Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Maja Tokarska: Najpierw musimy wyjść z grupy

Maja Tokarska: Najpierw musimy wyjść z grupy

fot. Mariusz Federowicz

- Skład jest obiecujący, ale będziemy grały po prostu o jak najlepsze miejsce. Nie chciałabym składać konkretnych deklaracji, o które miejsce gramy - mówi przed igrzyskami europejskimi Maja Tokarska, środkowa reprezentacji Polski.

Po zakończeniu sezonu ligowego powołane do reprezentacji siatkarki, po krótkich urlopach, udały się na zgrupowanie kadry. Ten czas był dość intensywny, ale i zróżnicowany. Wszystkie sportsmenki włożyły sporo pracy w to, by jak najlepiej przygotować się do igrzysk europejskich w Baku. – Przez te tygodnie wszystkiego było po trochu – wyjaśnia Maja Tokarska, środkowa PGE Atomu Trefla. – Na początku było dużo ćwiczeń indywidualnych, technicznych i siłowych. W międzyczasie integracja zespołu sama poprawiała się z dnia na dzień. Myślę, że szczególnie dużo zdziałał w tej kwestii wyjazd do Niemiec. Pod sam koniec naszych przygotowań było już po prostu dużo grania i dwa sparingi ze Szwajcarkami, a później trzy z Niemkami – dodaje środkowa.

Wiele słyszy się o tym, że kadra, jaką dysponuje w tym sezonie reprezentacyjnym Jacek Nawrocki, to drużyna silna jak praktycznie nigdy wcześniej. O co więc biało-czerwone będą grały w Azerbejdżanie?  Rzeczywiście skład jest obiecujący, ale będziemy grały po prostu o jak najlepsze miejsce. Nie chciałabym składać konkretnych deklaracji, o które miejsce gramy, choć oczywiście bardzo chciałybyśmy, żeby było ono jak najwyższe – zapowiada Tokarska.

Na samym początku, czyli w fazie grupowej, Polki zmierzą się z Azerbejdżanem, Turcją, Belgią, Włochami i Rumunią. Do rundy ćwierćfinałowej awansują po cztery najlepsze drużyny z grupy. – Na pewno chcemy się w tej czwórce znaleźć. To jest nasz pierwszy cel. Jest to jak najbardziej realne, ale też trudne. Ciężko mi powiedzieć, który z tych zespołów jest najgroźniejszy, ale na pewno w gronie faworytów do wysokich miejsc w grupie będą Włochy, Belgia i Turcja – typuje sopocka środkowa. Równolegle do „polskiej” grupy grać będą ze sobą: Bułgaria, Chorwacja, Niemcy, Holandia, Rosja i Serbia. Wśród tych drużyn jest zatem potencjalny rywal ćwierćfinałowy biało-czerwonych. – Nie chciałabym typować ćwierćfinałowego rywala, aby nie „zapeszyć”. Najpierw musimy wyjść z grupy, dopiero potem możemy myśleć o ćwierćfinale – mówi Tokarska i dodaje: – Z każdą z tych drużyn możemy wygrać, ale w sporcie nie ma nic pewnego, więc równie dobrze rywalki mogą okazać się bardzo silne.

Biało-czerwone będą rozgrywały mecze co dwa dni. Już w tę sobotę Polki zmierzą się z Turczynkami. 15 czerwca zagrają z gospodyniami turnieju, a następnie z Rumunkami (17 czerwca), Włoszkami (19 czerwca) oraz Belgijkami (21 czerwca). Mecze ćwierćfinałowe zaplanowano na 23 czerwca.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved