Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Stavanger Major: Dwie polskie pary w strefie medalowej

Stavanger Major: Dwie polskie pary w strefie medalowej

fot. archiwum

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak pokonali parę Doherty/Mayer i zapewnili sobie awans do 3. rundy turnieju w Stavanger. Ta sama sztuka udała się także najwyżej rozstawionej polskiej parze. Oba polskie duety triumfowały w meczach ćwierćfinałowych i jutro powalczą o medale.

37 minut potrzebowali Piotr Kantor i Bartosz Łosiak, by pokonać Amerykanów. Ryan Doherty i John Mayer najwięcej problemów biało-czerwonym sprawili w pierwszym secie. Jego losy ważyły się bowiem do samego końca, ale w walce na przewagi Polacy okazali się minimalnie lepsi (22:20).

Wydawało się, że podobny scenariusz może mieć również drugi set. Amerykanie zdołali nawet wyjść na minimalne prowadzenie (7:5), ale bardzo szybko Polacy zmobilizowali się i odrobili straty. Później to reprezentanci Polski przeważali na boisku. Podbudowani swoją dobrą grą uzyskali trzypunktowe prowadzenie (12:9) i kontrolowali przebieg seta. Kiedy było już 18:13, stało się jasne, że biało-czerwoni tego zwycięstwa nie wypuszczą z rąk. Ostatecznie zwyciężyli 21:17 i zapewnili sobie udział w trzeciej rundzie turnieju.



Łosiak/Kantor POL [25] – Doherty/Mayer USA [27] 2:0
(22:20, 21:17)


Awans do kolejnej rundy zapewnili sobie także Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Austriacy Clemens Doppler i Alexander Horst postawili im jednak poprzeczkę bardzo wysoko. Pierwszy set nie zapowiadał wielkich emocji. Polacy bardzo szybko opanowali sytuację i mieli zdecydowaną przewagę. Sześć punktów nadwyżki pozwoliło im ze spokojem myśleć o kolejnej odsłonie. Być może zbyt spokojnie, bo w drugim secie para z Austrii napsuła biało-czerwonym sporo krwi. Rozstawiona z nr 10 dwójka od samego początku drugiej odsłony narzuciła własny styl gry i widać było, że stać ich, by sprawić w tym meczu niespodziankę. Grając konsekwentnie, Austriacy doprowadzili do tie-breaka (21:17). Na decydującą partię więcej sił zachowali jednak Fijałek i Prudel, którzy zdołali przypieczętować swój awans do kolejnej fazy turnieju. W walce o półfinał Polacy zmierzą się z parą Erdmann/Matysik.

Fijalek/Prudel POL [2] – Doppler/Horst AUT [10] 2:1
(21:15, 17:21, 15:12)


Dużo emocji przyniosły oba mecze ćwierćfinałowe z udziałem polskich par. Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zmierzyli się z francuską parą Youssef Krou/Edouard Rowlandson i już w pierwszym secie przekonali się, że o awans do półfinału będzie niezwykle ciężko. Biało-czerwoni musieli uznać wyższość rywali, przegrywając do 16. W drugim secie nasi reprezentanci pokazali się z dużo lepszej strony. Kantor i Łosiak utrzymali przewagę do samego końca i wygrywając do 18, wyrównali stan spotkania. O tym, kto zagra w półfinale, miał rozstrzygnąć tie-break. W nim Polacy byli o wiele lepsi od rywali, pewnie wygrali do 9 i to oni w niedzielę w meczu półfinałowym zagrają z Włochami Matteo Ingrosso i Paolo Ingrosso.

Łosiak/Kantor POL [25] – Krou/Rowlandson FRA [18] 2:1
(16:21, 21:18, 15:9)


Ćwierćfinałowymi przeciwnikami Mariusza Prudla i Grzegorza Fijałka byli ich dobrzy znajomi, Niemcy Jonathan Erdmann i Kay Matysik. Polacy w pierwszym secie ustępowali rywalom i to niemiecka para cieszyła się z wygranej 21:18. Na szczęście po wyrównanej drugiej partii, którą w końcówce wygrali biało-czerwoni, był remis 1:1. O tym, jak zacięte było to spotkanie, świadczył również tie-break, w którym żaden z zespołów nie chciał odpuścić. Ostatecznie po długiej i emocjonującej walce górą byli Polacy, którzy wygrali 15:13 i podobnie jak ich koledzy zagrają w niedzielnym półfinale. Ich rywalami będą Brazylijczycy Evandro Gonçalves Oliveira Júnior i Pedro Solberg Salgado.

Fijałek/Prudel POL [2] – Erdmann/Matysik GER [6] 2:1
(18:21, 21:19, 15:13)

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved