Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Transfer Bydgoszcz zorganizuje camp dla siatkarzy

Transfer Bydgoszcz zorganizuje camp dla siatkarzy

fot. plusliga.pl

W Transferze Bydgoszcz nadszedł czas rewolucji kadrowych - po opuszczeniu statku znad Brdy przez Vitala Heynena z klubu odeszło kilku graczy, dla których włodarze szukają zastępstwa. Żeby ułatwić sobie zadanie, postanowili zorganizować... camp.

Camp (z ang. obóz) to nowość w siatkówce – do tej pory tego typu inicjatywy wiązane były przede wszystkim z koszykówką. W czasie ich trwania młodzi zawodnicy przyjeżdżali i starali się przekonać do siebie sztab szkoleniowy danej drużyny. Jednak tym razem na takie rozwiązanie zdecydował się bydgoski Transfer – za kilka dni do miasta znad Brdy zjadą sportowcy zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Kto przyjedzie? To na razie pozostaje tajemnicą, podobnie jak konkretny termin campu. – Konkurencja nie śpi – przekonują w klubie.

Wiadomo, że jest już gotowa lista siatkarzy, którzy zaprezentują się w Łuczniczce, a inicjatywa polegać będzie w dużej mierze na wspólnych treningach. Trenerzy oceniać będą nie tylko walory sportowe, ale także współpracę w grupie oraz zachowanie. – Nie ma w tym nic dziwnego. PlusLiga stała się marką rozpoznawalną na świecie. Jest ogromne zainteresowanie kibiców. Są sponsorzy, transmisje telewizyjne i sukcesy. Zagranicznych siatkarzy nie trzeba przekonywać do gry w Polsce. Jest wręcz przeciwnie – sami starają się o angaż, dlatego też bez problemu decydują się na testy – powiedział manager siatkarski, Bolesław Grzyb.

Wydaje się, że w zespole z Bydgoszczy najpilniejszą potrzebą jest pozyskanie przyjmujących. Co prawda w środę klub oficjalnie ogłosił podpisanie umowy z byłym zawodnikiem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, który ostatni sezon spędził, broniąc barw bielskiego BBTS-u, Wojciechem Ferensem, ale wiadomo, że jeden siatkarz to za mało. Włodarze Transferu poszukują zastępstwa nie tylko dla Marcina Walińskiego, który przeniósł się do AZS-u Olsztyn, ale także dla  Konstantina Cupkovicia, czyli nowego nabytku francuskiego Tours VB. Dodatkowo, spekuluje się o odejściu Stevena Marshalla, co powoduje, że drużyna znad Brdy poza Ferensem potrzebuje jeszcze dwóch zawodników na jego pozycji.



Z każdym tygodniem wybór wśród przyjmujących jest coraz mniejszy. Do wzięcia ciągle jest były reprezentant Polski Michał Ruciak, który właśnie rozstał się z ZAKSĄ. Najbardziej realny scenariusz przewiduje jednak ściągnięcie siatkarza z zagranicy. – Nie spieszymy się z wyborem – przyznał prezes klubu, Piotr Sieńko.

Znacznie mniej znaków zapytania jest przy nowym środkowym (z klubem rozstał się Justin Duff). Bydgoszczanie mieli ochotę na zakontraktowanie Patryka Czarnowskiego z przeżywającego kłopoty Jastrzębskiego Węgla. Bardziej realną opcją byłoby jednak pozyskanie z AZS-u Politechniki Warszawskiej 26-letniego Mateusza Sacharewicza. Konkretną ofertę złożył też klub z Będzina i ciągle nie wiadomo, na co zdecyduje się siatkarz.

Przypomnijmy, że oprócz Ferensa do klubu z Bydgoszczy przeszedł także brazylijski rozgrywający Murilo Radke, który ma zastąpić nowe ogniwo zespołu z Olsztyna, Pawła Woickiego. Niebagatelną zmianą jest także roszada w sztabie szkoleniowym – Vitala Heynena zastąpił Piotr Makowski. Ważne kontrakty z klubem mają przyjmujący Dawid Murek, atakujący Jakub Jarosz, środkowi Wojciech Jurkiewicz i Jan Nowakowski oraz libero Tomasz Bonisławski. Dużo mówiło się także o zainteresowaniu włodarzy Arminem Mustedanoviciem.

Pełna wersja artykułu Waldemara Wojtowiaka dostępna jest na stronie sport.pl

 

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved