Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. N: Drugie zwycięstwo Kuby, silny Kazachstan

WGP, gr. N: Drugie zwycięstwo Kuby, silny Kazachstan

fot. FIVB

Siatkarki Kuby drugiego dnia turnieju grupy N World Grand Prix pewnie pokonały 3:0 Algierię i bez straty seta przewodzą tabeli dywizji 3. Natomiast w niezwykle ciekawie zapowiadającym się kolejnym meczu Kazachstan pewnie w trzech partiach pokonał Australię.

Pierwsze akcje meczu należały do Kubanek, które wyraźnie przeważały w bloku i w zagrywce (4:1). Gdy do tego Vargas dołożyła kontrę, różnica urosła do czterech punktów (6:2). Po kolejnych wymianach ta sama zawodniczka punktowała asem serwisowym i przewaga Kubanek wynosiła pięć punktów (9:4). Algierki po okresie gorszej gry zaczęły odrabiać straty i po uderzeniu Mezemate traciły do rywalek trzy punkty (10:13). Jeszcze przed przerwą techniczną reprezentacja Algierii wypracowała kolejny punkt, a wszystko za sprawą bloku Abderrahim. Im bliżej końca, tym coraz bardziej rozkręcał się algierski blok i niebawem na tablicy wyników pojawił się remis 18:18. Wtedy jednak serią punktów popisały się Kubanki, skutecznie uderzając i blokując (23:18) i tym samym w partii premierowej triumfowały ze znaczną przewagą.

Od początku seta numer dwa również przeważały reprezentantki Kuby, które po atakach Vargas prowadziły 6:3. Przez jakiś czas algierskie próby wyrównania nie przynosiły skutku, dopiero po czasie technicznym blok Algierii doprowadził do remisu po 8, od razu też as serwisowy Oukazi wyprowadził tę ekipę na prowadzenie. To nie utrzymało się długo po ich stronie, bowiem Kubanki zaczęły odrabiać starty serią błędów przeciwniczek, gdy same dołożyły dwie skuteczne akcje, ich przewaga wynosiła już pięć oczek (15:10). Tym razem ekipa z Algierii nie nawiązała już walki do samego końca, tym bardziej że w ostatnich akcjach as serwisowy Vargas zwiększył dystans (22:16), a Kubanki wygrały bardzo pewnie.

Dwie wygrane partie rozpędziły reprezentację Kuby, która w trzeciej odsłonie zupełnie dominowała na boisku. Algierki miały duże problemy ze skończeniem swoich akcji, natomiast swoich okazji nie przepuszczały Cajigal, Matienzo i Rojas. Kubanki szybko wypracowały znaczną nadwyżkę (8:2). Gdy jednak niemoc w ataku i błędy dopadły także kubańską drużynę, dystans szybko zaczął topnieć (9:7). Vargas i spółka szybko jednak przywróciły pięciopunktowe prowadzenie (15:10), stopniowo powiększając je już do samego końca. Algierki w ogóle nie potrafiły przeciwstawić się swoim rywalkom, przegrały w secie do 16 i w całym meczu 0:3.



Kuba – Algieria 3:0
(25:19, 25:18, 25:16)

Składy zespołów:
Kuba: Linares (13), Cajigal (12), Abreu (7), Hernandez (7), Orta (6), Santas (1), Cruz (libero) oraz Gonzalez (3), Borrero (1) i Savoon
Algieria: Arbouche (9), Boukhima (6), Mezemate (5), Oukazi (4), Abderrahim M. (2), Amina (2), Mansouri (libero) oraz Abderrahim Y. (5), Guimour (1), Ousalah i Bourihane


Pojedynek od prowadzenia 2:0 po świetnej zagrywce Osadchuk rozpoczęły Australijki, ale przeciwniczki szybko wyszły na prowadzenie, dzięki skutecznej akcji w bloku Nassedkiny. Na boisku toczyła się wymiana uderzeń, a autowe zbicie Rowe sprowadziło obie ekipy na przerwę techniczną przy prowadzeniu drużyny gospodarzy (8:6). Australijskie siatkarki po powrocie na boisku zanotowały okres lepszej gry, ale blok i kontra miejscowych przywróciły dwupunktową nadwyżkę (11:9). Mimo to gra była bardzo wyrównana i po kilku kolejnych uderzeniach na prowadzeniu były Australijki, bowiem w kontrze dobrze spisała się Godfrey. Kazachskie zawodniczki w dodatku zaczęły popełniać błędy i Australia przewodziła stawce na boisku 16:13. Zespół gospodarzy nadal jednak wygrywał ważne akcje i jedną z takich był blok Issajewej, który dał remis 17:17. Dodatkowo Tatko skończyła ważną piłkę, wyprowadzając swój zespół na minimalne prowadzenie (19:18). W ostatnich akcjach niemoc w ataku Australijek ułatwiła grę miejscowych, które wygrały w secie po bloku Anarkułoej.

Kazaszki kontynuowały świetną passę w kolejnej odsłonie i m.in. po bloku Issajewej i kontrze Anarkułowej prowadziły 4:0. Wypracowana nadwyżka mocno ułatwiła grę miejscowych, bowiem wszelkie próby Australijek nie były w stanie odrobić wszystkich strat, wpływ na to miała także ich słabsza skuteczność w kontrze. Jak mogła starała się Godfrey, a kiedy udanie zagrał australijski blok, różnica stopniała do dwóch oczek (13:15). Kazachski zespół nie oddał jednak inicjatywy ani prowadzenia, utrzymując wyższą skuteczność w ataku. Po zbiciu ze środka Anarkułowej drużyna gospodarzy weszła w decydującą cześć seta z trzema punktami nadwyżki. Ta w ostatnich chwilach partii jeszcze wzrosła, a Kazachstan po tej partii prowadził już w meczu 2:0.

Australijki w kolejnej odsłonie straciły całą swoją skuteczność oraz wolę walki. Po asie serwisowym Iszimcewej Kazachstan prowadził 4:0, a gdy punkt z zagrywki dołożyła Anarkułowa, już 8:2. Miejscowe zdominowały swoje rywalki świetną zagrywką i postawą w bloku, a nieporadność drużyny australijskiej rosła z każdą chwilą (11:2, 16:4). Kazaszki punktowały na przemian blokiem i atakiem, Australijki tylko bezradnie obserwowały, jak piłka wpada w ich pole gry (16:4). Swoje zagrywką dołożyła Nassedkina, a po bloku Anarkułowej było już 22:5. Australijska drużyna nie istniała na boisku, a przeciwniczki wygrały pewnie do 8 i w całym meczu 3:0.

Kazachstan – Australia 3:0
(25:20, 25:21, 25:8)

Składy zespołów:
Kazachstan: Anarkułowa (16), Issajewa (9), Nassedkina (9), Żdanowa (8), Iszimcewa (5), Shenberger (1), Ryłowa (libero) oraz Kawtorina (libero), Tatko (7) i Łukomskaja
Australia: Godfrey (11), Rowe (7), Ryder (5), Martin (5), Osadchuk (3), Bertolacci, Mcmillan (libero) oraz Tooker (3), Sloane (1) i Carey (1)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela 3. Dywizji World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved