Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > IE K, gr. A: Polki z pewnym zwycięstwem

IE K, gr. A: Polki z pewnym zwycięstwem

fot. CEV

Po porażce z reprezentacją Azerbejdżanu polskie siatkarki pokazały wolę walki w meczu z Rumunkami. O ile w pierwszym secie rywalki postawiły ciężki opór, o tyle w kolejnych dwóch partiach biało-czerwone zdominowały wydarzenia na boisku.

Polki rozpoczęły spotkanie od prowadzenia 4:1, bo już na samym początku w polu serwisowym skutecznie popracowała Katarzyna Skowrońska-Dolata, a jej koleżanki kończyły piłki w kontrach. Prowadzenie biało-czerwonych wzrosło do pięciu oczek przez niedokładne przyjęcia i bezradność w ofensywie Rumunek. Pierwszą przerwę techniczną zarządził atak Anny Werblińskiej (8:4). Po niej przewaga polskiej reprezentacji stopniowo topniała – coraz lepiej w ataku radziły sobie Rumunki oraz dwukrotnie powstrzymały one Polki blokiem (8:10). Jeszcze przed drugą przerwą techniczną rumuński zespół zdołał zremisować i ostatecznie wyjść na prowadzenie 16:15 – udało mu się to za sprawą błędów rywalek. Po powrocie na boisko reprezentacja Rumunii konsekwentnie powiększała swoje prowadzenie, zbliżając się do zwycięstwa w secie. Jednak w końcówce więcej spokoju i doświadczenia pokazały biało-czerwone, które przy zagrywce Skowrońskiej-Dolaty ustawiły sobie grę na siatce. Katarzyna Zaroślińska zakończyła seta na korzyść polskiej drużyny, ustawiając blok na Ioanie Nemtanu (25:23).

Równie dobrze polski zespół rozpoczął drugiego seta. Ponownie zagrywki Skowrońskiej-Dolaty sprawiły wiele problemów przeciwniczkom, a kilerką w kontrze była Werblińska (5:2). Kolejne skuteczne zagrania biało-czerwonych doprowadziły do pierwszej przerwy technicznej (8:3). Po niej przewaga Polek wzrosła do siedmiu punktów, dzięki dobrym zagrywkom Sylwii Pyci oraz udanym atakom Zaroślińskiej. Wysokie prowadzenie nieco rozluźniło podopieczne trenera Jacka Nawrockiego, które popełniły kilka niewymuszonych błędów w polu serwisowym oraz na siatce, ale tym samym odpłaciły się Rumunki, więc Polki zostały niezagrożone. Kąśliwe zagrywki Mai Tokarskiej doprowadziły do drugiej przerwy technicznej, którą zarządził atak w aut Roxany Bacsis (16:8). Sparaliżowany niewygodnym wynikiem rumuński zespół popełniał coraz więcej błędów, co napędzało grę biało-czerwonych. Passę Tokarskiej przerwała w końcu Liana Badea, kończąc atak z lewego skrzydła, ale to był dopiero dziesiąty punkt Rumunek, które nie miały już szans na zwycięstwo w tej partii. Polska drużyna pewnie wygrała tę odsłonę do 15, a zakończyła ją skutecznym atakiem Zaroślińska.

Katarzyna Skowrońska-Dolata rozpoczęła trzecią partię od asów serwisowych, wyprowadzając swój zespół na czteropunktowe prowadzenie. W kolejnych akcjach obie ekipy grały punkt za punkt, doprowadzając do pierwszej przerwy technicznej po błędzie w ataku Daiany Muresan (8:4). Polki wyraźnie podrażnione porażką z reprezentacją Azerbejdżanu chciały pokazać się w tym spotkaniu z jak najlepszej strony. Nie dały rozwinąć się rywalkom i szybko przejęły inicjatywę również w tym secie. Rumunki ponownie miały problemy z przyjęciem zagrywek polskich siatkarek, co uniemożliwiało im wyprowadzenie składnych akcji. Do drugiej przerwy technicznej, na którą ekipy schodziły po ataku ze środka Agnieszki Kąkolewskiej, przewaga biało-czerwonych wynosiła już osiem oczek i ciężko było rumuńskiej drużynie odrobić te straty. Tym bardziej, jeśli popełniały one błędy w każdym elemencie. Polki czytały grę rywalek bez problemu, co przełożyło się na punktowe bloki Tokarskiej oraz Pyci i zbliżyło polską reprezentację do zwycięstwa. W końcówce Rumunki jeszcze spróbowały odrobić straty, znacznie poprawiając się w ofensywie, a to skłoniło trenera Nawrockiego do poproszenia o czas (21:15). Przyniósł on pozytywny skutek, bowiem jego podopieczne szybko zrobiły przejście i kolejne skuteczne ataki Skowrońskiej-Dolaty oraz punktowa zagrywka Anny Miros zakończyły spotkanie (25:17).



Polska – Rumunia 3:0
(25:23, 25:15, 25:17)

Składy zespołów:
Polska: Werblińska (12), Tokarska (8), Zaroślińska (19), Pycia (9), Wołosz, Skowrońska-Dolata (11), Durajczyk (libero) oraz Bełcik, Bednarek-Kasza, Kurnikowska, Kąkolewska (1), Miros (1) i Paszek
Rumunia: Bacsis (8), Badea (5), Nemtanu (5), Salaoru (5), Moisa (3), Onyejekwe (9), Albu (libero) oraz Trica, Radu, Muresan (6) i Calota

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved