Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Agata Sawicka: Mamy świadomość, że walczymy o medale

Agata Sawicka: Mamy świadomość, że walczymy o medale

fot. Łukasz Krzywański

- Jest cel nadrzędny, czyli punkty w rankingu do eliminacji do igrzysk w Rio, ale jesteśmy tu i teraz - reprezentujemy Polskę na igrzyskach europejskich, to tutaj chcemy wygrywać mecze i przywieźć do kraju medal - przyznała libero kadry Polski, Agata Sawicka.

Przede wszystkim gratulacje za awans do półfinału igrzysk europejskich. Spotkanie z Niemkami zakończyło się wygraną, jednak nie obyło się bez nerwów. Co mogło mieć wpływ na taki obrót sprawy?

Agata Sawicka: – Dziękuję! Bardzo się cieszymy z tego awansu, jesteśmy już blisko medalu, ale nie zapominamy, że przed nami dwa bardzo ciężkie i ważne mecze. A wracając do meczu z Niemkami, no cóż, taki jest sport i taka jest siatkówka, za to ją kochamy. (śmiech) W trzecim i czwartym secie Niemki zagrały bardzo dobrze i odważnie – nie zapominajmy, że grają tam bardzo dobre zawodniczki. A my może za wcześnie uwierzyłyśmy w zwycięstwo, koncentracja gdzieś siadła, było trochę nerwowości w naszej grze. Na pewno jest to dla nas nauczka na przyszłe mecze. Na szczęście w piątym secie zagrałyśmy to, co potrafimy i to my jesteśmy w półfinale.

W Baku nasza reprezentacja jest teraz w najmocniejszym składzie, jaki mógł się teraz zebrać. Czy świadomość, że gracie o coś więcej niż medal igrzysk europejskich, a mianowicie o punkty rankingowe i możliwość eliminacji do igrzysk olimpijskich, jeszcze bardziej was mobilizuje?

– Pewnie, że gdzieś z tyłu głowy każdej z nas i całego sztabu jest ten cel nadrzędny, czyli punkty w rankingu do eliminacji do igrzysk w Rio de Janeiro, ale jesteśmy tu i teraz – reprezentujemy Polskę na pierwszych, historycznych igrzyskach europejskich, to tutaj chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, wygrywać mecze i przywieźć do kraju medal! Oczywiście najlepiej ten najcenniejszy. (śmiech) I chyba nie potrzebujemy dodatkowej mobilizacji, wszyscy wiemy, po co tu jesteśmy, a przede wszystkim wszyscy chcemy tu być, jest nam tu dobrze, jest nam tu dobrze razem! Jak się jest w środku takiego fajnego teamu, to nie trzeba dodatkowej mobilizacji.

Podczas igrzysk grasz w trochę nowym systemie – na dwie libero. Zajmujesz się działaniami w obronie, podczas gdy Agata Durajczyk wchodzi do przyjęcia. Były problemy z przestawieniem się na taki system?

– Trener obserwuje nas na treningach i sparingach od początku przygotowań i zdecydował, że Agata wchodzi do przyjęcia, a ja do obrony. Raczej nie było problemu z przestawieniem się na taki system, w końcu obrona czy przyjęcie to połowa pracy, jaką na boisku wykonuje każda z nas w klubie. Może na początku trochę nie ogarniałam tych wszystkich zmian: wchodziłam, schodziłam, wstawałam z ławki i siadałam – trochę się od tego kręciło w głowie. (śmiech) Ale teraz jest już wszystko dobrze i myślę, że fajnie się z Agatą uzupełniamy, współpracujemy i wzajemnie mobilizujemy.



Jakie nastawienia w drużynie przed półfinałem? Waszym przeciwnikiem będzie Serbia. Jakieś specjalne przygotowania przed czwartkowym meczem?

– Serbia, podobnie jak my, stoczyła pięciosetowy mecz w ćwierćfinale. Czy jakoś specjalnie się do tego przygotowujemy? Jak do każdego meczu – sztab przygotuje odprawę i taktykę przeciwko rywalkom. A my wyjdziemy na boisko z nastawieniem, żeby wygrać kolejny mecz. Oczywiście nastawienie jest mocno bojowe, to są nasze ostatnie dwa mecze, mamy świadomość, że walczymy o medale i chyba jakoś specjalnie nie trzeba nas będzie dodatkowo motywować.

Jak spędzacie czas poza meczami? Obserwując wasze profile na portalach społecznościowych, można odnieść wrażenie, że w kadrze panuje świetna atmosfera.

– Wolne chwile to głównie odpoczynek, regeneracja i posiłki. Dużo czasu spędzamy też w drodze do i z hali. Ale oczywiście mamy troszkę czasu na zwiedzanie wioski olimpijskiej, a centrum Baku jest prześliczne. Trochę też, jak tylko mamy na to czas i możliwość, korzystamy ze słońca. (śmiech) W ogóle przebywanie w jednym miejscu z tyloma sportowcami z całej Europy to bardzo ciekawe doświadczenie. Ostatnio przez godzinę z okna obserwowałam trening pięściarzy na boisku w wiosce – może jakieś elementy z ich treningu wykorzystamy kiedyś w siatkówce? (śmiech) A czy w kadrze panuje świetna atmosfera? Tworzymy świetną ekipę, co mam nadzieję pokażemy na boisku!

źródło: impelwroclaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved