Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrzej Kowal: Chimeryczna gra będzie się zdarzała

Andrzej Kowal: Chimeryczna gra będzie się zdarzała

fot. Cezary Makarewicz

- W tych najważniejszych momentach wygrywamy. To bardzo dobrze świadczy o tej młodzieży, która gra na dużym ryzyku i dużej fantazji, a do tego czerpie z tego wielką przyjemność - mówi po wygranej w igrzyskach europejskich nad Serbią Andrzej Kowal.

Za reprezentacją Polski już trzeci mecz w igrzyskach europejskich. Biało-czerwoni fatalnie rozpoczęli starcie z Serbami. Niewiele im wychodziło, a w dwóch pierwszych partiach przeciwnicy dominowali na boisku. – W dwóch pierwszych setach zagraliśmy słabiej zagrywką i nie byliśmy w stanie odrzucić przeciwnika od siatki, który miał bardzo wysoką skuteczność z dokładnego przyjęcia. Jeżeli już nasi zawodnicy ryzykowali, to z kolei psuli wiele zagrywek – powiedział Andrzej Kowal, szkoleniowiec biało-czerwonych. Sytuacja na boisku zmieniła się od trzeciej partii, w której Polacy zaczęli skuteczniej prezentować się w ataku i polu serwisowym. Dobrze w ich szeregach funkcjonował także blok, a świetną zmianę dał Michał Kędzierski. Od trzeciego seta poprawiliśmy jednak zagrywkę. To nam pozwoliło odrzucić Serbów od siatki. Dzięki temu blok był jeszcze lepszy. Mogliśmy zacząć wyprowadzać skuteczne kontry. Od trzeciego seta graliśmy już naprawdę dobrze. Pomogły nam też zmiany w szóstce – dodał Dawid Konarski, atakujący polskiej kadry.

Był to trzeci mecz biało-czerwonych w igrzyskach europejskich i trzecie zwycięstwo w tie-breaku. Wahania formy jeszcze się zdarzają, ale i tak polska mieszanka rutyny z młodością radzi sobie bardzo dobrze. – Takie mecze wygrywa się głową, ale też ambicją i wolą walki. Choć przegrywaliśmy 0:2, nie położyliśmy się. Dalej wierzyliśmy w to, że można wygrać, bo przecież każdy set rozpoczyna się od wyniku 0:0. Musimy wierzyć w to, że dopóki ktoś nie zdobędzie ostatniego punktu w trzecim secie, to zawsze jest szansa na zwycięstwo. Takie zwycięstwa naprawdę budują – przyznał polski atakujący. – Jesteśmy nowym zespołem, który dopiero się dociera, więc chimeryczna gra w naszym wykonaniu będzie się zdarzała. Nie jesteśmy w stanie tego uniknąć. Po zwycięstwie nad Serbią cieszy mnie jednak jedna bardzo ważna rzecz. Choć mamy mieszankę rutyny i młodości, to w tych najważniejszych momentach wygrywamy. To bardzo dobrze świadczy o tej młodzieży, która gra na dużym ryzyku i dużej fantazji, a do tego czerpie z tego wielką przyjemność – podkreślił Kowal.

źródło: eurosport.onet.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved