Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Marek Mierzwiński: Liczymy na rozsądek i sprawiedliwość

Marek Mierzwiński: Liczymy na rozsądek i sprawiedliwość

fot. archiwum

- Jesteśmy gotowi do gry w Orlen Lidze. Całe lokalne środowisko chciałoby, aby Zawisza zagrał w elicie. Byłaby to ogromna promocja siatkówki w województwie lubuskim, w którym nie ma zespołu grającego w ekstraklasie - mówi Marek Mierzwiński.

O ile w PlusLidze sytuacja jest jasna – zmian w nadchodzącym sezonie w niej nie będzie, o tyle wciąż nie jest przesądzone, ile drużyn zagra w Orlen Lidze i czy któreś zostaną zdegradowane do I ligi. Wszak powszechnie wiadomo, że z kłopotami borykają się zespoły z Piły oraz Ostrowca Świętokrzyskiego, natomiast bydgoski Pałac nie spełnił warunku związanego z wygraniem pięciu meczów w minionym sezonie. Tymczasem chętnych do gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym nie brakuje. ŁKS Commercecon Łódź, Roltex Zawisza Sulechów i Budowlani Toruń wyraziły gotowość do rywalizacji w Orlen Lidze. Decyzja o ich losie ma zapaść najpóźniej do końca czerwca. – Liczymy na rozsądek i sprawiedliwość, bo jeszcze rok temu zajmując pierwsze miejsce w I lidze, cieszylibyśmy się z awansu. Teraz musimy czekać na odgórne decyzje. Nie ma żadnych przesłanek świadczących o tym, abyśmy nie mogli grać w Orlen Lidze. Jesteśmy gotowi do gry w niej. Całe lokalne środowisko chciałoby, aby Zawisza zagrał w elicie. Byłaby to ogromna promocja siatkówki w województwie lubuskim, w którym nie ma zespołu grającego w ekstraklasie – mówi Marek Mierzwiński. – Chcemy mieć mocny zespół – nie taki, który będzie zajmował ostatnie miejsce w Orlen Lidze, ale taki, który rywalizowałby przynajmniej o miejsce w ósemce – dodaje szkoleniowiec triumfatora I ligi.

Na razie sulechowski Zawisza balansuje pomiędzy Orlen Ligą a I ligą, co utrudnia budowanie zespołu na nadchodzący sezon. W przypadku dołączenia go w poczet ekip najwyższego szczebla rozgrywkowego jest sponsor, który byłby zainteresowany zainwestowaniem środków w lubuski klub, a swoje mecze mógłby on rozgrywać w hali w Zielonej Górze. Ale dalsze kroki włodarzy Zawiszy uzależnione są od decyzji PLPS-u. – Mamy związane ręce, utrudnione rozmowy ze sponsorami, z zawodniczkami, a nawet ze skompletowaniem sztabu szkoleniowego, bo każdy pyta się nas, w jakiej klasie rozgrywkowej będziemy grali. Musimy czekać na decyzję PLPS-u – wyjaśnił Mierzwiński.

Obecnie w składzie mistrza I ligi jest dziesięć zawodniczek. Osiem z nich występowało w sulechowskiej drużynie w minionych rozgrywkach. Są nimi: Natalia Perlińska, Żaneta Baran, Marta Wellna, Żaneta Rzepnikowska, Ewa Kwiatkowska, Katarzyna Wawrzyniak, Kamila Witkowska, Aleksandra Cygan. Dodatkowo udało się już zakontraktować dwie nowe zawodniczki, czyli Ewę Cabajewską i Justynę Raczyńską, a kolejne ruchy transferowe uzależnione są od tego, w jakiej klasie rozgrywkowej zagra Zawisza.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved