Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > IE: Rudol i Kosiak z awansem do kolejnej rundy

IE: Rudol i Kosiak z awansem do kolejnej rundy

fot. CEV

Polska męska para plażowa Maciej Rudol i Maciej Kosiak zakończyła rozgrywki grupowe w igrzyskach europejskich w Baku wygraną w tie-breaku. Następnie Polacy w rundzie barażowej, również w trzech setach, pokonali Austriaków i awansowali dalej.

W pierwszych akcjach meczu nie brakowało ciekawych akcji, ale także błędów w ataku. Żadna z par nie potrafiła wypracować znacznej przewagi, a minimalne prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Dopiero gdy błąd w ataku popełnił Kosiak, rywale zaczęli łapać wiatr w żagle. Dobre zagrywki Tomasa mocno utrudniały grę biało-czerwonym, którzy popełnili w tym czasie błędy w ataku. Kiedy natomiast na blok Menendeza nadział się Kosiak, Hiszpanie prowadzili 9:5. Menendez wyraźnie zaczął przeważać na siatce, w wyniku czego przewaga tej dwójki rosła (12:7). Wszystko zagrywką próbował nadrobić Kosiak i Polakom udało się odrobić część strat (10:12). Rywale wtedy jednak znowu wypracowali czteropunktową nadwyżkę. Reprezentanci Polski podjęli jeszcze jedną próbę, mimo że mieli problemy z zagrywką, ale po bloku Menendeza Hiszpanie nadal pewnie radzili sobie na boisku (19:15) i wygrali w pierwszym secie.

W kolejnej odsłonie Maciej Kosiak i Maciej Rudol starali się od początku trzymać inicjatywę na boisku i udawało im się to po atakach Kosiaka. Jednak kiedy broniący polskiej dwójki nie skończył swojego uderzenia, Hiszpanie po kontrze Tomasa wyrównali po 5. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Rudol i biało-czerwoni za chwilę mogli cieszyć się z prowadzenia 9:6. Rywale zerwali się do walki, ale blok Kosiaka, a następnie jego zagrywka dały Polakom już czteropunktową nadwyżkę (12:8). Biało-czerwoni umiejętnie odpierali ataki przeciwników i nie pozwalali im zmniejszyć różnicy do mniej niż dwóch punktów. W końcówce natomiast po kontrze Rudola znowu prowadzili pięcioma punktami (18:13), a całą partię zakończyło uderzenie właśnie tego zawodnika.

Tie-break zaczął się od lekkiej przewagi rywali, którzy po błędzie w ataku Kosiaka mieli dwa oczka przewagi (4:2) i utrzymywali je przez pewien czas. Biało-czerwonym udało się przejąć prowadzenie przy stanie 8:7, kiedy to kontrę wykorzystał Kosiak. W następnej akcji skutecznie uderzył też Rudol i to nasza dwójka miała dwa oczka więcej od przeciwników. Wszelkie próby zmienienia biegu seta przez Hiszpanów spełzły na niczym. Kontra Polaków w końcówce zwiększyła dystans do trzech punktów i mimo błędów Kosiakowi i Rudolowi udało się triumfować zarówno w secie, jak i w całym meczu.



Rudol/Kosiak – Tomas/Menendez 2:1
(18:21, 21:15, 15:13)

Choć otwarcie kolejnego starcia należało do biało-czerwonych (4:2), to przeciwnicy szybko po kilku akcjach, dzięki blokowi Mullnera prowadzili 7:6. Kiedy natomiast jego boiskowy partner zatrzymał w ataku Rudola, rywale mieli już dwa punkty przewagi (9:7). Nie trwało to jednak długo, bowiem przy zagrywkach Kosiaka Polacy odzyskali minimalną nadwyżkę (10:9). Natomiast po okresie walki punkt za punkt akcja na siatce Kosiaka zwiększyła dystans do dwóch punktów (13:11). Wtedy gra polskiej dwójki rozkręcała się i po kontrze broniącego polskiej pary nasi reprezentanci prowadzili już 17:13. Wygrana w tej partii przyszła już biało-czerwonym dość łatwo, piłkę setową wywalczył Rudol, a Kosiak zakończył ją zagrywką.

Z kolei w pierwszych akcjach drugiej odsłony Polaków złapała niemoc w ataku, duet Kosiak/Rudol miał duże problemy ze skończeniem akcji, dzięki czemu Austriacy odskoczyli na 4:0. Polska dwójka od razu wzięła się do odrabiania strat, które częściowo zniwelowały dwie kontry Kosiaka (3:4). Przeciwnicy nie utrzymali się długo na prowadzeniu, bowiem gdy szaleć w polu zagrywki zaczął Rudol, to biało-czerwoni mieli jednopunktową nadwyżkę (6:5). Mullner jednak swoimi świetnymi uderzeniami zza linii końcowej boiska zrewanżował się za to i Austriacy prowadzili 10:7. Po wymianie ciosów gra mocno się wyrównała, a obie pary zaczęły grać punkt za punkt, atak za atak. Gdy polska para miała szansę na wyrównanie, blokiem zagrał Mullner i to był przełomowy moment tej partii – w kolejnych akcjach Polacy popełnili trzy błędy w ataku, a rywale mieli piłkę setową (20:15). Set padł więc łupem Austriaków.

Tie-breaka od prowadzenia 3:1 rozpoczęli gracze z Austrii, ale blok Rudola szybko przesunął minimalną przewagę na polską stronę (4:3). W kolejnych akcjach zespół będący na czele zmieniał się co chwila, ale gdy zagrywką pograł Mullner, to Austriacy mieli dwupunktową nadwyżkę (8:6). Natomiast gdy w ataku pomylił się Kosiak, sytuacja biało-czerwonych była już niewesoła (8:11). Od razu wtedy do walki zerwał się Rudol, który po skutecznym zbiciu udał się w pole zagrywki, a zszedł z niego dopiero przy remisie 11:11. Niedługo później Kosiak wykorzystał kontrę i Polacy wysunęli się na prowadzenie 13:12. Niezwykle zacięta i emocjonująca końcówka zakończyła się dopiero, gdy Rudol udanie kontratakował. Wcześniej oba teamy miały kilka okazji na zakończenie meczu wygraną. Dzięki temu zwycięstwu biało-czerwoni awansowali do 1/16 finału igrzysk europejskich.

Rudol/Kosiak – Eglseer/Mullner 2:1
(21:17, 18:21, 19:17)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved