Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Rafał Buszek: Polska publiczność dodaje nam energii

Rafał Buszek: Polska publiczność dodaje nam energii

fot. Izabela Kornas

Biało-czerwoni w drugim spotkaniu z Iranem triumfowali dopiero po piątym secie. - W sobotę trudniej było wygrać. Cieszymy się z tego zwycięstwa, ponieważ jak każde, także i ono nas buduje - stwierdził przyjmujący reprezentacji Polski, Rafał Buszek.

Ostatni mecz Polaków przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych początkowo nie układał się po myśli biało-czerwonych. Irańczycy od początku narzucili wysokie tempo, znacznie poprawiając swoją grę w stosunku do piątkowego spotkania, przez co pierwszy set padł łupem gości. Dwa kolejne sety nie bez problemów na swoim koncie zapisali podopieczni Stephane’a Antigi, którzy jednak nie zdołali postawić kropki nad i w czwartej partii i ostatecznie triumfowali dopiero po tie-breaku. – Na pewno wynik też pokazał, że w sobotę trudniej było wygrać. Cieszymy się z tego zwycięstwa, ponieważ jak każde, także i ono nas buduje – powiedział Rafał Buszek.

W grze biało-czerwonych było widać zmęczenie, jednak trener Stephane Antiga nie decydował się na większe zmiany w składzie. Poza krótkimi wejściami Marcina Możdżonka, Jakuba Jarosza i Rafała Buszka tylko Andrzej Wrona na dłużej znalazł się na boisku. Zawodnicy pomimo dużego obciążenia nie opadli z sił, a w wymagającym szczególnych pokładów energii piątym secie nie pozostawili złudzeń przeciwnikom. Przyjmujący reprezentacji Polski wyjaśnił, skąd w drużynie dodatkowa siła. – Gramy w Polsce, przed polską publicznością i w każdym momencie ona dodaje nam energii, dzięki czemu w piątym secie odzyskaliśmy naszą dobrą grę, zaczęliśmy grać swoją siatkówkę.

Pierwsza część czwartego seta była bardzo wyrównana, jednak już podczas drugiej przerwy technicznej Irańczycy prowadzili dwoma punktami. Podopieczni Slobodana Kovaca z czasem powiększyli przewagę, ale dzięki dobremu wejściu Rafała Buszka Polacy zmniejszyli straty do jednego punktu. Chociaż biało-czerwonym nie udało się odwrócić losów tej odsłony spotkania, w piątym secie byli już zdecydowanie lepsi, wygrywając do 6. Czy Polacy nie żałują straconej szansy na trzy punkty? – Świeżo po meczu cieszymy się z tego, że wygraliśmy. Fajnie zagraliśmy tie-breaka, wygraliśmy go zdecydowanie. Dla nas najważniejsze jest zwycięstwo i cieszymy się z tego, że te wygrane notujemy, a w szczególności że wygrywamy u siebie – stwierdził Buszek.



Polaków czeka teraz seria meczów wyjazdowych. By utrzymać formę, trenerzy zwiększyli obciążenia treningowe, co jednak nie przeszkodziło w dwukrotnym pokonaniu Irańczyków. – Cały czas dosyć ciężko trenujemy. Wiadomo, jaka jest Liga Światowa, czeka nas długi wyjazd, ale każdy ma tak samo i nikt nie narzeka. Skupiamy się na tym, co mamy do zrobienia i to robimy – podkreślił przyjmujący naszej reprezentacji. Do tej pory biało-czerwoni zdobyli dziesięć punktów w czterech meczach granych przed własną publicznością. Już w najbliższy weekend Polacy zmierzą się z bardzo dobrze grającymi Amerykanami, a następnie udadzą się na rewanżowe mecze do Rosji oraz Iranu. – Na pewno jest to długi wyjazd i bardzo potrzebne nam są punkty. To będzie sześć ciężkich meczów i tak jak pokazała Liga Światowa do tej pory, w naszej grupie przeważnie wygrywają gospodarze, będziemy chcieli zmienić tę zasadę – zakończył Rafał Buszek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved