataku Lescay zespoły przy stanie 8:6 zeszły na przerwę techniczną, a po powrocie na boisko do walki zerwały się siatkarki z Peru, które doprowadziły do wyrównania 9:9. Po chwili prowadziły one już 11:9, zmuszając trenera Kubanek do wzięcia czasu. Poskutkowało, bowiem po krótkim czasie to zespół z Kuby wyszedł na prowadzenie (15:13) i utrzymał przewagę także na przerwie technicznej. Popełniał on jednak sporo błędów w polu zagrywki. Peru doprowadziło do stanu 17:17, by w kolejnych akcjach stracić trzy punkty z rzędu. Kubanki jednak roztrwoniły trzypunktową zaliczkę (21:22) i ostatecznie przegrały także i seta.

Początek kolejnej partii także był wyrównany, ale Kubanki raz jeszcze odskoczyły m.in. po asie serwisowym na 8:5. W Kubańskiej ekipie w tym fragmencie meczu dobrze funkcjonował także atak, co pozwoliło jej prowadzić 12:8. Asy serwisowe Carli Ruedy pozwoliły Peru nieco zbliżyć się do rywalek (12:13), a na przerwie technicznej jej zespół miał już jednopunktową przewagę. Peruwianki sukcesywnie przejmowały inicjatywę na boisku (20:17), a po ataku Angeli Leyvy było już 22:18. Kubanki zbliżyły się co prawda na jeden punkt (21:22), ale trzy ostatnie akcje należały już do rywalek.

Dzięki dobrej grze Karli Ortiz w trzecim secie było już 6:4 dla Peruwianek. Na przerwie technicznej utrzymały one swoją przewagę, a kilka minut po powrocie na parkiet przeważały one już 12:8. Długo się jednak z tego nie cieszyły, bowiem roztrwoniły szybko całą przewagę, pojawiły się błędy, nieskuteczność ataku, zadziałał blok rywalek i na drugim czasie technicznym przegrywały 14:16. Zadziałała jednak zagrywka, skuteczny był także atak i wkrótce Peru wróciło na prowadzenie (20:19). W końcówce kolejny już raz w polu zagrywki znakomicie pracowała Carla Rueda, której as serwisowy dał zwycięstwo ekipie Peru.

Peru – Kuba 3:0
(25:23, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:
Peru: Leyva (14), Frias (7), Yllescas (6), Lopez (6), Ortiz (5), La Rosa (1), Acosta (libero) oraz Rueda (4) i Munoz
Kuba: Abreu (19), Linares (11), Hernandez (11), Orta (6), Cajigal (4), Santas (3), Cruz (libero) oraz Gonzalez i Savon

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela III Dywizji World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved