Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > LŚ, gr. B: Siatkarski rollercoaster i kolejna wygrana Polaków

LŚ, gr. B: Siatkarski rollercoaster i kolejna wygrana Polaków

fot. Arkadiusz Buczyński

Biało-czerwoni nadal są niepokonani w tegorocznej Lidze Światowej, a zwycięstwo po tie-breaku z reprezentacją Iranu było ich czwartą wygraną z rzędu w tym turnieju. Polacy mieli momenty słabszej gry, ale zdominowali tie-breaka.

Polscy siatkarze sobotni pojedynek otworzyli dwoma punktowymi blokami, w których główną rolę odgrywali Mateusz Bieniek i Michał Kubiak. Oba zespoły od razu wskoczyły na najwyższe obroty i prowadziły wyrównaną grę punkt za punkt. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły sprowadził atak Milada Ebadipoura z szóstej strefy, który dał swojej ekipie minimalne prowadzenie (8:7), jednak tuż po niej Polacy dzięki sprytnemu serwisowi Piotra Nowakowskiego odskoczyli na 10:8. Przed drugim regulaminowym czasem to Irańczycy zaliczyli kilka udanych akcji, a gospodarze nie wystrzegali się błędów własnych w ataku i przyjęciu, przez co po zablokowaniu Kurka podopieczni Slobodana Kovaca prowadzili 16:13. W irańskiej ofensywie błyszczał Shahram Mahmoudi, a polski zespół wobec niedokładności w przyjęciu był zmuszony prowadzić grę przez skrzydła, lecz spryt na siatce pozwolił biało-czerwonym zmniejszyć straty już tylko do jednego oczka (17:18). Gdy wydawało się, że gracze Stephane’a Antigi mają Iran już na wyciągnięcie ręki, ponownie przydarzyły się proste pomyłki w odbiorze piłki, a pojedynczy blok rywali stał się przeszkodą nie do przejścia dla polskich atakujących, przez co goście powiększyli przewagę do czterech punktów (23:19). Partię efektownym zbiciem ze środka zakończył Mohammad Seyed, Irańczycy zwyciężyli 25:22.

Podrażnieni nieco przegraną w poprzedniej odsłonie mistrzowie świata drugiego seta rozpoczęli od prowadzenia 4:1. Świetne zagrywki Bieńka umożliwiały jego kolegom zatrzymanie prób przeciwników na siatce, lecz Irańczycy zaraz dynamicznymi, prawdziwie męskimi akcjami zdołali doprowadzić do remisu (6:6). Po precyzyjnej kiwce Kubiaka to biało-czerwoni mieli punkt przewagi na pierwszej przerwie technicznej, by zaraz po niej za sprawą zmiennych zagrywek Fabiana Drzyzgi zapas ten powiększyć do trzech oczek (11:8). Miejscowi byli w natarciu, a tym razem w polu serwisowym bardzo pewnie poczynał sobie Kubiak, dzięki czemu mieliśmy już pięciopunktowy zapas (16:11). Gdy polska nadwyżka zmniejszyła się do trzech oczek (18:15), trener Antiga zapobiegawczo poprosił o czas dla swojej drużyny, ale sytuację zaraz uspokoiły dynamiczne zbicia Kubiaka i Bieńka. Bloki na Mice i Kurku pozwoliły jeszcze podopiecznym Slobodana Kovaca przedłużać swoje szanse w tym secie (22:24), jednak w kontrowersyjnej ostatniej akcji seta po challenge’u sędziowie orzekli, że Irańczycy dotknęli siatki. Polska wygrała 25:22 i wyrównała stan meczu (1:1).

Inauguracja trzeciego seta upłynęła pod znakiem gry punkt za punkt i słabej dyspozycji obu ekip w polu serwisowym. Jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wysunęli się Polacy, po sprytnej kiwce tuż za blok Kubiaka i mocnym uderzeniu Kurka z prawej flanki na tablicy świetlnej widniał wynik 8:6. Dobry fragment gry Kubiaka zarówno w ataku, jak i zagrywce pozwolił gospodarzom zwiększyć dystans do trzech punktów (12:9). Kolejne zgrabne, techniczne zagrania polskich skrzydłowych sprawiły, że podopieczni Antigi na drugim regulaminowym czasie prowadzili już pięcioma oczkami. Biało-czerwoni byli wyraźnie na fali, dominowali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, mając już ośmiopunktowy zapas (22:14). Gdy Mika obił irański blok, mieliśmy pierwszą piłkę setową, którą w efektowny sposób już w pierwszej próbie wykorzystał Bartosz Kurek, serwując asa. Polacy zwyciężyli bardzo pewnie 25:16 i objęli prowadzenie w meczu 2:1.



Od początku czwartego seta Polacy próbowali zaskakiwać graczy z Iranu technicznymi zagraniami, a zdenerwowani goście nie wystrzegali się błędów własnych, dzięki czemu gospodarze zbudowali trzy oczka zapasu (6:3), które to utrzymali także na pierwszej przerwie technicznej. Dobre uderzenia Mahmoudiego i blok na Bieńku pozwoliły siatkarzom z Azji odrobić straty, a nawet wysunąć się na czoło 10:9. Po bloku Seyeda na Kubiaku Irańczyk prowokacyjnie zwrócił się do Polaka, co zaowocowało dużym spięciem pod siatką między zawodnikami, którzy zostali ukarani czerwonymi kartkami. Wśród miejscowych ciężar gry na swoje barki w tej fazie seta wziął Bartosz Kurek, a pojedynczy blok Andrzeja Wrony doprowadził do remisu po 14, jednak zaraz atak Farhada Ghaemiego pozwolił gościom odzyskać dwupunktową przewagę na drugim regulaminowym czasie, a blok na Kurku powiększył ją do trzech oczek (18:15). Mateusz Mika miał w tym pojedynku problemy z przyjęciem, co uwidoczniło się przy serwisie Senobara, przez co Iran prowadził już 20:16, jednak mistrzowskim posunięciem popisał się trener Antiga, wprowadzając na boisko Rafała Buszka, który zaraz złapał Mahmoudiego pojedynczym blokiem, dzięki czemu nasze straty stopniały już tylko do jednego punktu (20:21). Polakom nie udało się „ugryźć” rywali, którzy ostatecznie wygrali 25:22 i doprowadzili do tie-breaka.

Piątą, decydującą partię lepiej rozpoczęli Polacy, którzy po punktowej zagrywce Kubiaka prowadzili już 4:1. Kolejne kontry kończył Kurek, dzięki czemu biało-czerwoni kontrolowali sytuację na boisku (6:2). Raz po raz trudne zagrywki na stronę przeciwnika posyłał Bieniek, a jego koledzy nie marnowali szans w kontratakach, przez co przy zmianie stron gospodarze mieli sześć punktów nadwyżki. Po znakomitej obronie Pawła Zatorskiego Fabian Drzyzga popisał się pojedynczym blokiem, co skutecznie zdeprymowało i odebrało resztki chęci do gry Irańczykom, którzy zaczęli mylić się na potęgę (13:4). Polacy zdeklasowali rywali w tie-breaku, wygrali 15:6 i w całym meczu 3:2 w bardzo dobrym stylu, pokazując siłę zespołowości.

MVP: Michał Kubiak

Polska – Iran 3:2
(22:25, 25:22, 25:16, 22:25, 15:6)

Składy zespołów:
Polska: Kurek (21), Kubiak (14), Mika (13), Bieniek (13), Nowakowski (5), Drzyzga (3), Zatorski (libero) oraz Wrona (4), Buszek (2), Jarosz i Możdżonek
Iran: Mahmoudi (20), Ebadipour (18), Seyed (12), Ghaemi (6), Gholami (6), Marouf (1), Zarif (libero) oraz Alizadeh (libero), Senobar (4), Mahdavi i Manavinezhad

 

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved