Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Stephane Antiga: Mam trochę żalu o czwartego seta

Stephane Antiga: Mam trochę żalu o czwartego seta

fot. Jacek Cholewa

Reprezentacja Polski poniosła pierwszą porażkę w tegorocznej Lidze Światowej. Amerykanie pokonali biało-czerwonych 3:2. - Straciliśmy koncentrację i nie potrafiliśmy już dogonić przeciwników - powiedział o czwartej partii Stephane Antiga.

Obie drużyny stworzyły w hali niesamowite widowisko, które mogło podobać się nawet najbardziej wybrednym fanom siatkówki. Nie brakowało walki na siatce, w polu, co przekładało się na długie i piękne wymiany. – Przez długie okresy meczu Polska grała lepiej, ale my dokonaliśmy kilka kluczowych ruchów w ważnym momencie tych dwóch wygranych setów, by móc doprowadzić do piątej odsłony. W tie-breaku zagraliśmy już bardzo dobrze. Do jego czasu rywale byli w niektórych aspektach lepsi. Oczywiście to był bardzo wyrównany mecz. Nadal jest to dopiero początek sezonu i obie drużyny mają jeszcze trochę rzeczy do poprawy – ocenił po spotkaniu trener Amerykanów, John Speraw.

Amerykanie na początku mieli spore problemy w polu zagrywki, co nie utrudniało biało-czerwonym za specjalnie gry. Kiedy jednak gospodarze zaczęli naciskać na Polaków zagrywką, sytuacja zmieniła się, a w końcówce meczu decydujący wpływ na wynik miał dobry amerykański blok. Ostatecznie w całym spotkaniu obie drużyny punktowały tym elementem po 9 razy. Trzy asy serwisowe zdobyli z kolei gracze z USA (6:3). – Nasza drużyna nie zagrała tego, co tak naprawdę potrafi. Myślę, że możemy zagrywać i przyjmować piłkę dużo lepiej. Mierzyliśmy się z bardzo dobrym, polskim zespołem, którego formacja w bloku była fenomenalna. To, że zakończyliśmy ten pojedynek wygraną, jest dużym krokiem, by walczyć cały czas i zagrzewać się do walki. Jestem naprawdę dumny z naszego zespołu i mam nadzieję, że w następnym meczu uzyskamy taki sam rezultat – podsumował kapitan reprezentacji USA, David Lee.

Po pierwszym pojedynku za oceanem biało-czerwoni stracili miano niepokonanych, a pewne przewodzenie w grupie przejęli Amerykanie. W końcówce spotkania ekipa francuskiego duetu straciła skuteczność ataku, na co wpływ mogło mieć słabsze przyjęcie. Widać było, że uderzenia Polaków nie były już tak silne i precyzyjne. – Mam trochę żalu o czwartego seta, straciliśmy koncentrację i nie potrafiliśmy już dogonić przeciwników. Jestem pewny, że mogliśmy zagrać lepiej w końcówce tie-breaka, ale Amerykanie zagrali dużo lepiej blokiem – skwitował szkoleniowiec biało-czerwonych Stephane Antiga. Mieliśmy swoje szanse, by wygrać ten mecz w czwartej partii, ale nie potrafiliśmy tego wyrwać. Czekamy już na kolejną potyczkę i mamy nadzieję, że ona zakończy się dla nas lepiej – dodał zastępujący w roli kapitana Karola Kłosa, Michał Kubiak.



źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved