Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B: Tie-break był blisko, ale na zakończenie 1:3 z USA

LŚ, gr. B: Tie-break był blisko, ale na zakończenie 1:3 z USA

fot. Arkadiusz Buczyński

Po pierwszych dwóch partiach Amerykanie prowadzili już 2:0, ale Polacy pozbierali się i byli blisko doprowadzenia do tie-breaka. W czwartym secie roztrwonili jednak kilkupunktową przewagę. Amerykanie wygrali grupę B.

Początek premierowej partii był bardzo wyrównany, gra toczyła się punkt za punkt. W porównaniu do piątkowego spotkania w wyjściowym składzie znaleźli się Andrzej Wrona i Rafał Buszek, którzy zastąpili odpowiednio Mateusza Bieńka i Michała Kubiaka. Polacy od początku lepiej radzili sobie w zagrywce, popełniali dużo mniej błędów w tym elemencie niż w piątkowym meczu. Obie drużyny grały bardzo dobrze w defensywie, dzięki czemu mogły wyprowadzać skuteczne kontrataki. Problemy Polaków zaczęły się tuż przed drugą przerwą techniczną, ataki w aut zaczął posyłać Andrzeja Wrony, czego efektem było prowadzenie USA 16:14. Po regulaminowym czasie Polska za sprawą Mateusza Miki odrobiła straty i doprowadziła do remisu 17:17. Nie był to jednak koniec kłopotów biało-czerwonych, którzy po chwili ponownie przegrywali trzema punktami. W ataku nie radził sobie Bartosz Kurek, Amerykanie natomiast świetnie grali w bloku. Rezultatem takiego obrazu gry było zwycięstwo USA 25:20.

Początek drugiej partii to kontynuacja wyśmienitej gry Amerykanów z poprzedniego seta. Słabo grał Bartosz Kurek, który w późniejszej fazie tej partii został zmieniony przez Dawida Konarskiego. Polska drużyna nie mogła znaleźć recepty na dobrze dysponowanego rywala, który nie miał praktycznie słabych stron w tym spotkaniu. Polska natomiast popełniała coraz więcej błędów w zagrywce, podobnie jak miało to miejsce w piątkowym meczu. W polskiej ekipie liderem był Rafał Buszek, który bez pomocy kolegów nie mógł wiele zrobić. Efektem tego było prowadzenie Amerykanów trzema, czterema punktami, które ostatecznie wystarczyły, by móc zapisać również tego seta na swoim koncie.

Po dziesięciominutowej przerwie Polacy zaczęli grać tak, jakby wstąpiły w nich nowe siły, Amerykanie natomiast zostali trochę uśpieni. W ataku zaczął błyszczeć Bartosz Kurek, który powrócił na boisko po nieobecności w poprzedniej partii. Swoją dobrą passę kontynuował Rafał Buszek, wyrastając tym samym na zawodnika meczu. W efekcie takiej gry Polacy prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Po niej podopieczni Stephane’a Antigi grali coraz pewniej i skuteczniej, co przekładało się na powiększającą się przewagę. W końcówce w szeregi biało-czerwonych wkradło się pewne rozprężenie, które natychmiast wykorzystali Amerykanie, niwelując przewagę do tylko dwóch punktów. Na ten przestój zareagował szkoleniowiec reprezentacji Polski i wpuścił na boisko Michała Kubiaka. Zmiana okazała się trafiona i po chwili Polacy wygrali 25:22.



Kontynuacją dobrej gry reprezentacji Polski był kolejny set. Świetna zagrywka Mateusza Miki, skuteczne ataki Rafała Buszka i Bartosza Kurka to tylko kilka elementów charakteryzujących grę polskiego zespołu w tej partii. Tuż po pierwszej przerwie technicznej Polacy zaczęli dominować na boisku. To oni nadawali tempo gry, zdobywając co chwilę kolejne punkty. Amerykanie byli bezradni, ale na boisku był Murphy Troy, który był powiewem świeżości. Gdy już wydawało się, że Polacy pewnie zmierzają do końca seta, to USA włączyło wyższy bieg. Polska reprezentacja miała problemy z przyjęciem i skutecznością w ataku. Rezultatem przestoju Polaków było doprowadzenie do remisu 19:19 przez Amerykanów. Od tego momentu gra bardzo się wyrównała, toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie jednak to Amerykanie mogli cieszyć się z końcowego sukcesu, po potrójnym bloku w wykonaniu Davida Smitha, Kawiki Shoji oraz Thomasa Jaeschke zdobyli punkt na wagę wygranej.

Polska – USA 1:3
(20:25, 21:25, 25:22, 23:25)

Składy zespołów:
Polska: Buszek (18), Mika (15), Kurek (11), Wrona (6), Nowakowski (4), Drzyzga, Zatorski (libero) oraz Bieniek (3), Konarski (2), Łomacz, Kubiak, Szalpuk i Gacek (libero)
USA: Jaeschke (19), Sander (16), Troy (15), Holmes (9), Lee (6), Shoji K. (4), Shoji E. (libero) oraz Lotman (2), Priddy i Smith

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela grupy B Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved