Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Porec Major: Fijałek i Prudel z awansem do II rundy

Porec Major: Fijałek i Prudel z awansem do II rundy

fot. archiwum

Od pewnego czasu Grzegorzowi Fijałkowi i Mariuszowi Prudlowi brakowało szczęścia w tie-breakach. W meczu kończącym rundę grupową Porec Major Polacy również przegrali w trzecim secie. Na szczęście kolejny tie-break padł już ich łupem i dał im awans do II rundy.

Od samego początku spotkanie układało się po myśli rywali z Niemiec. Walkenhorst i Windscheif od pierwszych akcji narzucili swój styl gry, a z dobrą postawą przeciwników nie mogli poradzić sobie reprezentanci Polski. Tym samym Niemcy budowali przewagę, która powoli, ale skutecznie rosła (6:4, 10:7). Po czasie technicznym niemiecka dwójka zaczęła jeszcze bardziej odskakiwać (15:10) i pewnie zmierzała do zwycięstwa w secie otwarcia. Polacy nie potrafili zmienić obrazu gry i rywale wygrali do 17.

To Niemcy dobrze weszli także w partię kolejną, szybko obejmując prowadzenie 4:1. Tym razem jednak Grzegorz z Mariuszem nie pozwolili im rozwinąć skrzydeł na dłużej i po kilku wymianach doprowadzili do remisu 7:7. Przez pewien okres trwała walka na styku, a momentem przełomowym była przerwa techniczna. Po niej polska dwójka zaczęła powoli przejmować inicjatywę na boisku, wynikiem czego było prowadzenie 16:14. Niemcy starali się jeszcze doprowadzić do wyrównania, ale końcówka tej odsłony należała do biało-czerwonych.

W secie decydującym od pierwszych akcji lepiej spisywali się niemieccy siatkarze (5:2), a wypracowana na początku partii przewaga pozwoliła im na odważną grę. Ta przynosiła kolejne punkty i przewaga Niemców po serii punktów była bardzo widoczna (8:2, 10:3). Dystans był już nie do odrobienia, a biało-czerwoni przegrali drugiego tie-breaka z rzędu w tym turnieju.



Fijałek/Prudel POL [3] – Walkenhorst/Windscheif GER [14] 1:2
(17:21, 21:18, 7:15)


O dziwo, spotkanie z meksykańską również nie należało do najprostszych. Rywale od początku pojedynku stawiali opór, sprzyjało im też szczęście i choć polska dwójka rozpoczęła odsłonę premierową od dwupunktowego prowadzenia, to z biegiem czasu wynik zaczął oscylować wokół remisu. W dodatku po dłuższej grze na styku przeciwnicy na chwilę objęli prowadzenie (11:10). Chwila oddechu na przerwie technicznej podziałała jednak dobrze na Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla i biało-czerwoni powrócili na boisko z nową motywacją. To przełożyło się na ich poczynania. Polacy szybko przejęli inicjatywę, przeważając znacznie w ostatnich akcjach seta i wygrywając go do 18.

Wszystko zmieniło się w kolejnej partii. Rywale od początku zaczęli przejmować inicjatywę, ale po kilku wymianach sytuacja zaczęła zmieniać się jak w kalejdoskopie. Co rusz minimalne prowadzenie zmieniało strony boiska, a na nim toczyła się naprawdę wyrównana walka. Zakończyła się razem z końcem przerwy technicznej, wtedy pałeczkę pierwszeństwa przejęli bowiem Meksykanie i szybko odskoczyli na cztery punkty (15:11). Reprezentanci Polski starali się jeszcze w tej partii powalczyć, zerwali się do walki w ostatnich akcjach, doprowadzając do emocjonującej końcówki. Jednak na remisie 19:19 się zakończyło, a przeciwnicy wygrali 22:20.

Tie-breaki do tej pory nie były szczęśliwe dla Grzegorza i Mariusza, co napawało pewnymi obawami przed startem trzeciego seta w tym meczu. Otwarcia w nim biało-czerwoni nie mieli najlepszego i to dwójka z Meksyku pierwsza objęła dwupunktowe prowadzenie (5:3). W dalszych akcjach Polacy postawili wszystko na jedną kartę, co się opłaciło. Ofensywna postawa naszych reprezentantów przyniosła efekt w postaci czteropunktowej nadwyżki (10:6), a duet Fijałek/Prudel nie dał sobie już zagrozić do końca meczu, przełamując tym samym serię pechowych tie-breaków. W sobotę w II rundzie biało-czerwoni zmierzą się z Austriakami Doppler/Horst.

Virgen/Ontiveros MEX [28] – Fijałek/Prudel POL [3] 1:2
(18:21, 22:20, 10:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved