Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C: Pewne zwycięstwo Bułgarów

LŚ, gr. C: Pewne zwycięstwo Bułgarów

fot. FIVB

Reprezentacja Bułgarii pokonała Kubańczyków w 6. kolejce zmagań II dywizji Ligi Światowej. Młody zespół z Kuby, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy C i nie ma już szans na awans do Final Four, znalazł w sobie siły jedynie na urwanie trzeciej partii.

Inauguracja spotkania była wyrównana, a prowadzenie zmieniało strony boiska. Kubańczycy dzięki dobrym atakom Rolando Cepedy i Livana Osorii byli punkt z przodu (4:3), zaraz jednak Bułgarzy doprowadzili do remisu, a udane uderzenia Nikołaja Penczewa i Wiktora Josifowa pozwoliły im przejąć prowadzenie (10:9). Pomyłki w zagrywce stały na przeszkodzie, aby gospodarze zbudowali większą przewagę, lecz lepsza skuteczność w ofensywie w końcu umożliwiła im przełamanie rywali (15:12). Pomyłka Dariela Albo sprowadziła obie ekipy na drugą przerwę techniczną przy dwupunktowym prowadzeniu podopiecznych Plamena Konstantinowa. Tuż po niej Bułgaria powiększyła zaliczkę do czterech oczek, głównie za sprawą świetnych zagrań Penczewa (22:18). Mocne zbicie powracającego do kadry Władimira Nikołowa dało miejscowym piłkę setową, którą przy pierwszej próbie wykorzystał Teodor Todorow, atakując ze środka. Bułgarzy pewnie wygrali 25:19.

Drugą partię lepiej rozpoczęli gracze z Kuby, którzy zaraz odskoczyli na dwa punkty (3:1), jednak seria trzech bloków Todorowa oraz Josifowa ostudziła ich zapał i pomogła Bułgarom powrócić na prowadzenie, które wynosiło dwa oczka na pierwszej przerwie technicznej. W środkowej części seta gospodarze sukcesywnie powiększali swoją zaliczkę. W polu serwisowym znakomicie prezentował się Penczew, a goście nie dość, że nie potrafili zatrzymać rywali na siatce, to jeszcze pogrążali się niewymuszonymi błędami, przez co na drugim regulaminowym czasie Bułgaria miała sześciopunktową przewagę. Dwa bloki Osorii dały jeszcze siatkarzom z Kuby cień nadziei, ale zapas miejscowych nadal był znaczny (20:14). Kolejne zgrabne ataki Petkowa i Penczewa spokojnie prowadziły siatkarzy trenera Konstantinowa do końcowego zwycięstwa. Kolejny raz odsłonę zamknął Todorow, dając swojej drużynie wygraną 25:19.

Kubańczycy ponownie dobrze otworzyli seta, a wyraźna przewaga w całym spotkaniu musiała nieco zdekoncentrować Bułgarów, którzy nie wystrzegali się pomyłek, dając rywalom dwa oczka zapasu (6:4). Jednak młodzi podopieczni Rodolfo Sancheza nie wykorzystali nadarzającej się okazji, sami popełniali proste błędy, przez co na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli gospodarze. Oba zespoły wymieniały się ciosami w ataku, lecz goście powrócili do dwupunktowej przewagi (13:11), którą to Javier Jimenez powiększył do trzech punktów na drugim regulaminowym czasie. Bułgaria nie potrafiła znaleźć recepty na dobrą grę w obronie rywali, a także kolejne efektywne zbicia Jimeneza, przegrywając już 15:21. Na bułgarskiej połowie boiska pojawili się jeszcze Todor Skrimow i Danaił Miłuszew, którzy umożliwili swojej ekipie odrobienie dwóch oczek, ale było to niewystarczające. Dwa bloki Osorii i as serwisowy Albo sprawiły, że set ten padł łupem reprezentantów Kuby w stosunku 25:19.



W starciu tym Kubańczycy stali się mistrzami początków partii, bowiem dobra postawa Mario Rivery znowu dała im dwupunktowe prowadzenie (6:4), jednak graczom z Gorącej Wyspy widocznie brakowało jeszcze doświadczenia. W okolicach pierwszego regulaminowego czasu Bułgarzy przejmowali inicjatywę, a tuż po nim stopniowo budowali przewagę. Gra miejscowych opierała się głównie na ataku, w którym kolejne piłki wykańczali Petkow i Nikołow (13:9). Gdy Todorow dołożył skuteczne bloki, zawodnicy Plamena Konstantinowa prowadzili już 16:10 na drugiej przerwie technicznej. Chociaż pojedynek obfitował w błędy własne, to bardziej zespołowa i zbilansowana siatkówka prezentowana przez Bułgarię pozwalała jej trzymać się na czele (21:14). Niezawodny ze skrzydła Petkow brylował na siatce, a zatrzymując blokiem kubański atak, zakończył pojedynek. Bułgaria zwyciężyła zdecydowanie 25:17 i w całym meczu 3:1.

Bułgaria – Kuba 3:1
(25:19, 25:19, 19:25, 25:17)

Składy zespołów:
Bułgaria: Petkow (16), Penczew (14), Nikołow (13), Josifow (11), Todorow (11), Żekow (1), Iwanow (libero) oraz Miłuszew (1), Gradinarow, Skrimow i Agoncew
Kuba: Rivera (11), Cepeda (9), Rodriguez (8), Miranda (8), Scull (7), Manzano (4), Alvarez (libero) oraz Suarez i Arredondo

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. C Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved