Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Co dalej z Caro Rzeczyca?

Co dalej z Caro Rzeczyca?

fot. archiwum

Tylko sezon w Krispol I Lidze spędziło Caro Rzeczyca. Po spadku do II ligi w jego kontekście pojawia się wiele niewiadomych. Niebawem ma wyjaśnić się, o jakie cele będzie walczyła drużyna, kto będzie jej trenerem i w jakim zagra składzie w następnym sezonie.

Przygoda Caro Rzeczyca z Krispol I Ligą trwała zaledwie jeden sezon. W rundzie zasadniczej beniaminkowi udało się sprawić kilka niespodzianek, ale w większości spotkań ponosił porażki, co poskutkowało koniecznością walki o utrzymanie się na tym szczeblu rozgrywkowym w play-out. Wprawdzie drużyna prowadzona przez trenera Sobczyńskiego podjęła walkę z AGH AZS Kraków, wygrała nawet jedno spotkanie, ale ostatecznie spadła do II ligi. Jednak szkoleniowiec zespołu z Rzeczycy twierdzi, że dla Caro nie był to stracony sezon. – Uważam, że była to słuszna decyzja i zdania nie zmienię. Rok temu też byłem jednym z tych, którzy zabiegali o to, żeby drużyna z Rzeczycy grała w I lidze. Chociażby dlatego, żeby do małej miejscowości zawitała poważna siatkówka, żeby mieszkańcy mieli co wspominać – powiedział Jarosław Sobczyński. – Było to spore doświadczenie dla mnie jako dla trenera. Było też dużo niedociągnięć, które wychodziły w trakcie sezonu, ale zawodnicy, którzy byli w drużynie, zasługiwali na to, żeby dostać szansę grania w I lidze. Część z nich ją wykorzystała i będzie nadal reprezentowała inne kluby na tym szczeblu rozgrywkowym – dodał szkoleniowiec zespołu z województwa łódzkiego.

Na razie nie do końca wiadomo, jaka przyszłość czeka Caro – jakim budżetem będzie dysponowała drużyna, kto będzie jej trenerem i jacy zawodnicy w niej zagrają. – Dostałem propozycję, aby dalej prowadzić zespół, ale jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji w tej sprawie – podkreślił Sobczyński. – Ten sezon kosztował mnie bardzo dużo czasu. Praktycznie sam musiałem się wszystkim zajmować. Ucierpiała na tym moja rodzina, dlatego muszę wszystko przemyśleć. Nie chcę podejmować pochopnie decyzji. Jeśli mam coś robić, to chciałbym to robić na 100 procent, żebym nie miał do siebie pretensji o to, że czegoś nie dopilnowałem – wyjaśnił powody wahania się szkoleniowiec ekipy z Rzeczycy. Czeka on również na określenie zadania, jakie zostanie postawione drużynie w następnych rozgrywkach. – Nie jest jeszcze sprecyzowany cel na przyszły sezon oraz jakim do końca będziemy dysponowali budżetem. Właściciele drużyny muszą określić, czy budujemy drużynę, która ma się tylko utrzymać w lidze, czy taką, która miałaby dojść do finału ligi. Na razie robię rozeznanie wśród zawodników, którzy z nich byliby zainteresowani grą w II lidze – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved