Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > IE K, gr. A: Cenna wygrana Turcji i Belgii

IE K, gr. A: Cenna wygrana Turcji i Belgii

fot. baku2015.com

Siatkarki Turcji odbudowały się po porażce z Polską i w poniedziałek pewnie pokonały 3:0 reprezentację Włoch w grupie A igrzysk europejskich w Baku. Za to Belgijki nie oddały ani jednego seta Rumunkom, dzięki czemu opuściły ostatnie miejsce w tabeli.

Początek spotkania był wyrównany, ale stosunkowo szybko przewaga zaczęła uwidaczniać się po stronie Turczynek, które przy zagrywce Babat osiągnęły trzypunktowe prowadzenie. W kolejnych minutach siatkarki z Półwyspu Apenińskiego próbowały wrócić do gry, ale udane zbicie Yilmaz powodowało, że wciąż przewaga utrzymywała się po stronie podopiecznych trenera Akbasa. W dodatku asem serwisowym popisała się Akman, a z akcji na akcję powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami. Po błędzie w ataku Melandri Włoszki traciły już siedem oczek do rywalek, a coraz trudniej było im zdobywać punkty dzięki swojej dobrej grze. W kolejnych minutach udało im się grać punkt za punkt, ale taka sytuacja była komfortowa dla siatkarek znad Bosforu. W końcówce Włoszki się zupełnie pogubiły, nie radziły sobie z zagrywką Babat, a ich błędy przypieczętowały triumf rywalek w premierowej odsłonie (25:16).

W drugiej odsłonie Turczynki nie zamierzały zwalniać tempa gry, a asy serwisowe Aydemir i Ozsoy szybko ponownie pozwoliły im przejąć kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Reprezentantki Italii kompletnie nie miały pomysłu na przeciwstawienie się rywalkom, a udane zbicia Onal Pasalioglu powodowały, że szybko rosła różnica punktowa pomiędzy drużynami. Podopieczne trenera Soli miały olbrzymie problemy z dokładnym przyjęciem, a taka sytuacja utrudniała im grę w ataku, w którym albo były blokowane, albo zawodniczki znad Bosforu wyprowadzały skuteczne kontry. W dodatku asem serwisowym popisała się Akman, a kolejny błąd Włoszek w przyjęciu sprawił, że przegrywały one już 10 punktami. Błędy Calloni i Guerry dobitnie potwierdziły bezradność ekipy z Półwyspu Apenińskiego w tej części meczu, ostatecznie przegrała ją ona 10:25.

W trzecią partię lepiej weszły zawodniczki z Italii, które po zbiciu Lody wyszły na pierwsze dwupunktowe prowadzenie w meczu, lecz chwilę później po błędzie tej samej zawodniczki na świetlnej tablicy widniał już remis. Jednak tym razem na pierwszym czasie technicznym Turczynki miały niewielką przewagę nad przeciwniczkami, co mogło dawać nadzieję podopiecznym trenera Soli na nawiązanie bardziej wyrównanej walki. Ale świetny fragment gry w bloku i ataku Ozsoy sprawił, że szybko wszystko wróciło do normy, czyli sporej przewagi drużyny znad Bosforu. Wprawdzie Guerra i Loda próbowały jeszcze poderwać Włoszki do walki, ale grały one zbyt nierówno. Za to w szeregach rywalek nie do zatrzymania była Yilmaz, dzięki której Turczynki kroczyły do gładkiej wygranej. W końcówce mogły one liczyć na udane zbicia Akman oraz błędy w przyjęciu Pascucci, a kropkę nad i postawiło zbicie Yilmaz (25:17).



Turcja – Włochy 3:0
(25:16, 25:10, 25:17)

Składy zespołów:
Turcja: Babat (6), Akman (11), Onal (8), Aydemir (2), Ozsoy (12), Yilmaz (14), Karadayi (libero)
Włochy: Loda (3), Melandri (4), Camera, Sylla (6), Pascucci (3), Calloni (4), Parrocchiale (libero) oraz Perinelli (2), Guerra (14), Caracuta, Pisani (1) i Spirito


Od początku spotkania inicjatywę na boisku przejęły Belgijki, które po zbiciu Vandesteene odskoczyły od rywalek na dwa oczka. Szybko mogły powiększyć przewagę, ale błędne zbicie Heyrman sprawiło, że gra się wyrównała. W kolejnych minutach walka trwała cios za cios. Wprawdzie Belgijki potrafiły uciec przeciwniczkom, ale popełniały błędy, które powodowały, że na świetlnej tablicy pojawiał się remis. W środkowej fazie seta, dzięki udanej kontrze Fales, na moment na prowadzenie wysforowały się Rumunki, lecz po drugim czasie technicznym do pracy wzięły się podopieczne trenera Van de Broeka. Wykorzystały one błąd rywalek, a po udanej kontrze Van Hecke zyskały trzypunktową przewagę. W końcówce Belgijki nie popełniały błędów, a pomyłka w ataku Salaoru przypieczętowała ich sukces (25:21).

Tylko w pierwszych kilku minutach drugiej partii obie drużyny szły łeb w łeb. Szybko ponownie dała o sobie znać niemoc Rumunek w ataku, a po drugiej stronie siatki udanym zbiciem popisała się Heyrman, co zaowocowało przewagą Belgijek. W dodatku w przyjęciu pomyliła się Manu, przez co dystans pomiędzy oboma zespołami wzrósł do czterech punktów. Po stronie Belgijek do gry włączyła się też Cools, a ich przeciwniczki ciągle popełniały sporo błędów. Kiedy na drugim czasie technicznym drużyna trenera Van de Broeka wygrywała 16:9, wydawało się, że nic już się nie wydarzy w tej części meczu. Jednak i Belgijkom przytrafiły się błędy, a kontra Fales pozwoliła Rumunkom zniwelować część strat. Następnie walka toczyła się cios za cios. Przy stanie 17:19 zespół prowadzony przez trenera Gallardo mógł mieć jeszcze nadzieję na odwrócenie losów tej części meczu, lecz belgijski blok i atak Heyrman dały ponownie zwycięstwo Belgijkom (25:21).

W trzecią część pojedynku lepiej weszły podopieczne trenera Gallardo, które dobrze prezentowały się w bloku, a zbicie Nemtanu dało im już trzy oczka przewagi nad rywalkami. W kolejnych minutach na świetlnej tablicy utrzymywało się status quo, dopiero błąd w ataku Onyejekwe doprowadził do remisu. Jednak to nie zniechęciło Rumunek, które w środkowej fazie seta, za sprawą Salaoru i Bacsis, ponownie zaczęły uciekać przeciwniczkom. Widząc taki obrót spraw, swoje koleżanki do walki poderwała Van Hecke, a zbicie Vandesteene zaowocowało remisem. Im bliżej końca tej odsłony, tym prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale blok Heyrman i kontra Leys dały Belgijkom triumf (25:22).

Rumunia – Belgia 0:3
(21:25, 21:25, 23:25)

Składy zespołów:

Rumunia: Calota (2), Nemtanu (7), Salaoru (5), Fales (8), Muresan (6), Onyejekwe (2) Manu (libero) oraz Bacsis (3) i Moisa
Belgia: Leys (6), Heyrman (9), Biebauw, Van Hecke (17), Vandesteene (7), Cools (6), Courtois (libero) oraz Wittock i Van de Vyver

Tabela gr. A:
1. Azerbejdżan      2 6 pkt. 6:1
2. Turcja           2 4 pkt. 5:3
3. Belgia           2 3 pkt. 3:3
4. Włochy           2 3 pkt. 3:3 
5. Polska           2 2 pkt. 3:5
6. Rumunia          2 0 pkt. 1:6

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved