Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > IE, gr. A: Biało-czerwoni na fali, seria zwycięstw podtrzymana

IE, gr. A: Biało-czerwoni na fali, seria zwycięstw podtrzymana

fot. CEV

Polska reprezentacja nie zwalnia tempa podczas igrzysk europejskich w Baku, kontynuując zwycięską passę. Tym razem biało-czerwoni nie mieli większych problemów z pokonaniem reprezentacji Finlandii, triumfując bez straty seta.

Uwzględniając dotychczasowe poczynania siatkarzy obu ekip, to biało-czerwoni byli faworytem rywalizacji. Podchodząc do meczu bez kompleksów, Finowie nie zamierzali nic Polakom ułatwiać. Spotkanie rozpoczęła więc gra na styku. W szeregach biało-czerwonych nie zawodzili Konarski ze Śliwką, w obozie rywali mocnym punktem był serwis Kankaanpy (1:1). Szybko jednak podopieczni Andrzeja Kowala przejęli kontrolę nad sytuacją, znakomity atak Szalpuka i serwisy Śliwki zrobiły swoje (4:1). Kilkupunktowy dystans wypracowany w początkowej fazie seta utrzymywał się, na pierwszej przerwie technicznej, po ataku Szalpuka Polacy prowadzili 8:4. Biało-czerwoni nie ustrzegli się błędów, a chwile dekoncentracji przypłacili utratą prowadzenia (11:11). Praktycznie do kolejnej regulaminowej przerwy w grze toczyła się gra na styku, skutecznie rywali przełamali Finowie i to oni mogli cieszyć się z minimalnej zaliczki po ataku Kankaanpy (16:15). Cierpliwa gra Polaków pozwoliła im przystąpić do ataku w decydującej fazie seta. Kiedy w polu serwisowym pojawił się Szymon Romać, przyjmujący reprezentacji Finlandii nie byli w stanie wyprowadzić skutecznych zagrań w ataku (19:18). Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i podopieczni Andrzeja Kowala stracili jednopunktową przewagę w końcówce (20:21). Szczęśliwe dla Polaków okazało się ustawienie z Nowakowskim w polu serwisowym. Jan Nowakowski rozpoczął swoją serię przy stanie 23:21, pozostając na zagrywce do końca seta. Partię zakończył blok Artura Szalpuka.

Podenerwowani takim rozwojem wypadków Finowie odsłonę kolejną otworzyli mocnym atakiem Penttinena. Biało-czerwoni nie zamierzali nic ułatwiać rywalom, po polskiej stronie siatki nie zawodził Dawid Konarski, przeciwników swoim serwisem gnębił Paweł Woicki. Na zagrania biało-czerwonych równie pewnie odpowiadali Rumpunen z Leppalą (4:4). Tym razem role się odwróciły i szybciej kolejny bieg wrzucili Finowie, po zagrywce Kankaanpy i ataku Koppanena prowadząc 8:5 na pierwszej przerwie technicznej. Radość Skandynawów nie trwała długo, bowiem celnymi serwisami popisał się Dawid Dryja, wyprowadzając reprezentację Polski na prowadzenie (14:8). Dopiero błąd Nowakowskiego w zagraniu z kontry przerwał imponującą serię środkowego Resovii Rzeszów. Wciąż jednak to biało-czerwoni dyktowali warunki, Polakom nie zaszkodziły nawet pojedyncze skuteczne zagrania Penttinena. Sześciopunktowa przewaga utrzymywała się przez dłuższy fragment partii, Paweł Woicki bezbłędnie gubił blok rywali, coraz częściej uaktywniając swoich środkowych. W końcówce seta po raz kolejny rywalom o sile swojej zagrywki przypomniał Dryja (21:15). Przy takiej przewadze niemal pewne było, że Finowie nie zdołają już realnie zagrozić Polakom. Spokojnie prowadząc grę punkt za punkt, ekipa Andrzeja Kowala zmierzała do końca seta, wygranego ostatecznie 25:20.

Trzeci set okazał się formalnością, chociaż mocny start w wykonaniu Koppanena nie zapowiadał tak pewnej wygranej reprezentacji Polski. Bezbłędne ataki Nowakowskiego, sprytny serwis Buchowskiego i czujność w bloku Konarskiego zapoczątkowały budowanie dystansu (3:1). Finowie wraz z rozwojem seta coraz częściej się mylili, a Polacy nie marnowali otrzymanych szans. Kolejny zryw Skandynawów pozwolił im jeszcze wrócić do gry na styku (6:6), jednak w tym momencie w fińskim mechanizmie coś się zacięło. Przestoje nie dotyczyły natomiast podopiecznych Andrzeja Kowala, kolejnym z Polaków notującym imponującą serię w polu serwisowym był Artur Szalpuk. Kolejne kontrataki kończone przez biało-czerwonych przeplatały błędy siatkarzy z Finlandii. I tak przy stanie 10:6 trener Hakala musiał reagować, wykorzystując przerwę na żądanie. Nie zdołało to uratować Finów, przy kolejnych zagrywkach Szalpuka na siatce odnajdywali się Dryja z Kędzierskim. Na drugiej przewie technicznej Polacy prowadzili już 16:8. Była to dopiero próbka możliwości biało-czerwonych, kolejną serię Polaków przerwał dopiero Kankaanpaa przy stanie 21:9. W tej części meczu Finowie nie byli w stanie ugrać już nic więcej. Końcówka seta to popis gry Buchowskiego na zagrywce, partię i całe spotkanie zakończył (wprowadzony chwilę wcześniej) Ferens (25:10).



Polska – Finlandia 3:0
(25:21, 25:20, 25:10)

Składy zespołów:
Polska: Dryja (10), Nowakowski (7), Konarski (15), Śliwka (2), Woicki (1), Szalpuk (12), Wojtaszek (libero) oraz Kędzierski (2), Ferens (1), Romać (2), Buchowski (5) i Grzechnik
Finlandia: Penttinen (1), Koppanen (6), Kankaanpaa (10), Rumpunen (6), Leppala (4), Kulaots (9), Mutka (libero) oraz Lankinen, Jylha, Vallin i Savimaki (2)

Tabela gr. A:
1. Polska       5 12 pkt. 15:6
2. Francja      5 12 pkt. 14:5
3. Turcja       5  9 pkt. 11:9
4. Serbia       5  9 pkt. 11:9
---
5. Finlandia    5  2 pkt.  3:14
6. Azerbejdżan  5  2 pkt.  4:15

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved