Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Fabian Drzyzga: Przygotowania były specyficzne

Fabian Drzyzga: Przygotowania były specyficzne

fot. archiwum

- Potrzebujemy czasu, żeby wszyscy w końcu się zgrali i wyrównali tę formę. Temu również będzie służyła Liga Światowa - wyjaśnił po zwycięskim dwumeczu z Rosją mistrz świata, rozgrywający reprezentacji Polski, Fabian Drzyzga.

Polski zespół świetnie rozpoczął rywalizację w Lidze Światowej. Biało-czerwoni wygrali dwa spotkania z przeciwnikiem z najwyższej światowej półki – mistrzami olimpijskimi, drużyną Rosji. O ile w pierwszym starciu Polacy pewnie zwyciężyli 3:0, o tyle w drugim kibice zgromadzeni w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu mieli zagwarantowane wielkie emocje i siatkówkę na wysokim poziomie. – Takie mecze jak w pierwszym dniu szczególnie Rosjanom nie zdarzają się zbyt często. Byli jak dzieci we mgle. W drugim pojedynku zagrali swoją normalną siatkówkę, taką jaką potrafią na ten moment najlepiej. My również pokazaliśmy z naszej strony naszą obecnie najwyższą formę – podsumował rywalizację ze sborną Fabian Drzyzga.Fajnie, że zapisaliśmy dwa zwycięstwa na koncie, teraz mamy zasłużony dwudniowy odpoczynek – dodał zawodnik, który pojawił się na boisku dopiero w połowie piątkowego starcia i zanotował dobry występ, zdobywając dwa punkty.

Szczególnie pierwszy mecz wyszedł Polakom bardzo dobrze, nie dopuścili oni rywala do głosu, który w dodatku popełniał wiele błędów własnych. W kolejnym biało-czerwoni nie byli już tak skuteczni, a Rosjanie – poza pierwszym setem – zaprezentowali w końcu swoją siłową siatkówkę. To doprowadziło do niezwykle zaciętych i emocjonujących wymian, ale ostatecznie górą okazali się gospodarze, którzy wyrwali zwycięstwo dopiero po grze na przewagi w tie-breaku. W piątek w rosyjskim zespole zaszło również wiele zmian, spotkania nie zaczęli Birjukow oraz Siwożelez, ale pojawili się oni w trakcie meczu i wnieśli wiele pozytywnej energii na boisko. – Siwożelez uspokoił im przyjęcie, ale w tym samym momencie my zaczęliśmy gorzej zagrywać. Podaliśmy im rękę i zaczęli przez to dobrze funkcjonować. W setach, które wygraliśmy, znowu nasz serwis wypalił i to przyniosło efekt. Najważniejsze to odrzucić Rosjan od siatki, którzy w pierwszej akcji są bardzo skuteczni. To reprezentacja na najwyższym poziomie, dlatego trzeba kontrolować swoje poczynania w tym elemencie. Ryzyko przynosi korzyści, bo łatwą zagrywką niczego nie zdobędziemy – analizował Drzyzga.

Wygrane w pojedynkach z Rosją są bardzo dobrym otwarciem rywalizacji Polaków w Lidze Światowej. Czy biało-czerwoni liczyli na sukces w dwóch starciach z mistrzami olimpijskimi? – Nikt do tego tak nie podchodził, czy to będą zwycięstwa, czy porażki. Wszyscy skupiali się na tym, żeby ta gra jakoś wyglądała. Udało się wygrać oba spotkania, więc to jest bonus tych naszych założeń. W dodatku prezentowaliśmy dobrą siatkówkę. W krótkim czasie wykonaliśmy dobrą robotę, ale z czasem powinno to wszystko wyglądać coraz lepiej – tłumaczył rozgrywający reprezentacji Polski oraz Asseco Resovii Rzeszów. Następnym rywalem polskiego zespołu w fazie interkontynentalnej Ligi Światowej będzie drużyna Iranu. Obie ekipy pierwszy raz zmierzą się ze sobą w Częstochowie 5 i 6 czerwca. – Jeszcze o nich nie myślimy. Nie wiem nawet, jak Irańczycy teraz grają, w jakim ustawieniu, z jakimi zawodnikami. Na razie będziemy odpoczywać po przygotowaniach do meczów z Rosją – powiedział Polak.



Rozgrywający podkreślał, że czasu w Spale na treningi nie było za wiele. Jednak do najważniejszych imprez, jak Puchar Świata czy mistrzostwa Europy, jest go jeszcze sporo, bowiem odbędą się one we wrześniu i październiku. Jak w związku z tym wyglądały przygotowania do sezonu reprezentacyjnego? – Liga Światowa na pewno nie jest dla nas priorytetem, ale też nie przejdziemy obok tego turnieju. Fajnie jest wygrywać spotkania, jak te dwa z Rosją, bo to sprawia nam przyjemność. Po to trenujemy kilka godzin dziennie, żeby zwyciężać, a nie odbębnić występ w jakimś meczu. Żaden z nas i na pewno trenerzy też nie odpuszczą zmagań w tych rozgrywkach – wyjaśnił siatkarz. W starciach ze sborną widać było jeszcze niepewność w niektórych poczynaniach biało-czerwonych. Z czego to wynikało? – Przygotowania były dosyć specyficzne. Były rozbite na trzy grupy, jedna przyjechała wcześniej, ostatnia mniej więcej dwa tygodnie temu, więc forma każdego z zawodników jest na innym poziomie, przygotowanie fizyczne tym bardziej. Potrzebujemy czasu, żeby wszyscy w końcu się zgrali i wyrównali tę formę. Temu również będzie służyła Liga Światowa – zakończył Drzyzga.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved