Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Dick Kooy: Nie było szans, bym został w ZAKSIE

Dick Kooy: Nie było szans, bym został w ZAKSIE

fot. Joanna Skólimowska

- Po rozpoczęciu negocjacji z klubem stało się dla mnie jednak jasne, że jestem ostatnią opcją do podpisania kontraktu - mówi w wywiadzie dla worldofvolley.com Dick Kooy, były zawodnik ZAKSY, który w przyszłym sezonie zagra w Halkbanku Ankara.

Jak opiszesz ostatnie dwa sezony w ZAKSIE?

Dick Kooy: – Były bardzo pozytywne, ale czasami rozczarowujące. W Polsce miałem szansę na poprawienie swojej gry, grałem w każdym meczu przez dwa sezony. Dojrzałem jako zawodnik i nauczyłem się, jak radzić sobie w różnych sytuacjach na boisku. Po dwóch latach czuję się lepszym zawodnikiem. Wygraliśmy Puchar Polski – to był dla mnie, drużyny i fanów moment wielkiej radości, ale ostatni sezon nie był zbyt dobry ze względu na wynik, jaki osiągnęliśmy. Nie mieliśmy szczęścia, bowiem szyki pokrzyżowały nam kontuzje. Sezon w mojej opinii był rozczarowujący, ponieważ jestem ambitny i zawsze gram po to, by osiągnąć jak najwięcej z moją drużyną.

Była szansa na pozostanie w ZAKSIE?



– Kibice przez ten czas traktowali mnie bardzo dobrze i zawsze będę im wdzięczny. Oni chcieli, abym pozostał w drużynie. Po rozpoczęciu negocjacji z klubem stało się dla mnie jednak jasne, że jestem ostatnią opcją do podpisania kontraktu. Nie powiem nic na ten temat, ale z tego powodu nie było szans, bym pozostał.

Jaka była twoja reakcja, kiedy otrzymałeś ofertę z Halkbanku?

– Byłem bardzo szczęśliwy. Halkbank znaczy dla mnie wiele. Wiem, że w Turcji zawodnicy traktowani są w sposób profesjonalny, a mój nowy klub zapewnia dobre warunki do grania na bardzo wysokim poziomie. Będę miał w drużynie znakomitych siatkarzy i ponownie zagram w Lidze Mistrzów u boku trenera Lorenzo Bernardiego. Myślę, że wspólnie możemy zrobić wiele dobrego.

Jakie są twoje oczekiwania w Halkbanku i na ile sezonów podpisałeś kontrakt?

– Mam nadzieję, że będziemy grali siatkówkę na wysokim poziomie. Chcemy osiągnąć jak najwięcej. Co do kontraktu to podpisałem go na rok z opcją przedłużenia na następny sezon.

Jak bardzo twoje poprzednie doświadczenia w innych ligach ukształtowały cię jako gracza, jakim jesteś teraz?

– Każdy kraj dał mi coś innego. We Włoszech nauczyłem się od trenerów i bardziej doświadczonych graczy najlepszej techniki. W Polsce zebrałem zaś doświadczenie i mogłem dużo grać.

Jakie są twoje oczekiwania dotyczące drużyny narodowej w Lidze Światowej 2015?

– Jesteśmy w stanie awansować do finału. Myślę, że jeżeli wróciłbym z medalem, to byłby to dla mnie super prezent ślubny, gdyż tego lata zmieniam stan cywilny.

źródło: inf. własna, worldofvolley.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved