Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > IE: Polki na inaugurację pokonały po tie-breaku reprezentację Turcji

IE: Polki na inaugurację pokonały po tie-breaku reprezentację Turcji

fot. pzps.pl

Od zwycięstwa rozpoczęły grę w igrzyskach europejskich w Baku podopieczne trenera Jacka Nawrockiego. Siatkarki reprezentacji Polski po zaciętym meczu pokonały w tie-breaku silną reprezentację Turcji. Kolejny mecz Polki rozegrają w poniedziałek z Azerbejdżanem.

Polki rozpoczęły spotkanie od trzech własnych błędów, w ofensywie myliły się Katarzyna Zaroślińska i Anna Werblińska. Dodatkowo problemy w przyjęciu miała Katarzyna Skowrońska-Dolata, ale to ona otworzyła worek z punktami dla polskiej ekipy. Pierwsza przerwa techniczna nastąpiła po kiwce w siatce Werblińskiej (8:5). Po niej biało-czerwone szybko odrobiły straty i doprowadziły do remisu dzięki świetnym zagrywkom Agnieszki Bednarek-Kaszy. Następnie gra obu zespołów falowała, Turczynki ponownie zyskały minimalną przewagę po długich akcjach, w których przeważnie błędy popełniały przeciwniczki. Drugą przerwę techniczną zarządziła Kubra Akman atakiem ze środka (16:14). Później serię na zagrywce zaliczyła Guldeniz Onal Pasalioglu. Polki nie potrafiły po raz kolejny przyjąć dokładnie serwisów, przez co musiały oddawać bez zagrożenia piłki na stronę rywalek, a te bezkompromisowo kończyły swoje akcje w kontrze (23:16). Turczynki poszły za ciosem i nie pozwoliły odrodzić się polskiej drużynie, a Gozde Yilmaz zakończyła seta, atakując po palcach blokującej Werblińskiej (25:18).

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej walki. Pomimo wciąż niedokładnego i agresywnego przyjęcia po polskiej stronie dobrze na skrzydłach radziły sobie Skowrońska-Dolata oraz Zaroślińska. Polki zaczęły również wykorzystywać nadarzające się kontry i wygrywały długie wymiany, jednak nie wywierały presji własnym serwisem na rywalkach, dlatego też na pierwszym czasie technicznym minimalną przewagę miały Turczynki (8:7). W końcu biało-czerwone wyszły na prowadzenie, wymuszając błędy na przeciwniczkach (14:11). Po trzech udanych akcjach liderki tureckiej ekipy – Neriman Ozsoy – na tablicy wyników widniał remis po 14. Na drugą przerwę techniczną Polki schodziły z oczkiem przewagi po błędzie dotknięcia siatki przez rywalki. Po niej Turczynki poprawiły swoją grę i w konsekwencji wyszły na prowadzenie, ale nie potrafiły go utrzymać, przez co końcówka była niezwykle emocjonująca i zacięta (22:22). Skuteczne ataki Ozsoy dały tureckiej ekipie piłkę setową, ale Polki nie poddały się i doprowadziły do gry na przewagi. Tam błędy przeciwniczek, wymuszone przez kąśliwe zagrywki Joanny Wołosz, dały zwycięstwo biało-czerwonym (26:24).

Turczynki lepiej rozpoczęły trzecią odsłonę meczu, dobrze funkcjonowała im gra w systemie blok-obrona oraz były skuteczne na kontrze. W polskiej drużynie ponownie zabrakło dokładności w przyjęciu, natomiast pierwsza przerwa techniczna nastąpiła po bloku na Skowrońskiej-Dolacie (8:4). Przewaga tureckiej ekipy wzrosła po powrocie na boisko – Polki nie pomagały sobie, psuły wiele zagrywek oraz grały bardzo czytelną siatkówkę, prowadząc większość piłek do liderki na lewym skrzydle. Dopiero serwisy Wołosz oraz skuteczne bloki napędziły ekipę biało-czerwonych i zmniejszyły różnicę punktową do trzech oczek. Dobra gra Polek uzależniona była od słabszej dyspozycji przeciwniczek. Kiedy Turczynki poprawiły niedokładności, od razu ich prowadzenie wzrosło. Drugą przerwę techniczną zarządził błąd po polskiej stronie (11:16). Po powrocie na boisko trener Nawrocki postanowił zmienić obraz gry swojej drużyny, wprowadzając na plac Kurnikowską, Bełcik i Tokarską. Przewaga przeciwnego zespołu była jednak zbyt wysoka do odrobienia, a seta zakończyła autowa zagrywka Zaroślińskiej (18:25).



Czwartą partię Polki rozpoczęły w nowym ustawieniu, ze Skowrońską-Dolatą na prawym skrzydle oraz Kurnikowską na lewym, a za rozegranie odpowiadała Bełcik. Zmiany przyniosły pozytywny skutek, bowiem polska drużyna szybko wyszła na prowadzenie 3:1. Turczynki miały kłopoty ze skończeniem własnych ataków, a w kontrze dobrze spisywały się biało-czerwone. Coraz mniej pewna przy lewej antence była Ozsoy, która w końcu została zatrzymana przez Bełcik. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły sprowadził atak po rękach blokującej Werblińskiej (8:5). W kolejnych akcjach Turczynki częściej popełniały błędy, natomiast Polki zmniejszyły ich liczbę do minimum. W dodatku świetnie zaczął funkcjonować polski blok, a to doprowadziło do siedmiu oczek przewagi podopiecznych trenera Nawrockiego. Do drugiej przerwy technicznej turecki zespół zdołał odrobić kilka punktów, ale po niej dominację rozpoczęła polska reprezentacja. Biało-czerwone, prowadzone przez skuteczne Natalię Kurnikowską i Skowrońską-Dolatę, uzyskały dziesięć oczek przewagi i pewnie zmierzały do tie-breaka. Trener tureckiej ekipy dał odpocząć przed decydującym setem wszystkim swoim podstawowym zawodniczkom, a zmienniczki nie potrafiły zagrozić rywalkom. Piłkę setową wykorzystała Katarzyna Zaroślińska atakiem w środek boiska (25:17).

Polki rozpoczęły piątego seta blokiem na Ozsoy, ale gra przez pierwsze akcje była wyrównana. Oba zespoły czytały siebie nawzajem blokiem, ale nieco lepiej w ataku radziły sobie biało-czerwone. As serwisowy Skowrońskiej-Dolaty oraz atak z obejścia Mai Tokarskiej doprowadziły do dwupunktowej przewagi polskiej reprezentacji oraz zmiany stron. Następnie dobre zagrywki Kurnikowskiej oraz szczelne, podwójne bloki powiększyły ich prowadzenie. Sześć punktów okazało się za dużą różnicą do odrobienia dla tureckiej drużyny. Zwycięstwo Polek przypieczętował atak po skosie Anny Werblińskiej (15:11).

Polska – Turcja 3:2
(18:25, 26:24, 18:25, 25:17, 15:11)

Składy zespołów:
Polska: Werblińska (14), Bednarek-Kasza (6), Zaroślińska (11), Pycia (13), Wołosz (1), Skowrońska-Dolata (22), Durajczyk (libero) oraz Tokarska (11), Bełcik i Kurnikowska (8)
Turcja: Babat (10), Akman (10), Onal (11), Aydemir (3), Ozsoy (23), Yilmaz (18), Karadayi (libero) oraz Uslupehlivan (4), Aslanyurek, Cansu, Ismailoglu, Kalac, Akin i Dalbeler (libero)

Tabela gr. A
1. Włochy         1 3 pkt. 3:0
2. Azerbejdżan    1 3 pkt. 3:1
3. Polska         1 2 pkt. 3:2
4. Turcja         1 1 pkt. 2:3
5. Rumunia        1 0 pkt. 1:3
6. Belgia         1 0 pkt. 0:3 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved