Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Joanna Pacak: Wyrzeczenia nie idą na marne

Joanna Pacak: Wyrzeczenia nie idą na marne

fot. Tadeusz Szymański

- Ten sezon nie był łatwy, bo próbowałam pogodzić grę w pierwszym zespole, w Młodej Lidze, w juniorkach. 7. miejsce w Orlen Lidze nie było naszym wymarzonym, ale ja mimo wszystko staram się dostrzegać małe sukcesy - mówi Joanna Pacak.

To był bardzo udany sezon dla ciebie w Budowlanych Łódź, osiągnęłyście bardzo dobry wynik.

Joanna Pacak: – Tak, ten sezon był dla mnie wyjątkowo udany, ponieważ debiutowałam na parkietach Orlen Ligi oraz zdobyłam w kategorii juniorskiej brązowy medal mistrzostw Polski. Najbardziej cieszy mnie ten ostatni sukces. Na pewno ten sezon nie był łatwy, ponieważ próbowałam pogodzić grę w pierwszym zespole, w Młodej Lidze, w juniorkach oraz w szkolnym zespole. Końcowe siódme miejsce w Orlen Lidze nie było naszym wymarzonym, ale ja mimo wszystko staram się dostrzegać małe sukcesy i cele, które udało się zrealizować.

Przeciwko Legionovii grałaś w minionym sezonie wiele razy, teraz z kilkoma z tych dziewczyn zagrasz w jednej drużynie. Jak oceniasz nowe koleżanki?



– Z wieloma dziewczynami znam się ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu lub ze zgrupowań młodzieżowej kadry Polski. Uważam, że to bardzo zgrany i zżyty ze sobą zespół, w którym jest ogromny potencjał. Sądzę, że największą siłą tego zespołu jest młodość oraz waleczność, którą dziewczyny nie raz pokazały w meczu z Budowlanymi.

W Legionovii będziesz grała z Emilią Kajzer. Jak układała się wasza współpraca do tej pory w Łodzi?

– Emilka to bardzo zdolna rozgrywająca i gra mi się z nią bardzo dobrze. Trenowałyśmy ze sobą przez około 10 miesięcy i zawsze udawało nam się znaleźć wspólny język nie tylko na boisku, ale i poza nim. Bardzo cenię sobie również rady Emilki.

Czy życie sportowca skłoniło cię do wielu wyrzeczeń?

– Tak, na pewno siatkówka zmusiła mnie do wielu wyrzeczeń. Mieszkanie poza domem, z dala od rodziny, mało czasu na naukę, często brak wakacji, przestrzeganie diety i tak dalej… Z tym sportowiec musi się pogodzić, jeśli chce osiągnąć sukces. Staram się skupiać na tym, co dla mnie najważniejsze, czyli na siatkówce. Wiem, że te wyrzeczenia nie idą na marne, bo w zamian dostaję bezcenne doświadczenie, emocje, radość i łzy, wartościowe znajomości oraz, co moim zdaniem najważniejsze, możliwość spełniania marzeń. Postawiłam w życiu na sport, z pełną świadomością tego, jakie wiążą się z tym wyrzeczenia i niczego nie żałuję.

źródło: legionovia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved