Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrzej Kowal: Nerwy jeszcze nikomu nie pomogły

Andrzej Kowal: Nerwy jeszcze nikomu nie pomogły

fot. Cezary Makarewicz

- Bułgarzy wywarli na nas presję i tak właśnie trzeba rozpoczynać takie spotkania. Tylko taki zespół będzie wygrywał. Tą agresją, presją i radością pokazali nam, gdzie było nasze miejsce w tym pierwszym secie - mówił po przegranym półfinale IE trener Andrzej Kowal.

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla naszej drużyny. Biało-czerwoni zostali wbici w parkiet przez Bułgarów, którzy wygrali partię otwarcia 25:14. – Nie możemy do takiego meczu przystępować sparaliżowani, tak jak to miało miejsce w pierwszym secie. Bułgarzy wywarli na nas presję i tak właśnie trzeba rozpoczynać takie spotkania. Tylko taki zespół będzie wygrywał. Tą agresją, presją i radością pokazali nam, gdzie było nasze miejsce w tym pierwszym secie – mówił Andrzej Kowal.

Nasz zespół szybko się odbudował. Wygrał drugiego seta, a potem był lepszy od rywali jeszcze w czwartym. – Chwała chłopakom za to, że odbudowali się po tym fatalnym pierwszym secie – powiedział polski szkoleniowiec.

Nasz trener podkreślał, że choć Bułgarzy zagrywali znakomicie, to jednak nasz zespół był w tym elemencie lepszą drużyną. – Poza tym nie decydował element zagrywki w tym spotkaniu, choć tak to mogło wyglądać z boku. W meczu z Bułgarią zagraliśmy chyba najlepiej na tym turnieju w przyjęciu. Najbardziej dała się jednak we znaki różnica w tej pierwszej akcji. W tym elemencie byliśmy zdecydowanie słabsi od rywali, którzy przy perfekcyjnym przyjęciu grali prawie na 70 procent, podczas gdy my na 45 procent. To ogromna różnica. O tym wyniku zadecydowała zatem siła ataku – tłumaczył Kowal.



W spotkaniu było wiele nerwowych momentów i dochodziło do spięć. – Nerwy jeszcze nikomu nie pomogły. Moim zadaniem jest nauczyć tych chłopaków tego, żeby czerpali przyjemność z gry. Mamy pokazać charakter, ale nie możemy się stresować – zakończył Kowal, który ocenił, że kluczowym momentem meczu były zepsute zagrywki i dwa nieskończone ataki w końcówce tie-breaka.

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved