Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Emanuele Sbano: Propozycja z BKS-u Aluprofu była niespodziewana

Emanuele Sbano: Propozycja z BKS-u Aluprofu była niespodziewana

fot. archiwum

- Ja także chciałem tego spróbować, bo oprócz tego, że to silna liga, to przecież wszyscy wiemy, jak duże jest zainteresowanie siatkówką w Polsce - mówi o wyzwaniu prowadzenia polskiej drużyny nowy trener BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała, Emanuele Sbano.

Można powiedzieć, że siatkówka obecna jest w pana życiu niemal od zawsze, bo zanim został pan trenerem, grał pan w siatkówkę jako zawodnik. Co sprawiło, że w wieku 24 lat postanowił pan przerwać karierę sportową i zająć się trenowaniem?

Emanuele Sbano:Rzeczywiście grałem w siatkówkę, ale dość szybko zdałem sobie sprawę, że wielkiej kariery jako zawodnik nie zrobię. Chciałem więc spróbować pracy trenerskiej. Bardziej interesowało mnie kontynuowanie przygody z siatkówką jako trener. Myślę, że był to dobry krok.

Po kilku latach pracy trenerskiej był pan już w Desparze Perugia.



– Tak. Można powiedzieć, że w Desparze przeszedłem wszystkie stopnie pracy trenerskiej. Rozpoczynałem tam pracę w drużynach młodzieżowych. Później współpracowałem z pierwszym zespołem, a od 2004 r. byłem już w sztabie szkoleniowym, najpierw jako asystent trenera Massimo Barboliniego, później jako drugi trener, a na końcu jako pierwszy szkoleniowiec.

To właśnie z tym zespołem święcił pan największe sukcesy. Dla zespołu z Perugii to również były historyczne wyniki. Jak pan wspomina ten czas swojej pracy?

– To był piękny czas. Mieliśmy świetny zespół, z którym co roku odnosiliśmy jakiś sukces. W 2005 roku zdobyliśmy mistrzostwo i Puchar Włoch, a także wygraliśmy Puchar CEV. W 2006 r. sięgnęliśmy po Puchar Ligi i wygraliśmy Ligę Mistrzyń. W 2007 roku powtórzyliśmy sukcesy z roku 2005, a więc mistrzostwo i Puchar Włoch, a także Puchar CEV. Dodatkowo wygraliśmy też Superpuchar Włoch. Sezon 2007/2008 był dla mnie przełomowy, bo był to mój pierwszy sezon w Desparze na stanowisku pierwszego trenera. Zajęliśmy wówczas drugie miejsce w lidze i wygraliśmy Ligę Mistrzyń. Ten wynik uważam za mój największy sukces w dotychczasowej karierze trenerskiej.

W zespole z Perugii występowała Polka – Dorota Świeniewicz, która w 2006 r. cieszyła się z triumfu w Lidze Mistrzyń. Wiedział pan, że Dorota do Desparu przeszła po okresie gry w bialskim klubie? A może pytał pan ją o BKS Aluprof?

– Prawdę mówiąc, nie miałem czasu jej zapytać, bo wszystko działo się bardzo szybko. Propozycja z BKS-u Aluprofu była niespodziewana i dlatego nie było za wiele czasu do zastanowienia. Na pewno się jednak z nią skontaktuję. Co do jej gry w Bielsku-Białej to oczywiście o tym wiem. Znamy się z Dorotą bardzo dobrze, znam zarówno ją, jak i jej sukcesy.

Czy Dorota Świeniewicz była jedyną Polką, z którą miał pan okazję pracować?

– Nie. W sezonie 2004/2005 w Desparze grała jeszcze polska rozgrywająca – Katarzyna Gujska. Więcej, prawdę mówiąc, sobie nie przypominam, ale oczywiście znam wiele polskich siatkarek, w tym również te, przeciwko którym grały moje zespoły.

Kibice w Polsce bardzo interesują się siatkówką i doskonale znają wiele gwiazd tego sportu. Z jakimi siatkarskimi gwiazdami pan pracował?

– O jednej już wspomnieliśmy, a więc Dorota Świeniewicz. Moimi podopiecznymi były także m.in. Simona Gioli, Antonella Del Core, Walewska Moreira de Oliveira, Mirka Francia czy Erica Coimbra, która później grała w drużynie z Sopotu. Trudno tak na szybko wymienić wszystkie.

Skąd pomysł, by opuścić Włochy i zająć się trenowaniem polskiego zespołu?

– Muszę tutaj wspomnieć, że BKS Aluprof Bielsko-Biała nie będzie moim pierwszym zagranicznym zespołem, który poprowadzę. W 2008 roku trenowałem bowiem turecką drużynę Karsiyaki, a w 2011 roku objąłem funkcję pierwszego trenera w klubie Igtisadchi Baku z Azerbejdżanu. Wówczas chciałem spróbować czegoś innego niż prowadzenie włoskiej drużyny. Pobyt w Turcji i Azerbejdżanie dał mi bardzo dużo doświadczenia. Od dawna myślałem o lidze polskiej, bo znam wielu włoskich trenerów, którzy tutaj pracowali i pracują. Wiele dobrego słyszałem od nich o polskiej lidze i polskich klubach. Ja także chciałem tego spróbować, bo oprócz tego, że to silna liga, to przecież wszyscy wiemy, jak duże jest zainteresowanie siatkówką w Polsce. To także inna kultura od tych, z którymi dotąd miałem do czynienia. Klub z Bielska-Białej to uznana marka nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Grało tutaj wiele świetnych zawodniczek i choć ostatnio zespołowi wiodło się trochę gorzej, to nadal jest to bardzo dobry klub. Cieszę się, że będę mógł tutaj pracować.

Co może pan powiedzieć o polskiej lidze?

– Od wielu lat obserwuję polską ligę. Znam zespoły, trenerów oraz wiele siatkarek, które tutaj występują. Oczywiście wszystkiego nie da się poznać na odległość z telewizji czy Internetu, dlatego cieszę się, że będę mógł być częścią tego wszystkiego i będą mógł jeszcze lepiej poznać polską ligę. Dobre poznanie realiów, jakie tutaj panują, pewnie zajmie mi jednak trochę czasu.

A czy zna pan którąś z siatkarek BKS-u Aluprofu, z którymi będzie pan pracował?

– Znam Heike Beier, bo grała we Włoszech, ale wiem, że już jej w klubie nie będzie. Znam także Natalię Bamber-Laskowską i Helenę Horkę, która grała w Atenach przeciwko mojemu zespołowi. Wiem też, że w przyszłym sezonie w BKS-ie Aluprofie będzie grała Yael Castiglione, którą kojarzę z Igtisadchi Baku. Minęliśmy się z nią, bo gdy ona zakończyła już grę w Baku, ja zostałem pierwszym trenerem zespołu. Przede wszystkim jednak znam ją z gry dla reprezentacji Argentyny.

Kiedy rozpocznie pan pracę w BKS-ie Aluprofie?

– Ustalamy właśnie wszystkie szczegóły. Już pracuję nad skompletowaniem sztabu szkoleniowego, który jest dla mnie bardzo ważny. Jesteśmy na razie w fazie ustalania wielu spraw. Można więc powiedzieć, że praca dla klubu już się rozpoczęła.

 

źródło: bks.bielsko.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved