Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: Szybka wygrana Japończyków

LŚ, gr. D: Szybka wygrana Japończyków

fot. FIVB

Zaledwie trzech setów potrzebowali reprezentanci Japonii, by pokonać ekipę Czechów. Od dłuższego już czasu nasi południowi sąsiedzi nie mieli szans na awans, drużyna z Azji natomiast nie dogoni już pierwszych w tabeli grupy D graczy z Francji.

Mecz rozpoczął się nieudanie dla Michalka, bowiem głównie jego błędy zaważyły na tym, że niewielką przewagę w pierwszej fazie spotkania zyskali Japończycy. Ale nie cieszyli się z niej zbyt długo, bowiem sami zaczęli popełniać proste błędy, przez które na świetlnej tablicy pojawił się remis. Dopiero przed drugim czasem technicznym świetna postawa w defensywie pozwoliła Azjatom wyprowadzać skuteczne kontry, co zaowocowało osiągnięciem przez nich przewagi (16:13). Nieudane przyjęcie Ishikawy mogło dać gospodarzą nadzieję na odwrócenie losów premierowej odsłony, ale w jej decydujących momentach mylił się nawet ich as – Stokr, przez co nie udało im się już wrócić do gry. Siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni stosunkowo pewnie rozstrzygnęli na swoją korzyść tę część meczu (25:21).

Od pierwszych minut drugiej odsłony walka toczyła się cios za cios. Tym razem jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wysforowali się Czesi, a spora w tym zasługa Stokra, który był kluczową postacią w ich szeregach. Japończycy jednak nie dawali za wygraną, a udana kontra Ishikawy dała im remis. Z biegiem czasu szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na ich stronę. Wszystko przez dobrą postawę w bloku oraz asa serwisowego Yamauchiego. Czechom nie pomagały ani czasy brane na życzenie ich szkoleniowca, ani dokonywane przez niego zmiany, ani nawet pozytywna postawa w ataku Stokra – wciąż bowiem w korzystniejszej sytuacji byli przyjezdni. W końcówce punktową zagrywkę dołożył Shimizu, a udaną kontrą popisał się Matsuoka, co przybliżało Azjatów do triumfu w drugim secie. Ostatecznie padł on ich łupem (25:21).

Od początku trzeciej partii obie ekipy szły łeb w łeb. Jednak wyraźnie było widać, że gra Japończyków jest szybsza i bardziej urozmaicona, co utrudniało gospodarzom grę w bloku. Z kolei po drugiej stronie siatki zdobywanie punktów opierało się głównie na Stokrze, co raczej na dłuższą metę nie mogło przynieść sukcesu. Już na pierwszym czasie technicznym niewielką przewagę osiągnęli gracze z Kraju Kwitnącej Wiśni. Ale w kolejnych minutach nie byli w stanie odskoczyć od Europejczyków na większą odległość punktową, a wynik oscylował wokół remisu. Japończycy w tym fragmencie meczu psuli sporo zagrywek, czym ułatwiali zadanie rywalom. Był moment, w którym nawet Czesi przełamali przeciwników, ale po błędzie Macha sytuacja wróciła do normy, a do końcowego zwycięstwa przybliżali się przyjezdni. Czesi nie znaleźli już recepty na odwrócenie losów meczu, a ich nieudany blok przypieczętował wygraną Japończyków (25:23).



Czechy – Japonia 0:3
(21:25, 21:25, 23:25)

Składy zespołów:
Czechy: Stokr (14), Bartos (8), Vesely (4), Michalek (4), Kral (2), Habr, Krystof (libero) oraz Fila (3), Hanik (1) i Holubec
Japonia: Shimizu (23), Ishikawa (15), Yamauchi (5), Kuriyama (4), Asano (4), Fukatsu H. (3), Nagano (libero) oraz Fukatsu A. i Matsuoka (2)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy D Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved