Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > M. Kubiak: Życzę obu zespołom dobrej gry, ale… niech wygra Polska

M. Kubiak: Życzę obu zespołom dobrej gry, ale… niech wygra Polska

fot. Joanna Skólimowska

Już w piątek i w sobotę Polacy i Amerykanie stoczą dwa ostatnie pojedynki grupowe, w tegorocznej edycji Ligi Światowej. - Jestem pewien, że obejrzymy wspaniały spektakl, a hala będzie wypełniona kibicami - mówi trener biało-czerwonych, Stephane Antiga.

Na początku konferencji prasowej przed dwumeczem Polska – USA w Krakowie Katarzyna Cięciak, zastępca prezydenta Krakowa, powitała wszystkich zgromadzonych i nawiązała m.in. do inauguracji funkcjonowania hali w Krakowie. – Prawie równo rok temu odbył się tutaj mecz Polska – Brazylia, który sportowo zainaugurował funkcjonowanie Kraków Areny. W tym roku nasi siatkarze wracają tu jako mistrzowie świata, a reprezentacja USA jako triumfator Ligi Światowej 2014, więc te mecze będą na pewno na najwyższym światowym poziomie. Polska kocha siatkówkę, Kraków również kocha siatkówkę, a najlepszym tego dowodem jest fakt, że zabrakło już biletów, mimo że zwiększyliśmy liczbę miejsc, więc liczymy, że hala wypełni się w stu procentach – powiedziała wiceprezydent Krakowa. Głos zabrał również Miguel Quintana, supervisor FIVB, który nie krył zachwytu nad poziomem organizacyjnym. – Jestem tu już po raz kolejny i za każdym razem jestem na nowo zaskoczony poziomem organizacyjnym – mówił delegat międzynarodowej federacji. W konferencji prasowej udział brał także Andrzej Lemek, wiceprezes i sekretarz generalny PZPS-u. – Kraków to najpiękniejsze miasto w Polsce, o czym wszyscy wiemy od dawna. Mamy nadzieję, że widowisko będzie się podobało i spełni oczekiwania kibiców. Mam nadzieję, a właściwie jestem pewien, że to nie ostatnia impreza siatkarska w Krakowie w najbliższym czasie – podkreślał prezes małopolskiego ZPS-u.

Później głos zabrali główni aktorzy piątkowego i sobotniego spektaklu, czyli trenerzy i kapitanowie zespołów Polski i USA. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że znów znajdujemy się w Krakowie – rozpoczął John Speraw, trener reprezentacji USA, wspominając zeszłoroczny turniej mistrzostw świata. Amerykanie właśnie w krakowskiej Arenie rozgrywali swoje spotkania pierwszej rundy. – Sprzyjało nam tu szczęście, ponieważ spędziliśmy tu aż dziesięć dni, grając pierwszą rundę podczas mistrzostw świata. Jedną z rzeczy, którą podziwiam, jest to, że Polacy są fanami nie tylko polskiej siatkówki, ale siatkówki w ogóle. W zeszłym roku, kiedy graliśmy tu z Włochami, na trybunach było 15 tysięcy widzów, którzy fantastycznie dopingowali. Cieszymy się, mogąc stanąć naprzeciw Polsce, to bardzo silna drużyna, ale w naszej grupie nie ma słabych zespołów – dodawał szkoleniowiec ze Stanów Zjednoczonych, który zapytany o sposób na polską drużynę zażartował, że nie może go zdradzić, bo Stephane Antiga robi notatki, lecz zaraz dodał: – Chciałbym, aby taki sekretny sposób istniał. Tak naprawdę po prostu gramy dobrą siatkówkę i kilka spotkań ułożyło się pomyślnie dla nas. Nie uważam natomiast, by tamte spotkania przekładały się na jutrzejszy i kolejny mecz. Musimy cały czas rosnąć jako drużyna, adaptować nasz sposób gry i szukać nowych sposobów na takiego rywala jak Polska – zakończył John Speraw. Pomimo tego, że zawodnicy z USA mają już zapewniony awans do Final Six, spodziewają się ciężkich meczów i nie zamierzają odpuszczać. – To będą zacięte mecze, oczekuję twardych spotkań, ponieważ my także chcemy się dobrze przygotować do Final Six – powiedział kapitan Amerykanów, David Lee.

Swojego zadowolenia z grania meczów z Amerykanami w Krakowie nie krył również Stephane Antiga. – Jestem bardzo zadowolony, że jesteśmy znowu w Polsce. W Krakowie hala jest piękna, a my wygraliśmy tu w ubiegłym roku dwa bardzo ważne mecze – ten Brazylią w Lidze Światowej oraz z Rosją podczas Memoriału Huberta Wagnera. Teraz znowu będziemy walczyć, ponieważ gramy o kwalifikację do turnieju Final Six w Rio de Janeiro. Jestem pewien, że obejrzymy wspaniały spektakl, a hala będzie wypełniona fantastycznymi kibicami – komentował francuski trener.



– Przyjechaliśmy do Krakowa po bardzo trudnym tournee, które już naprawdę jest dla nas historią. Sprawiło nam ono dużo radości, ale bez zwycięstw tutaj będzie ono bezwartościowe – rozpoczął kapitan biało-czerwonych, Michał Kubiak. – Jesteśmy bardzo zmotywowani i skoncentrowani, aby zakwalifikować się do brazylijskich finałów. Jutrzejszy mecz jest naszym głównym celem na ten weekend. Życzę obydwu zespołom dotrwania w zdrowiu, świetnej gry i… niech wygra Polska – w swoim stylu zakończył polski zawodnik.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-07-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved