Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. E: Holendrzy stracili punkty, Portugalia z pierwszą wygraną

LŚ, gr. E: Holendrzy stracili punkty, Portugalia z pierwszą wygraną

fot. FIVB

W sobotnim meczu zajmujący ostatnie miejsce w grupie E Ligi Światowej Portugalczycy postawili ekipie holenderskiej trudne warunki. Drużyna Oranje we własnej hali ugrała jedynie dwa sety, a Portugalia odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w tegorocznej LŚ.

Od początkowych akcji spotkania trwała walka punkt za punkt, jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną dzięki kilku mocnym zagrywkom Nimira Abdel Aziza gospodarze wyszli na prowadzenie. Portugalczycy mieli problem z poukładaniem swojej gry, popełniali wiele niewymuszonych błędów. Słabe przyjęcie znacznie utrudniało przyjezdnym wyprowadzenie ataku, przez co Holendrzy powiększali przewagę. Pomimo kolejnych zmian podopieczni Hugo Silvy byli tylko tłem dla spokojnie grających przeciwników. Autowy atak Valdira Sequeiry sprowadził zespoły na drugi regulaminowy czas, podczas którego gospodarze prowadzili aż siedmioma punktami. Chociaż w drugiej części seta Portugalczycy znacznie poprawili swoją grę, przewaga gospodarzy była wystarczająca, by spokojnie doprowadzić partię do końca. Pomimo obronienia kilku piłek setowych przyjezdni musieli uznać wyższość rywali, którzy po ataku blok-aut Dicka Kooya cieszyli się ze zwycięstwa w tym secie.

Już na początku drugiego seta do niebezpiecznej sytuacji doszło po stronie portugalskiej, gdzie przy obronie zderzyło się dwóch zawodników – Fabricio Silva i Marco Ferreira. Silva po interwencji fizjoterapeutów szybko się podniósł, natomiast Marco Ferreira narzekał na uraz ręki, jednak po pomocy medycznej i chwili przerwy powrócili na boisko, a grę wznowiono bez zmian w składzie. Dłuższy czas trwała walka punkt za punkt. Chociaż po przerwie technicznej przyjezdni wyszli na dwupunktowe prowadzenie, które głównie dzięki błędom gospodarzy dłuższy czas utrzymywali, po interwencji trenera Gido Vermeulena i skutecznym zagrywkom Abdel Aziza ponownie nastąpiło wyrównanie. Portugalczycy nie poddawali się, a dobry atak Marco Ferreiry dał sygnał do drugiego regulaminowego czasu (16:14). Siatkarze Hugo Silvy wzmocnili blok, chociaż ich gra nie była pozbawiona błędów, utrzymywali przewagę. Kolejne zamiany w drużynie gospodarzy nie pomogły w odwróceniu losów seta, którego ostatecznie przegrali do 21.

Podrażnieni porażką reprezentanci Holandii efektownie rozpoczęli kolejną odsłonę spotkania (3:0), jednak Portugalczycy nie poddawali się i szybko doprowadzi do wyrównania (4:4) Podczas pierwszej przerwy technicznej ponownie prowadzili gospodarze (8:6), ale i tym razem przyjezdni doprowadzili do remisu 9:9. Siatkarze trenera Silvy wzmocnili serwis, a gra była bardzo wyrównana. Obie drużyny nie wstrzymywały ręki w ataku i żaden z zespołów nie był w stanie zbudować prowadzenia. W wyrównanej końcówce problemy z przyjęciem zaczęli mieć Holendrzy, w dodatku w decydującym momencie seta Portugalczycy stracili kilka punktów z rzędu. Po kolejnej niewykorzystanej piłce setowej przyjezdni długo dyskutowali z sędziami, przez co zostali ukarani żółtymi kartkami. Nerwowe sytuacje nie przeszkodziły jednak siatkarzom z Portugalii również tego seta zapisać na swoim koncie.



Od początku czwartej partii nie brakowało emocji i dyskusji pod siatką. Na boisku wciąż przeważali goście, bardzo dobrze atakował Marco Ferreira. Dopiero dzięki mocnym zagrywkom Abdel Aziza Holendrzy sprawili problemy przyjezdnym i doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu rozpoczęła się wyrównana walka. Zdecydowana gra gospodarzy na siatce i wzmocnione zagrywki sprawiły, że to oni prowadzili podczas drugiej przerwy technicznej (16:14). Z czasem przewaga reprezentantów Holandii powiększała się, gospodarze bardzo dobrze blokowali oraz wykorzystywali kontrataki. Dobrze punktował Rauwerdink, a atak po bloku w aut Kooya zamknął seta.

Decydującą odsłonę spotkania pewniej zaczęli gospodarze (4:2), jednak szybko w ich grę wkradła się niedokładność. Podobnie jak w poprzednich setach i w tym przez drobny uraz Ferreiry nastąpiła krótka przerwa na pomoc medyczną. Wysoka skuteczność w ataku Alexandra Ferreiry oraz Filipa Cvjeticanina pomogły Portugalczykom doprowadzić do wyrównania (7:7). Jednak również ich gra nie była bezbłędna (9:9). Podobnie jak w poprzednich setach siatkarze obu zespołów podważali decyzję sędziów, było wiele dyskusji. W decydującym momencie meczu więcej zimnej krwi zachowali Portugalczycy i chociaż Holendrzy obronili piłkę meczową, to przyjezdni po ataku przez środek Filipa Cvjeticanina cieszyli się ze zwycięstwa.

Holandia – Portugalia 2:3
(25:15, 21:25, 23:25, 25:21, 11:15)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy E Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved