Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Henryk Walentas: Mamy spore ambicje

Henryk Walentas: Mamy spore ambicje

fot. archiwum

- Cieszę się, że potrafiliśmy przygotować zawodników do gry w PlusLidze, w której będą grali jako pełnowartościowi gracze - mówi Henryk Walentas, prezes Victorii PWSZ Wałbrzych, która zdobyła mistrzostwo Krispol I Ligi.

Jeszcze kilka lat temu sytuacja Victorii PWSZ Wałbrzych nie była zbyt ciekawa. Grała ona w II lidze, w dodatku były lata, w których nie odgrywała w niej znaczącej roli. Jednak od kilku sezonów klub z Dolnego Śląska zaczął się systematycznie rozwijać, co zaowocowało znalezieniem się na zapleczu elity. Już w pierwszym sezonie gry w Krispol I Lidze zespół prowadzony przez Krzysztofa Janczaka osiągnął olbrzymi sukces, zdobywając mistrzostwo tego szczebla rozgrywkowego. Siłą rzeczy pojawia się pytanie o dalsze plany Victorii i ewentualną jej grę w PlusLidze. – Chcemy piąć się jak najwyżej. Potwierdzili to siatkarze, którzy odeszli od nas i poszli grać do PlusLigi. Stwierdzili oni, że gdyby w Wałbrzychu była PlusLiga, to bez problemu by u nas zostali – powiedział Henryk Walentas. Mamy spore ambicje, ale musimy jeszcze popracować nad organizacją klubu oraz zachęcić całą aglomerację wałbrzyską do identyfikowania się z naszym klubem. Obecnie na nasze mecze przychodzi dziesięć razy więcej kibiców niż trzy lata temu. 1500 kibiców jest normą w Wałbrzychu. Mamy przepiękny obiekt, który zasługuje na to, żeby odbywały się w nim mecze PlusLigi – dodał prezes wałbrzyskiej ekipy.

Świetna gra wałbrzyskiego zespołu i zdobycie mistrzostwa Krispol I Ligi zaowocowało zainteresowaniem innych klubów filarami Victorii. Szybko okazało się, że do Cuprum Lubin przeniósł się Łukasz Kaczmarek. W Wałbrzychu na pewno nie zagrają już także Maciej Fijałek i Adrian Mihułka. Niepewna jest również przyszłość Szymona Piórkowskiego, który otrzymał oferty z innych drużyn. – Mam mieszane uczucia. Jako prezesowi klubu jest mi żal, że ci zawodnicy odeszli, bo przy trenerze Janczaku bardzo dużo się nauczyli. Ale jako człowiek, który kocha siatkówkę, cieszę się, że w I lidze potrafiliśmy przygotować zawodników do gry w PlusLidze, w której będą grali jako pełnowartościowi gracze – podkreślił Walentas. Wszystko wskazuje na to, że włodarze klubu z Dolnego Śląska w przyszłym sezonie ponownie postawią na sporą grupę młodych i perspektywicznych siatkarzy. – Chcielibyśmy, aby młodzi siatkarze, którzy do nas przyjdą, zostali studentami PWSZ. Nie ma nic cenniejszego jak połączenie sportu z nauką, a w Wałbrzychu mamy ku temu warunki – zakończył prezes mistrza Krispol I Ligi.

Zobacz również
Karuzela transferowa Krispol I Ligi



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved