Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. A: Trzy punkty dla Serbów

LŚ, gr. A: Trzy punkty dla Serbów

fot. FIVB

Reprezentacja Serbii stoczyła zacięty pojedynek z siatkarzami z Australii. Prowadzeni przez Aleksandara Atanasijevicia Plavi w meczu we własnej hali odprawili rywali po trzysetowym pojedynku. Dzięki zwycięstwu Serbowie mają na swoim koncie 11 punktów.

Chociaż sam wynik 3:0 mógłby sugerować jednostronne widowisko, mecz Serbia – Australia wcale taki nie był, tyczy się to szczególnie dwóch pierwszych setów. W pierwszej odsłonie spotkania gospodarze szybko odskoczyli, po ataku Marko Ivovicia było już 7:4, w kolejnej akcji asa zaserwował Dragan Stanković i miejscowi na pierwszej przerwie technicznej mieli już cztery oczka przewagi. Po kolejnej punktowej zagrywce, tym razem Aleksandara Atanasijevicia, Serbowie mieli już pięć punktów przewagi (13:8). Ale w tym momencie Australijczycy zaczęli gonić. Zmniejszyli straty do jednego punktu (12:11) i chociaż podopiecznym Nikoli Grbicia udało się jeszcze odskoczyć (16:13), to w końcówce zrobiło się nerwowo, bo po asie goście doprowadzili do remisu 18:18. Pierwsi piłkę setową mieli siatkarze z południowej półkuli, ale jej nie wykorzystali. Potem szansę dostali Plavi, ale popełnili błąd i gra trwała dalej (25:25). Dopiero autowy atak Williamsa i blok Marko Podrascanina chwilę później dały gospodarzom wygraną w pierwszej partii 31:29.

Nie mniej emocji było w partii drugiej, którą ponownie dobrze otworzyli gospodarze. Po serii na zagrywce Atanasijevicia było 3:2, a po błędzie w ataku gości prowadzili 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Australijczycy jednak cały czas deptali rywalom po piętach, co ci uciekli na dwa punkty, to tamci ich doganiali. W drugiej części seta podopiecznym Roberta Santillego udało się nawet wyjść na prowadzenie 17:16, co od razu poskutkowało czasem wziętym przez Nikolę Grbicia. Jednak po asie Peacocka rywale mieli już dwa punkty przewagi (18:16) i zapowiadała się kolejna emocjonująca końcówka. Tym razem pierwsi piłkę setową mieli Serbowie po ataku Ivovicia (24:23), znów nie wykorzystali okazji i ponownie dobre zagranie byłego przyjmującego Resovii dało kolejną szansę na skończenie seta. Dopiero jednak dwa udane zagrania Atanasijevicia przyniosły jego drużynie wygraną 27:25.

Goście nie przejęli się porażką i zaczęli trzecią partię od prowadzenia 7:4. Dość szybko jednak miejscowi odrobili straty i po ataku Ivovicia był remis 7:7. Do stanu 17:16 przewaga Serbów wynosiła jeden punkt, dopiero w tym momencie udało im się odskoczyć rywalom. As Ivovicia dał już trzypunktową przewagę (19:16) i o czas poprosił Roberto Santilli. Nie dało to jednak żadnych rezultatów, bo wkrótce prowadzenie gospodarzy wzrosło do czterech oczek. Zbicie Urosa Kovacevicia zakończyło tego seta, wygranego 25:19. Kolejna potyczka serbsko-australijska będzie mieć miejsce w sobotę.



Serbia – Australia 3:0
(31:29, 27:25, 25:19)

Składy drużyn:
Serbia: Kovacević (13), Ivović (17), Stanković (6), Jovović (1), Atanasijević (19), Podrascanin (7), Majstorović (libero) oraz Starović, Lisnac (1) i Okolić
Australia: Guymer (8), Sanderson (14), Peacock (2), Mote (8), Walker (9), Williams (12), Perry (libero) oraz Hodges (2), Roberts (1) i Sukochev (1)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki grupy A Ligi Światowej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved