Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Stavanger Major: Pewne wygrane polskich par

Stavanger Major: Pewne wygrane polskich par

fot. archiwum

Dwie polskie dwójki można śledzić w rywalizacji grupowej turnieju głównego Stavanger Major. W dwóch pierwszych meczach Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel pewnie wygrali 2:0. W ich ślady poszli Bartosz Łosiak i Piotr Kantor, także zwyciężając 2:0.

Najlepsza polska dwójka oczywiście nie musiała przedzierać się przez kwalifikacje do turnieju głównego, więc starcie z norweską dwójką było ich pierwszym w turnieju Stavanger Major. Rywale nie postawili naszym reprezentantom trudnych warunków. W pierwszym secie reprezentanci Polski nie musieli mocno się wysilać – Norwegowie, dla których był to pierwszy turniej rangi World Tour, nie stanowili trudnych rywali, a wręcz przeciwnie. Biało-czerwoni od początku dominowali na boisku i dopiero w kolejnej odsłonie spotkali się z większym oporem przeciwników. Spowodowane to było również tym, że sami Polacy zwolnili trochę rękę w ataku, popełnili też kilka błędów, ułatwiając tym samym grę duetowi gospodarzy.

Niewiele więcej wysiłku kosztował Polaków drugi mecz tego dnia. W nim przyszło im się zmierzyć z francuską parą Krou/Rowlandson. W przeszłości rywale sprawiali polskiej parze sporo problemów, jednak tym razem to Fijałek i Prudel byli górą. W obydwu partiach biało-czerwoni pewnie wygrali, zamykając dzień kompletem zwycięstw.

Grupa B:
Fijałek/Prudel POL [2] – Retterholt/Usken NOR [31] 2:0
(21:10, 21:18)
Fijałek/Prudel POL [2] – Krou/Rowlandson FRA [18] 2:0
(21:18, 21:19)



W swoim pierwszym spotkaniu w Stavanger Bartosz Łosiak i Piotr Kantor mieli okazję do rewanżu. Po drugiej stronie siatki stanęli Norwegowie Horrem/Eithun, którzy pokonali Polaków w kwalifikacjach do Porec Major. Biało-czerwoni po początkowej wyrównanej grze zaczęli radzić sobie coraz pewniej, co przekładało się na ich prowadzenie (13:10, 16:13). Do samego końca przewaga polskiej dwójki była niezagrożona i Łosiak z Kantorem wygrali partię premierową do 14. W kolejnej odsłonie nie było już tak kolorowo, a inicjatywę powoli przejmowali Norwegowie. W pewnym momencie ich prowadzenie wynosiło już sześć punktów (16:10), ale to okazało się za mało na polskich siatkarzy. Od razu Bartosz z Piotrem zerwali się do walki, zaczęli odrabiać straty, a w najważniejszym momencie wyrównali (20:20). Końcówka natomiast już zupełnie należała do biało-czerwonych, którzy triumfowali 22:20 i w całym meczu 2:0.

W drugim meczu Kantor i Łosiak musieli zmierzyć się ze znacznie wyżej sklasyfikowanymi rywalami, Kanadyjczykami Binstock/Schachter. Polacy weszli w mecz znakomicie, w pierwszym secie wręcz znokautowali rywali, zwyciężając do 11. W drugiej partii rywale postawili trudniejsze warunki, jednak po grze na przewagi ponownie górą byli Kantor i Łosiak.

Grupa H:
Horrem/Eithun NOR [8] – Łosiak/Kantor POL [25] 0:2
(14:21, 20:22)
Binstock/Schachter CAN [9] – Łosiak/Kantor POL [25] 0:2
(11:21, 20:22)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved