Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Anna Werblińska: Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim

Anna Werblińska: Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim

fot. Mariusz Federowicz

- To był dla nas bardzo ważny mecz. I pewnie dlatego pojawiło się trochę stresu. Potem jednak zaczęłyśmy grać konsekwentnie swoje i zaczęłyśmy dominować nad rywalkami w każdym elemencie - mówiła po wygranym meczu z Rumunkami Anna Werblińska.

Reprezentacja Polski kobiet w swoim trzecim meczu w igrzyskach europejskich, rozgrywanych w Baku, pokonała ekipę Rumunii 3:0. Podopieczne Jacka Nawrockiego miały jednak trochę problemów z rywalkami w premierowej odsłonie pojedynku. – To był dla nas bardzo ważny mecz. I pewnie dlatego pojawiło się trochę stresu. Potem jednak zaczęłyśmy grać konsekwentnie swoje i zaczęłyśmy dominować nad rywalkami w każdym elemencie – podkreślała przyjmująca naszej kadry, Anna Werblińska. I rzeczywiście – po nerwowej pierwszej odsłonie biało-czerwone zdominowały przeciwniczki, pozwalając im na ugranie w dwóch kolejnych partiach zaledwie 32 oczka.

Co ciekawe pierwsze dwa spotkania nasze zawodniczki rozgrywały w nocy miejscowego czasu. Teraz przyszło im grać jeszcze przed południem. – Ta pora nie jest jeszcze taka zła. Zjadłyśmy spokojnie śniadanie i pojechałyśmy na halę. Godzina 11 była znacznie lepsza niż 22, kiedy po trzech posiłkach zostawała jeszcze chwila czasu i nie wiadomo było, czy przystępować do meczu z pełnym, czy pustym żołądkiem. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim na dużym turnieju – przyznała reprezentantka Polski.

Niezadowolona z przebiegu gry, szczególnie w ataku, była zaś Katarzyna Zaroślińska. Zawodniczka Atomu Trefla Sopot uważa, że biało-czerwone lepiej radzą sobie na treningach aniżeli podczas meczów. – Na treningach – moim zdaniem – wygląda to lepiej. W meczach jest już jednak bardzo źle z tym atakiem. Mam jednak nadzieję, że z każdym meczem będziemy grać coraz lepiej w ataku. Na pewno mamy wiele zastrzeżeń do swojej gry, ale liczę na to, że w końcu też zaczniemy się z niej cieszyć. Praktycznie każdy element mamy do poprawki – wyjaśniała Polka.



Następne spotkanie polskie zawodniczki zagrają z Włoszkami. Początek meczu w piątek o godzinie 13:30 czasu polskiego.

źródło: eurosport.onet.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved