Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Kwal. NORCECA do PŚ: Zwycięstwa USA i Kanady na inaugurację

Kwal. NORCECA do PŚ: Zwycięstwa USA i Kanady na inaugurację

fot. archiwum

W Detroit trwa turniej kwalifikacyjny do Pucharu Świata, w którym o bilet do Japonii walczą ekipy strefy NORCECA, czyli Stany Zjednoczone, Kanada, Kuba i Meksyk. W pierwszym dniu zmagań obyło się bez niespodzianek, wygrali gospodarze i Kanadyjczycy.

Po pierwsze zwycięstwo Amerykanie sięgnęli w boju z Meksykanami – łatwo uporali się w trzech setach z młodymi podopiecznymi Juana Roberto Vilchesa. W żadnym z rozdań przyjezdnym nie udało się przekroczyć granicy 17 oczek. Czynnikiem, który zadecydował o finalnym wyniku, była dyspozycja w polu serwisowym, gdzie team z USA zdobył największą przewagę (15 asów po stronie miejscowych do 3 autorstwa gości) – najwięcej punktów bezpośrednio z zagrywki zapewnili Max Holt (7) oraz znany z gry w Lotosie Treflu Gdańsk, Murphy Troy (4). Poza tym zawodnicy Johna Sperawa zdominowali przeciwników także na siatce, bowiem aż 9:0 pokonali ich w bloku, a także wygrali 34:25 w oczkach zdobytych z zagrań ofensywnych.

Po meczu trener nie krył swojego zadowolenia z postawy reprezentantów Stanów Zjednoczonych. – Wydaje mi się, że przede wszystkim bardzo dobrze zagrywaliśmy. To była bardzo oczywista zaleta naszej gry. Co więcej, kilka błędów, które popełniliśmy, w ogóle nie były charakterystyczne dla dotychczasowej prezencji moich zawodników. Możemy serwować piłkę jeszcze lepiej – zapewnił szkoleniowiec. – Meksykanów trzeba usprawiedliwić, ponieważ mają bardzo młody zespół. Kilkakrotnie posłali zagrania, które zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie – dodał Speraw.

Jak można się domyślić, w zupełnie innym nastroju był głównodowodzący drużyny przeciwnej, Juan Roberto Vilches. – Jestem zadowolony jedynie z tego powodu, że to był pierwszy mecz sezonu i to w dodatku na międzynarodowej arenie, a także mój debiut na stanowisku trenerskim. Przygotowywaliśmy się razem jedynie kilka tygodni. Wierzę, że w następnej kolejce pokażemy się z lepszej strony i zapewnimy widzom bardziej emocjonujące widowisko – przyznał Meksykanin.



Najwyraźniejszą postacią po stronie gospodarzy był wspomniany wcześniej Troy, który zdobył 15 oczek. Drugi w zestawieniu najskuteczniejszych zawodników był Holt, który poza siedmiokrotnym zasłużeniem się zza linii dziewiątego metra do swojego dorobku dodał także dwa ataki. Po przeciwnej stronie siatki wyróżnił się Daniel Vargas, czyli autor ośmiu punktów. – To jest bardzo spontaniczny turniej dla nas, ponieważ trenujemy ze sobą jedynie kilka tygodni. Jednocześnie chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i mamy głód zwycięstwa, co jest świetnym uczuciem. To nie był idealny mecz w naszym wykonaniu, ale zrobiliśmy sporo dobrych rzeczy i to nam się chwali – przyznał atakujący Trefla Gdańsk.

USA – Meksyk 3:0
(25:15, 25:12, 25:17)

W trzecim meczu w ciągu tygodnia reprezentacji Kanady i Kuby ponownie wygrali podopieczni Glenna Hoaga i to raz jeszcze w krótkich trzech setach. Znów kluczem do zwycięstwa dwóch doskonale znających się ekip był Gavin Schmitt, który zapisał na koncie swojej drużyny aż 15 oczek. Poza tym świetne spotkanie rozegrali znany z parkietów PlusLigi Justin Duff, punktujący aż 12 razy, co jak na środkowego bloku jest imponującym wynikiem, oraz Toonthe Van Lankvelt (11 oczek). Po stronie przeciwników jedynym wyróżniającym się zawodnikiem był Rolando Cepeda, który dzięki swoim atakom z drugiej linii wzbogacił dorobek swojej ekipy o 24 oczka.

– Dziś czułem się bardzo swobodnie w ofensywie, ponieważ wiedziałem, że mam sporo możliwości zagrań na siatce, co przełożyło się też na moc ataków – przyznał były zawodnik Transferu Bydgoszcz. – Mamy przed sobą wiele bojów, a rywalizacja w tych kwalifikacjach do Pucharu Świata jest bardzo istotna. Chcemy ustabilizować swoją pozycję jako jedna z najlepszych drużyn na świecie i to właśnie robimy. Będziemy gotowi i wypoczęci na mecz z Meksykanami – dodał Duff.

Podobnie entuzjastycznie wypowiadał się po spotkaniu John Gordon Perrin, czyli autor 10 oczek dla reprezentacji Kanady. – Jesteśmy bardzo podekscytowani i szczęśliwi z powodu wygranej 3:0. Jutro po prostu musimy zagrać swoją siatkówkę – jeżeli zaprezentujemy się bardzo dobrze, to zapiszemy na koncie naszej kadry kolejne zwycięstwo – zaznaczył przyjmujący.

Kanada – Kuba 3:0
(25:22, 25:18, 25:17)

W piątek Kanadyjczycy zmierzą się z Meksykanami, a reprezentacja USA z podopiecznymi Rodolfo Sancheza.

źródło: inf. własna, norceca.org, teamusa.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved