Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C: Trwa kanadyjski kompleks Kubańczyków

LŚ, gr. C: Trwa kanadyjski kompleks Kubańczyków

fot. FIVB

W rywalizacji kanadyjsko-kubańskiej kolejny mecz padł łupem podopiecznych Glenna Hoaga. Liderzy grupy C Ligi Światowej potrzebowali jednak czterech setów, żeby powstrzymać głodny zmiany pozycji w tabeli zespół Rodolfo Sancheza.

Kanadyjczycy mecz z Kubą rozpoczęli z wysokiego C, od początku narzucając swoje tempo gry i budując wyraźną przewagę, która momentami wynosiła nawet pięć oczek. Gospodarze próbowali odrabiać straty, jednak ich próby były skutecznie niwelowane przez rozpędzonych podopiecznych Glenna Hoaga, których nadwyżka punktowa była już bardzo wyraźna na drugiej przerwie technicznej (16:8). Kubańczycy byli momentami bezradni. Starali się niekiedy sforsować defensywę rywali z użyciem ogromnej siły, ale posyłali piłkę daleko w aut albo byli zatrzymywani potrójnym blokiem. To właśnie w tym elemencie przyjezdni radzili sobie bardzo dobrze, bowiem seta widowiskowym zatrzymaniem rywali na siatce zakończył Justin Duff. Kanada w premierowej odsłonie rozbiła Kubę 25:14.

Otwarcie drugiej partii było bardziej wyrównane, po ataku Luisa Sosy na tablicy wyników pojawił sie remis po 2. Gra obronna Kubańczyków uległa wyraźnej poprawie, popisywali się też od czasu do czasu podwójnymi blokami. Silnym punktem ofensywy gości był Toontje van Lankvelt, a pewne uderzenie Johna Perrina dało Kanadyjczykom minimalne prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Dobre akcje błędami przeplatał Rolando Cepeda, jednak nadal był on najpewniejszym zawodnikiem w kubańskich szeregach. Na boisku trwała zacięta walka, na drugim regulaminowym czasie tym razem oczko nadwyżki mieli miejscowi. Podopieczni trenera Rodolfo Sancheza poprawili jakość prezentowanej siatkówki, a reprezentanci Kanady nie unikali pomyłek, przez co Kuba wygrała drugiego seta 25:20 i wyrównała stan meczu.

Trzeci set bardzo dobrze zainaugurowali Kanadyjczycy, kolejne asy serwisowe Dustina Schneidera i Frederica Wintersa oraz ogólne problemy Kubańczyków w przyjęciu dały im trzypunktowe prowadzenie, które utrzymali także na pierwszym regulaminowym czasie. Tuż po nim w polu serwisowym błyszczał van Lankvelt, a w ataku piłki kończył Winters, przez co szkoleniowiec Sanchez był zmuszony prosić o czas dla swojej ekipy. Mocnym ogniwem kanadyjskiej drużyny był znany z plusligowych parkietów Steven Marshall. Dobra postawa Sosy na siatce i as serwisowy Livana Osorii pozwoliły jeszcze gospodarzom nieco zmniejszyć dystans, a uderzenia Cepedy utrzymać kontakt punktowy, jednak siatkarzy z Gorącej Wyspy pogrążyły błędy własne, przez co ostatecznie przegrali 21:25.



W czwartej odsłonie Kubańczycy ponownie rzucili na szalę wszystkie swoje siły i toczyli wyrównany bój z gośćmi z Kanady. Cepedzie po mocnych zbiciach zdarzały się proste błędy, ale uzupełniał go mądrymi zagraniami Mario Rivera. Na pierwszej przerwie technicznej minimalną nadwyżkę mieli podopieczni Glenna Hoaga, którą po chwili powiększyli do dwóch oczek (11:9), jednak gospodarze nie zamierzali tak łatwo się poddać, wychodząc na dwupunktowe prowadzenie na drugim regulaminowym czasie. Gdy Sosa zablokował Wintersa, publiczność zgromadzona w hali w Hawanie wyraźnie się ożywiła, lecz zaraz jej zapał ostudziło pewne zbicie Perrina. Kuba próbowała bronić się jeszcze atakami Cepedy, jednak lepsi okazali się Kanadyjczycy, którzy zwyciężyli 25:21 i w całym meczu 3:1.

Kuba – Kanada 1:3
(14:25, 25:20, 21:25, 21:25)

Składy zespołów:
Kuba: Cepeda (16), Sanchez (8), Jimenez (7), Osoria (6), Mazano (3), Albo (1), Garcia (libero) oraz Sierra (8), Uriarte (6), Gonzalez, Salazar (libero) i Goide
Kanada: Marshall (18), van Lankvelt (16), Duff (10), Perrin (9), Sanders (2), Simac (1), Lewis (libero) oraz Winters (5), van Berkel (3), Schneider (1), Schouten i Burt

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabelę grupy C Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved