Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. E: Belgowie wciąż liderem grupy

LŚ, gr. E: Belgowie wciąż liderem grupy

fot. FIVB

Na kolejkę przed zakończeniem zmagań II dywizji Ligi Światowej Belgowie pokonali w trzech setach reprezentację Portugalii i wciąż prowadzą w grupie E. O tym, kto awansuje do Final Four, zadecyduje ostatnia runda, w której Belgia zagra z Holandią.

Już na początku spotkania Portugalczycy zbudowali przewagę, głównie dzięki punktowym atakom oraz mocnej zagrywce Marco Ferreiry (8:4). Chociaż Belgowie coraz lepiej ustawiali blok, mieli problemy w pozostałych elementach, przez co nie byli w stanie odrobić strat. Mnożyły się również błędy własne przyjezdnych. Gdy przewaga gospodarzy wzrosła do sześciu punktów, o czas poprosił trener Dominique Baeyens. Po interwencji szkoleniowca Belgowie zmniejszyli straty, jednak podczas drugiej przerwy technicznej, na którą drużyny mocnym atakiem po bloku sprowadził Marco Ferreira, wciąż prowadzili Portugalczycy (16:12). Błędy własne siatkarzy Hugo Silvy oraz dobra gra Sama Deroo sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (17:17). Efektowną serię przyjezdnych przerwał dopiero atak Fabricio Silvy (18:18). Końcówka seta była bardzo wyrównana. Chociaż Belgowie mieli piłkę setową, nie wykorzystali jej. Ostatecznie po grze na przewagi, podczas której obie drużyny miały swoje szanse na zwycięstwo, lepsi okazali się siatkarze z Belgii. Ostatni punkt zdobył Seppe Beatens.

Podrażnieni porażką w poprzednim secie Portugalczycy efektownie rozpoczęli kolejną odsłonę spotkania (8:4), duże problemy przyjmującym sprawiły zagrywki Filipa Cveticanina. Efektowną serię gospodarzy przerwał dopiero mocnym zagraniem Beatens (5:10). Z czasem Belgowie uspokoili swoją grę, stopniowo zaczęli odrabiać straty, dobrze w ataku spisywał się Gert van Walle. Gdy za sprawą mocnych zagrywek Sama Deroo przewaga gospodarzy wynosiła tylko jeden punkt, drugi czas wykorzystał trener Hugo Silva (14:13). Gra Portugalczyków stała się chaotyczna. W drugiej części seta trwała walka punkt za punkt. W końcówce więcej błędów popełnili gospodarze, przez co musieli uznać wyższość Belgów również w tym secie. Podobnie jak pierwszą, również drugą partię skutecznym atakiem zakończył Seppe Beatens.

Od pierwszych piłek trzeciego seta wyraźnie lepsi byli Belgowie (6:1). Efektowną serię przyjezdnych przerwał atakiem Valdir Sequeira (2:6). Podopieczni trenera Baeyensa byli lepsi od swoich przeciwników w każdym elemencie. Portugalczycy często atakowali w aut, przez co przewaga Belgów powiększała się. Kolejne przerwy na życzenie Hugo Silvy oraz zmiany nie przynosiły poprawy w portugalskiej grze (3:11). Reprezentanci Belgii konsekwentnie realizowali założenia taktyczne, efektownie punktując (16:4). Nie do zatrzymania był Deroo. Chociaż w końcówce przyjezdni zaczęli się mylić, wcześniej zbudowana przewaga była zbyt duża, by Portugalczycy byli w stanie odwrócić wynik seta. Jednostronną partię, a tym samym cały mecz mocnym atakiem zamknął Sam Deroo.



Portugalia – Belgia 0:3
(26:28, 23:25, 18:25)

Składy zespołów:
Portugalia: Ferreira M. (13), Cveticanin (6), Ferreira A. (5), Silva (5), Oliveira (4), Rodrigues, Fidalgo (libero) oraz Gil, Casas, Violas i Sequeira (1)
Belgia: Deroo (19), Van Walle (12), Baetens (9), Verhees (5), Coolman (3), Valkiers (1), Dejonckheere (libero) oraz D’hulst (1), Van den Dries i Claes

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabelę grupy E II dywizji Ligi Światowej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved