Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Karol Kłos: Kuba Jarosz nie miał łatwego zadania

Karol Kłos: Kuba Jarosz nie miał łatwego zadania

fot. archiwum

- Brawa dla chłopaków, że po tak trudnym piątkowym meczu wygrali na niewygodnym terenie - mówi Karol Kłos, kapitan reprezentacji Polski. Czy zagram w Final Six, jeżeli awansujemy? To już pytanie do trenera - mówi Kłos, który już powoli wraca do treningów.

W tym sezonie Karol Kłos nie wystąpił jeszcze w żadnym meczu Ligi Światowej, bo przechodzi rehabilitację po zabiegu na kolana, ale śledzi rywalizację swoich kolegów w tych rozgrywkach. Co sądzi o niedzielnym zwycięstwie 3:1 z Iranem w Teheranie? – Wielki szacunek dla chłopaków, że po tak trudnym piątkowym meczu wrócili i wygrali na niewygodnym terenie. Nie nazwałbym tego wielkim odrodzeniem, bo Iran u siebie zawsze stanowi ogromne zagrożenie – mówi Kłos, który dobrze pamięta ubiegłoroczne spotkania w Teheranie. Wówczas w dwóch meczach Polacy wygrali zaledwie jednego seta. – Pamiętam, jak rok temu w Iranie dostaliśmy srogie lanie, nie mieliśmy żadnego punktu zaczepienia, aby nawiązać z nimi walkę. Tym razem odrobiliśmy lekcję i wiedzieliśmy, co nas tam czeka – mówi kapitan naszej kadry.

Widać, że chłopaki pod każdym względem przygotowali się do tego meczu z Iranem. Mieli nawet zatyczki do uszu, aby nie rozpraszał ich zanadto ten ogłuszający doping. To jest strasznie upierdliwe. Po dwóch godzinach w takim huku jeszcze długo po zakończeniu meczu wszystko dźwięczy w uszach – wspomina grę przy wrzawie 12-tysięcznej, bardzo żywiołowo reagującej publiki.

Drugi mecz w Iranie Polacy rozpoczęli w takim samym składzie jak pierwsze spotkanie. Trener Stephane Antiga w trakcie meczu zdecydował się na zmianę rozgrywającego z Grzegorza Łomacza na Fabiana Drzyzgę, ale najbardziej cieszy przełamanie Jarosza. Po słabym piątkowym meczu w drugim zanotował już 59-procentową skuteczność w ataku. – Kuba Jarosz nie miał łatwego zadania, kiedy musiał pojawić się pierwszy raz w wyjściowej szóstce i to w Teheranie. W drugim meczu był już znacznie spokojniejszy. Michał Kubiak i Mateusz Mika zagrali świetnie, a wejście Fabiana Drzyzgi odmieniło naszą grę – uważa Kłos.



Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved