Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Skazani na sukces – Igor Grobelny

Skazani na sukces – Igor Grobelny

fot. czarni.radom.pl

Bohaterem kolejnej odsłony naszego cyklu „Skazani na sukces" jest Igor Grobelny. Niespełna 22-letni przyjmujący jest zawodnikiem Cerradu Czarnych Radom. W zakończonym niedawno sezonie wywalczył z tą ekipą mistrzostwo Młodej Ligi.

Jak zaczęła się twoja przygoda z siatkówką? Z racji tego, że twój tata był siatkarzem, można powiedzieć, że byłeś niejako skazany na ten sport?

Igor Grobelny: – Ja już od małego bardzo lubiłem ten sport. Jak tata jeszcze grał, to chodziłem na każdy jego mecz. Moja historia jako siatkarza zaczęła się tak, że raz po meczu odbijałem piłkę z tatą i jakiś trener mnie zauważył i zapytał się, czy nie chciałbym grać w siatkówkę. I potem już trenowałem dwa razy w tygodniu.



Pozycja przyjmującego jest tą, na której od początku swojej przygody chciałeś występować, czy jednak próbowałeś swoich sił na innych pozycjach?

Na początku swojej kariery byłem rozgrywającym, ale że byłem mały i chudy, to nie miałem sił wystawić piłki np. przez dziewięć metrów, więc po dwóch latach zmieniłem pozycję na libero, ponieważ miałem dobre przyjęcie, ale niestety nie miałem wzrostu. Dopiero kiedy miałem 17 lat bardzo urosłem i zmieniłem boiskową funkcję na przyjmującego.

Czy jest jakaś rzecz, jakiś konkretny element w twojej grze, którą szczególnie chciałbyś poprawić?

– Na pewno swoją technikę. Tego nie nauczyłem się zbyt dobrze, ponieważ dopiero tutaj w Polsce zauważyłem, że trenerzy zwracają na to bardzo dużą uwagę.

Do Cerradu Czarnych Radom przyszedłeś z ligi belgijskiej. Jak można porównać poziom obu tych lig?

– Poziom ligi w Polsce jest na pewno dużo wyższy i także dużo więcej się gra, ponieważ w Belgii w lidze było tylko dziewięć drużyn, a w Polsce jest aż czternaście. Dodatkowo też, jak każdy wie, w Polsce jest bardzo dużo mocnych ekip, a w Belgii były tylko trzy.

W zakończonym niedawno sezonie zdobyłeś mistrzostwo Młodej Ligi. Jak traktujesz ten sukces?

– Na pewno był to dla mnie bardzo ważny moment w życiu. W PlusLidze nie mogłem jeszcze się zbytnio pokazać, nie miałem wielu okazji, a w Młodej Lidze dostałem bardzo dużo szans do grania i prawie cała gra spoczywała na mnie i kolegach z PlusLigi. I to był też mój pierwszy w życiu złoty medal.

Posiadasz oprócz polskiego, także obywatelstwo belgijskie. Z tego co wiem, miałeś propozycję gry w kadrze Belgii. Bliżej tobie jednak do reprezentowania biało-czerwonych barw?

Tak, od małego bardzo marzyłem o grze w polskiej reprezentacji, więc nigdy nie chciałem grać w innej. Wiem, że łatwo nie będzie się do tego zespołu dostać, ale na pewno będę się bardzo starał i nie odpuszczę.

Jak patrząc z perspektywy czasu oceniasz przenosiny do radomskiego klubu? Możesz stwierdzić, że był to dla ciebie ważny krok w kierunku siatkarskiego rozwoju?

– Bardzo się cieszę z tego, że przyjechałem do Czarnych Radom, ponieważ to jest klub, który stawia na młodych zawodników. Na pewno był to dla mnie udany krok, z czego jestem bardzo zadowolony. Naprawdę dużo się nauczyłem, była to też szansa, żeby pokazać się w polskiej lidze.

Planujesz pozostać w Czarnych na kolejny sezon i dalej doskonalić swoje umiejętności, już pod okiem Raula Lozano?

– Tak, na następny sezon zostaję w Cerradzie Czarnych Radom. Mam nadzieję, że trener Raul Lozano mnie wiele nauczy i da mi dużo szans do pokazania się w PlusLidze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved